prl cooltura
       
Niedziela, 08.12.2019 Delfiny, Marii, Wirginiusza
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Piłkarski Puchar Anglii: Everton z Chelsea w finale
fot: guardian.co.uk
Piłkarski Puchar Anglii: Everton z Chelsea w finale

ostatnia aktualizacja: 2009/04/19 18:39

Everton po 14 latach zagra w finale Pucharu Anglii. Zespół z Liverpoolu w serii rzutów karnych wyeliminował w półfinale grający w rezerwowym składzie Manchester United. W drugiej parze, tworzonej przez drużyny ze stolicy, Chelsea okazała się lepsza od Arsenalu.

"Co chwilę gramy jakiś ważny mecz i czasami najlepsi muszą odpocząć" - powiedział przed spotkaniem z Evertonem szkoleniowiec "Czerwonych Diabłów" Alex Ferguson, który w podstawowej jedenastce znalazł w niedzielę miejsce zaledwie dla trzech piłkarzy rozpoczynających środową występ w Porto w Lidze Mistrzów.

Tomasz Kuszczak był rezerwowym bramkarzem, a między słupkami stanął Ben Foster.

Przez 120 minut ponad 88 tys. kibiców na Wembley nie widziało żadnego gola. W serii rzutów karnych ze strony "ManU" pomylili się Bułgar Dymitar Berbatow i Rio Ferdinand, a z graczy Evertonu jedenastki nie wykorzystał tylko Australijczyk Tim Cahill. Decydującego karnego wykorzystał mający polskie korzenie obrońca Phil Jagielka.

Everton zakończył marzenia Manchesteru United o pięciu koronach w tym sezonie (w kraju mistrzostwo, puchar, Puchar Ligi, który już zdobył, a także triumf w Lidze Mistrzów i będące już w kolekcji klubowe mistrzostwo świata) i przybliżył się do szóstego w historii sukcesu w Pucharze Anglii.

W drugim półfinale Arsenal Londyn przegrał z Chelsea Londyn 1:2, a strzegący bramki "Kanonierów" Łukasz Fabiański występu w dniu 24. urodzin nie zaliczy do udanych. Polak popełnił kilka błędów, a jego konto obciąża strata drugiego gola, kiedy wybiegając do piłki poza pole karne został uprzedzony i minięty przez Didiera Drogbę, który skierował piłkę do pustej bramki.

Fabiański, zdaniem angielskiej prasy, był głównym winowajcą porażki Arsenalu, choć wyrównujący gol Francuza Florenta Maloudy w pierwszej połowie nie obciąża jego konta.

Arsenal prowadził od 18. minuty po bramce Theo Walcotta.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.