prl cooltura
       
Niedziela, 17.11.2019 Grzegorza, Salomei, Walerii
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Odwaliliście kawał dobrej roboty (video)
Odwaliliście kawał dobrej roboty (video)



ostatnia aktualizacja: 2010/05/01 08:00

METASOMA jest zespołem niezwykłym. Polsko-brytyjsko-egipska kapela metalowa istnieje zaledwie od jesieni ubiegłego roku, a już jej muzycy mogą poszczycić się tym, iż zostali zwycięzcą konkursu Festiwalu Cooltury 2010. I to w jakim stylu!




Z Grzegorzem Mirunkiewiczem i Michałem Siędzielewskim, „polskim powerem” Metasomy rozmawiał Dariusz A. Zeller.


Jakie to uczucie zostać zwycięzcą, tak na dobrą sprawę, pierwszego konkursu muzycznego kierowanego do Polaków mieszkających w UK?

Po pierwsze było to dla nas ogromnym zaskoczeniem, że dostaliśmy się do finału. Biorąc pod uwagę obecnie panujące trendy muzyczne (czyli rynek komercyjny) wydawało nam się, że muzyka, którą prezentujemy nie ma szans przebicia się. Uczucie to również towarzyszyło nam w finale, tym bardziej że my byliśmy wybrani przez internautów, a w sobotę o wynikach końcowych miała zadecydować komisja. I teraz wyobraź sobie moment, kiedy zaczynamy grać i publiczność reaguje bardzo spontanicznie, wszystko się zmienia. To już samo w sobie było dla nas największą nagrodą, a kiedy ogłoszono wyniki, olbrzymia radość i satysfakcja wymieszały się z ciągłym niedowierzaniem, że to my tam jesteśmy i odbieramy Cooltura Music Award.


II Festiwal Cooltury 2010

Polish Radio London | MySpace Music Videos

Gracie raptem od jesieni roku ubiegłego a już taki sukces. Przybliż wasze sylwetki…
Faktem jest, że gramy niedługo, ale większość z nas ma spore doświadczenie muzyczne. Zaczniemy może od Michała Siędzielewskiego „Miśka” – gitara rytmiczna. W Polsce grał w zespołach metalowych takich jak Samaritan, Turned Out, Rise Up. Wiele zagranych koncertów z największymi gwiazdami polskiej sceny rockowej i metalowej (np. O.N.A., VADER, Big Cyc, KASA, Formacja Nieżyfych Schabów, Geisha Goner, ANKH etc.) ugruntowało jego duże doświadczenie sceniczne. Grając na żywo Misiek czuje się w swoim żywiole, bawiąc się nie gorzej niż publiczność, czego świadkami mogliście być w ostatni weekend. Definitywnie jest to maniak metalu, co jest do usłyszenia w jego kompozycjach.
Wojtek Golbiak „Voytass” – gitara solowa. W kraju był znany z zespołu Mandragora. Po przybyciu do Anglii dołączył do londyńskiej formacji rockowej Chase Fielding, z którą to zagrał mnóstwo koncertów. Zdecydował jednak opuścić ten zespół i poszukać czegoś, co by bardziej odpowiadało jego preferencjom muzycznym. W jego żyłach tętni stoner metal. Wojtek jest bardzo utalentowanym młodym gitarzystą, z niesamowitą ilością pomysłów na świetne riffy, które w połączeniu z metalową duszą Miśka dają wybuchową mieszankę.
Grzegorz Mirunkiewicz „Mirun” – perkusja. W kraju między innymi grał w alternatywnym zespole Idee Fixe, z którym miał okazję zaprezentować się między innymi w Jarocinie na festiwalu. Po wyjeździe z kraju grał w wielu projektach tu w Anglii, były to lata poszukiwań.
Był współzałożycielem zespołu Miss Misery. W 2005 nagrali pierwszą płytę demo „Speededdog”, która była bardzo pozytywnie odebrana przez słuchaczy i krytyków. Po rozpadzie zespołu reaktywował wspólnie z Mattem Woodhouse Indighost. Podobnie jak „Misiek”, Grzegorz preferuje cięższe klimaty w stylu thrash metal, hardcore, heavy metal etc. Jego ciężki styl grania dodaje Metasomie jeszcze więcej mocy. Kevin Christian „Steel Mason” – gitara basowa. Najmłodszy członek zespołu (18 lat), z małym doświadczeniem scenicznym, ale z olbrzymią energią i talentem. Grał w lokalnych zespołach thrash metalowych od trzynastego roku życia. Obecnie studiuje gitarę basową w London Acton Music – Tech College. W parze z jego wzrostem (192 cm) idzie jego niesamowicie pozytywna osobowość.
Amro Aleks Ali – wokalista. 24-letni Egipcjanin z Dubaju, jest najbardziej enigmatyczną postacią w naszym zespole. Mimo znajomości trwającej już od października 2009, nie możemy o nim zbyt wiele powiedzieć oprócz tego, że ma świetny głos i olbrzymią wyobraźnię muzyczną. Jego wokal idealnie wpasowuje się w obrany styl Metasomy.

Wasz skład jest zatem wybitnie międzynarodowy. Jak uważasz, czy to zwycięstwo może wam pomóc w przyszłej karierze?
Mamy nadzieję, że tak. Ten festiwal pozwolił nam pokazać się szerokiej publiczności co niewątpliwie może zaowocować nowymi, bardzo istotnymi dla nas kontaktami. Po koncercie spotkaliśmy się z bardzo pozytywnym odzewem publiczności, jak również ludzi z branży muzycznej i nie tylko.

Czy w związku z tym planujecie już może np. koncerty dla polskiej publiczności?

