prl cooltura
       
Piątek, 24.01.2020 Felicji, Roberta, Sławy
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Jest weekend - jest impreza
Jest weekend - jest impreza

Piotr Dobroniak


ostatnia aktualizacja: 2010/06/11 14:00

Nie samą pracą żyje człowiek. Dlatego co jakiś czas każdy z nas szuka rozrywek, które regenerują jego umysł, które nas odprężą i pozwolą zapomnieć - przynajmniej na chwilę - o codziennych obowiązkach. Psycholodzy dowodzą, że wyjście na imprezę, do teatru czy do galerii sztuki to istny odświeżający prysznic dla naszych emocji i dobrego samopoczucia. My sprawdziliśmy jak nasi rodacy korzystali z wolnego czasu w ostatni weekend.



Piątek, tygodnia koniec i początek
Michał razem ze swoją dziewczyną Georgettą, spotykają się po pracy na Oxford Circuss. Planują małą kolację, a następnie wypad do klubu, gdzie mają znajomego barmana, Pawła. Są u niego prawie co tydzień. Czasem robią wypady do klubów na Soho, gdzie zabawa kończy się dopiero o 6 nad ranem. – Niewyobrażam sobie, żebym siedział w domu i ogladał telewizję - mówi Michał, w Londynie od 5 lat. – Swoje obowiązki staram się tak rozłożyć w tygodniu, żebym bez przeszkód mógł, przynajmniej jeden dzień, poświęcić na imprezowanie. Czasem przed wyjściem do klubu, zamiast na kolację, wychodzimy z moją dziewczyną do kina - opowiada.

Siódma rano i kanapki na drogę
Kiedy Michał z Georgettą wracają rano z imprezy do domu, Joanna wraz ze swoim mężem Łukaszem, pakują do samochodu koce i kosz piknikowy – jadą poopalać się na plażę niedaleko Brighton. Zapowiada się słoneczna pogoda a oni maja gości z Polski – znajomi już Londyn widzieli, zatem należy pokazać im jeszcze angielską wieś. Łukasz będzie omijał główne drogi, także krajobraz za oknem powinien być odprężający.

Na plażę docierają tuż przed południem. Rozpoczyna się uroczy piknik na plaży.
Mniej więcej w tym samym czasie, na londyńskim Ealingu, Tomek przygotowuje spotkanie z Muńkiem Staszczykiem, liderem T.Love. Muniek będzie podpisywał płyty w księgarni tuż przy polskim sklepie. – Jest to raczej lokalne spotkanie. Wiadomo, że dużo ludzi nie przyjedzie na zachód Londynu, tym bardziej, że jest taka ładna pogoda jak dziś - mówi Tomek. – Liczymy jednak, że kiedy będziemy organizowali w przyszłości takie spotkanie, będa tłumy.
Muniek zjawia się o umówionej porze. Frekfencja dopisuje, robi się miła atmosfera, co powoduje, że po jakims czasie Muniek rozmawia z fanami niemal jak ze starymi znajmomymi przy piwie.

Sobota. Impreza rozkręca się.

W sobotę wieczorem Paweł, znajomy Michała, pracuje w pocie czoła za barem, w modnym klubie tuż przy Carnaby Street. Poczatkowo nie ma czasu nawet zamienić słowa. Po chwili jednak podchodzi i opowiada o Polakach, którzy odwiedzają jego klub. – Polacy są różni, tak jak różni są ludzie na całym świecie. Często spotykam rodaków u siebie w lokalu i jest przeważnie dobra impreza - opowiada, ubrany w kapelusz z lat siedemdzisiątych. Dzisiaj w klubie Pawła jest impreza w starym stylu. – Jednak ciągle są grupy ludzi, którzy chodzą do sklepu, kupują sześć piw za pięć funtów i po prostu przesiadują w domu - kończy. Do klubu przychodzi Jovan ze swoją dziewczyna Basią. – Czy ja często wychodzę gdzies w sobotę? Ja żyję tylko w weekendy. Na piątek to ja czekam juz od poniedziałku - opowiada rozbawiony Jovan, pół Polak - pół Serb. – My podpisujemy listę obecności u Pawła, przynajmniej raz w tygodniu - żartuje Basia.
Kończą zabawę dopiero wczesnym niedzielnym popołudniem, kiedy kończy się kolejne after party.

Ta ostatnia niedziela...
Zbliża się niedzielny wieczór. Joanna z Łukaszem wracają z wycieczki. Jovan i Basia przekładają się na drugi bok, odpoczywając po szalonej nocy. Michał z Georgettą szykują się na koncert T.Love w londyńskim klubie Scala. Przed koncertem Muniek ma próbę ze swoim zespołem. – Kiedy mieszkałem w Londynie dwadzieścia jeden lat temu, nie żyłem jak większość Polaków, wegetujących na mielonce z Polski - opowiada o swoich doswiadczeniach Muniek. – Chodziłem na koncerty. Byłem na Iggy Popie, Aerosmith, Ramones - to były zespoły, które wtedy do Polski nie przyjeżdżały.

Dwie godziny później, klub Scala, ledwie mieści fanów T.Love, chcących posłuchać na żywo swoich idoli.
W tym samym czasie kiedy kończy się koncert T.Love, na drugim krańcu miasta, w pubie Windmill, trwa w najlepsze polska dykoteka klubowa. Mimo, że już prawie środek nocy, na parkiecie spory tłum. – Jest ogromne zapotrzebowanie nie tylko na clubbing, ale na polską muzykę, którą słyszycie w tle - opowiada DJ Batima, który już od siedmu lat rozkręca imprezy w Londynie, nie tylko dla Polaków. – Jak słyszę, że w polskich klubach również grają disco polo, to nie jestem specjalnie zaskoczony tym, co tutaj się dzieje - dzieli się swoimi spostrzeżeniami Batima.

Nocny autobus

W nocnym zawsze spotykają się wracający do domów imprezowicze. Autobus wlecze się zabierając chordy bardziej lub mniej zmęczonych pasażerów. Jedzie przez Camden, mijając pijanych klubowiczów okradających dostawę gazet do pobliskiego Marka and Spencera. Przejeżdża obok kwiatów upamiętniających ostatnią tragedię na Finsbury Park. Niektórzy podsypiają, próbując odzyskać choć trochę straconego czasu na sen. Ta noc będzie krótka - zbyt krótka przed długim tygodniem oczekiwania na kolejny weekend.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 21:07)
~Isabella: Mam świetną informację dla wszystkich na tym forum. Czy słyszałeś o r

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 11:47)
~Sandra Jovik:  Kiedy pomyślałem, że straciłem wszelką nadzieję, że znajdę po

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:35)
~Lorena Marko: Jak odzyskałem mojego byłego męża po tym, jak mnie opuścił i nasze dz

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 18:44)
~Antonia Killian:  MOJE Imię to Antonia Kilian. Po 12 latach małżeństwa ja i m&oacut

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 18:35)
~Lucia Alexander:  MIŁOŚĆ CZARÓW DZIAŁA IDEALNIE I POZOSTAJE STAŁA NA ZAWSZE

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.