prl cooltura
       
Niedziela, 22.09.2019 Maury, Milany, Tomasza
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Manchester triumfuje
Berbatov, fot: telegraph.co.uk
Manchester triumfuje

źródło: anglia.goal.pl
ostatnia aktualizacja: 2008/12/30 09:13

Ponad godzinę Manchester United męczył się z Middlesbrough. Dopiero w 69. minucie Bułgar Berbatov znalazł receptę na bramkarza rywali, który tego dnia nie tylko dobrze bronił, ale miał dużo szczęścia. Wczorajszy wieczór okazał się dla sir. Alexa Fergusona szczęśliwy.

Początek meczu przyniósł frustrację zarówno zawodnikom jak i kibicom przyjezdnych. Walczący w polu karnym Manchesteru Aliadiere z Vidiciem, upadł - według sędziego nic nie było, ale innego zdania byli zawodnicy gości, którzy ruszyli z protestami do sędziego Atkinsona. Chwilę później pierwsza okazja gospodarzy - Rafael obsłużył Rooneya, który mógł jeszcze na skrzydło dograć do Parka, ale zdecydował się na strzał, któremu zabrakło nieco precyzji.

Szczególnie aktywny tego wieczoru był Cristiano Ronaldo. Portugalczyk występujący w Manchesterze w 14. minucie przeprowadził indywidualną akcję, po której nie dużo mu brakowało do zmiany wyniku. Diabły usilnie dążyły do zdobycia bramki, ale brakowało skuteczności. W 23. minucie znowu próbę podjął CR7, ale tym razem na drodze stanął mu Turnbull. Do końca pierwszej odsłony, mimo szaleńczych ataków, gracze United niczego nie zdziałali. Liczne strzały kończyły się autami bramkowymi lub skutecznymi interwencjami golkipera.

Na początku drugich trzech kwadransów obserwowaliśmy walkę głównie w środku pola. United nie docierali do okazji bramkowych tak łatwo, jak to było w pierwszej połowie. Co ciekawe, po raz pierwszy groźnie w tej odsłonie było pod bramką zespołu Alexa Fergusona! Była 62. minuta, gdy Tuncay główkował minimalnie obok słupka.

Kluczowa dla przebiegu tego meczu była 69. minuta. Michael Carrick próbował strzelać, początkowo zablokowali go obrońcy, ale reprezentant Anglii poprawił się dzięki czemu stworzył sytuację Berbatovowi. Bułgar nie miał wyboru, pokonał Turnbulla dając tym samym upust nerwom. Po tym golu na boisku nie wiele się działo. Emocje opadły, Manchester zgodnie z planem, choć nie bez problemów, prowadził i ostatecznie dotrwał z tym korzystnym wynikiem do ostatniego gwizdka.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
wrzesień
pnwtśrczptsond
1
2345678
9101112131415
161718192021
22
23242526272829
30
październik
pnwtśrczptsond
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
dzisiaj w Londynie
KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.