prl cooltura
       
Wtorek, 23.07.2019 Sławy, Sławosza, Żelisławy
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Chelsea, Tottenham i Manchester City bez strat

PAP
ostatnia aktualizacja: 2009/08/30 19:19

Trzy zespoły nadal nie straciły punktów w piłkarskiej ekstraklasie Anglii. W najważniejszym meczu weekendu Manchester United wygrał z Arsenalem Londyn 2:1.

Tabelę Premier League otwierają Chelsea Londyn i Tottenham Hotspur, które mają w dorobku po cztery zwycięstwa. W sobotę podopieczni Carlo Ancelottiego bez problemów pokonali FC Burnley 3:0, a "Koguty" dopiero w piątej minucie doliczonego przez sędziego czasu gry zapewniły sobie wygraną z innym beniaminkiem - FC Birmingham 2:1. Gola na wagę trzech punktów uzyskał Aaron Lennon.

Komplet punktów oprócz drużyn ze stolicy ma jeszcze Manchester City, który pokonał Portsmouth 1:0. Trzeciego gola w sezonie zdobył pozyskany z Arsenalu reprezentant Togo Emmanuel Adebayor. Ekipa City, która jako jedyna w lidze nie straciła jeszcze bramki, rozegrała dotąd trzy spotkania, stąd czwarta pozycja w tabeli.

Uwagę kibiców przykuwał jednak mecz na Old Trafford, w którym Manchester United wygrał z Arsenalem Londyn 2:1. Goście prowadzili do przerwy po efektownej bramce Rosjanina Andreja Arszawina.

W drugiej połowie gospodarze wyrównali z rzutu karnego - Wayne Rooney wykorzystał jedenastkę podyktowaną po tym, jak sfaulował go hiszpański bramkarz "Kanonierów" Manuel Almunia. Decyzja sędziego Mike'a Deana wzbudziła sporo kontrowersji.

"Staram się wczuć w jego rolę. Atmosfera Old Trafford zrobiła swoje. Tu nie sędziuje się łatwo" - powiedział ze zrozumieniem szkoleniowiec londyńczyków Arsene Wenger, który jednak nie doczekał na ławce do końcowego gwizdka. Arbiter odesłał go na trybuny po ostrych protestach z powodu nieuznania gola zdobytego przez jego zespół.

Druga bramka dla "Czerwonych Diabłów" padła w szczęśliwych okolicznościach - po podaniu Ryana Giggsa Francuz Abou Diaby tak niefortunnie interweniował, że przelobował własnego bramkarza i pierwsza porażka w sezonie Arsenalu stała się faktem.

"Zwycięstwo cieszy, ale nasz styl nie mógł zachwycić" - przyznał krytycznie skrzydłowy "ManU", Walijczyk Ryan Giggs.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.