Wow! Oczywiście, że tak! Jak najbardziej i po tym, co zobaczyliśmy w ostatnią sobotę na Festiwalu Cooltury, po tym jak nas powitano, mamy nadzieję, że będzie tych koncertów jeszcze więcej. Już dla typowo naszej, polskiej publiczności graliśmy na WOŚP-ie w styczniu, a później, 13 marca tego roku w Scunthorpe. Była to impreza zorganizowana przez chłopaków z Kacpersky, polskiego zespołu z Northampton. Poznaliśmy się na WOŚP w Brystolu i od tamtej pory sporo razem działamy, chociaż musimy powiedzieć, że chłopaki wychodzą z super pomysłami i ten koncert w Scunthorpe z nimi i z GRIN, polskim zespołem thrash-hardcorowym, który jest teraz tu, w UK, był też pewnym fajnym doświadczeniem. Podamy może tu więcej dat dla polskiej publiczności na najbliższy czas: 27/05/2010 o g. 20.00 w Winchester Pub, Bournemouth, Southwest. 29/05/2010 o g. 20.00 w The Warehouse Club, Bristol, 57 Prince Street, BS14QH. I teraz coś jeszcze większego, a mianowicie duży polski festiwal w Bourenmouth 30/07/2010, początek pewnie około. 14.00, na stadionie w Bournemouth. Jeszcze nie mamy szczegółów, ale proszę sprawdzać nasze strony, a już niedługo podamy ściślejszą informację. A informacje o koncertach w Londynie i okolicach będą na bieżąco na: www.myspace.com/metasomakicksass i na Facebook wpisujcie: Metasoma London.

Główną nagrodą są trzy dni w studio nagraniowym. Kiedy zamierzacie z tego skorzystać?
Już pewnie niedługo. Jest to naprawdę świetna nagroda, a materiału na tzw. album mamy wystarczająco i jest to przynajmniej 9 kawałków, więc jest trochę roboty do zrobienia :)

Wasz przykład stanowi o tym, iż z pewnością warto dążyć do zaplanowanych celów. Jaką dałbyś radę polskim muzykom próbującym swoich sił na brytyjskim rynku?
Kiedyś wszyscy kojarzyli polskich emigrantów z pracą na zmywaku, budowie etc. Obecnie ten stan rzeczy się bardzo zmienił. Polacy zaczynają się asymilować. To nie jest już tylko dążenie do „wielkiej kasy”. Coraz więcej rodaków uwierzyło, że można spełniać swoje marzenia i realizować się również na obczyźnie. Spotkaliśmy na swojej drodze wielu muzyków, malarzy, fotografików, filmowców – jednym słowem – artystów, którzy udowodnili, że Polacy też mogą tutaj osiągnąć sukces. Jak najbardziej Anglia daje niesamowite możliwości pokazania się. Duża ilość pubów i klubów sprzyja graniu niezliczonych koncertów. Pewnie to zabrzmi banalnie, ale podstawą jest wiara we własne siły i nieugięte dążenie do celu, jaki sobie obierzemy. Wszyscy słyszeliśmy to tysiące razy, mimo tego tak naprawdę tylko jednostki stosują się do tej zasady. Nigdy nie przestańcie wierzyć w siebie i jeśli gracie, to nie przestawajcie za żadne skarby!

Jeszcze raz gratuluję i czekam na wasz najbliższy koncert!
Na koniec chcielibyśmy powiedzieć coś naprawdę ważnego i myślę, że powinniśmy byli to powiedzieć na samym początku. Mianowicie bardzo gorąco i serdecznie chcemy podziękować wszystkim, którzy na nas oddali swoje głosy i którzy często, nawet niektórzy codziennie, zaglądali na stronę Cooltury i klikali na Metasomę! Tym w Polsce i tym tutaj, którzy są z nami w UK i nie tylko, gdyż wiemy, że głosowali też ludzie z Irlandii, jak również z innych krajów, taka to jest ta magia internetu. Wiemy też, gdyż otrzymywaliśmy wiadomości i komentarze, że nie tylko głosowali nasi znajomi, przyjaciele i rodziny, ale również całkiem obcy ludzie, którzy weszli na stronę i po przesłuchaniu zdecydowali się oddać głos na nas. Wielkie dzięki i już na pewno nie są już dla nas obcymi ludźmi :). Nasza muzyka to jedno, ale poparcie ze strony słuchaczy to jest sprawa nawet ważniejsza. Przede wszystkim chcieliśmy też podziękować wam, ludziom z Cooltura, za tę możliwość pokazania się większej ilości ludzi tu w Anglii i w sumie na całym świecie, gdzie Polacy emigranci śledzą takie festiwale i konkursy. Odwaliliście kawał dobrej roboty, jak to mówią i jeszcze raz – Wielkie Dziękuję dla waszego zespołu organizacyjnego!


• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Plaga XXI wieku (godz. 13:36)
~Jacek:  Dorota Maglo dostala dom od cansilu i podnajmuje ludziom pokoje, nie

Plaga XXI wieku (godz. 13:26)
~Jacek:  Dorota Maglo to osoba ktora wpedza ludzi w depresje

Branża motoryzacyjna niepewna przyszłości po Brexicie (godz. 11:57)
~aleksander: upadek przemyslu  motoryzacyjnego w UK

Wielka Brytania najpopularniejszym kierunkiem emigracji Polaków (godz. 11:16)
~aleksander: Koniec masowych wyjazdów Polakow doUK

Tani przewoźnicy zapowiadają wzrost liczby obsługiwanych pasażerów w Polsce (godz. 11:13)
~aleksander: Sytyacja linii lotniczych po wyjściu UK znacznie się skomplikuje

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.