prl cooltura
       
Wtorek, 15.10.2019 Jadwigi, Leonarda, Teresy
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
W Polsce też jest Mała Brytania
W Polsce też jest Mała Brytania

Joanna Biszewska


ostatnia aktualizacja: 2010/01/15 08:45

Coraz więcej Polaków wyedukowanych w Wielkiej Brytanii po powrocie do kraju czuje nostalgię do czasów brytyjskich. I trudno się temu zjawisku dziwić. Sentyment za krajem ojczystym nie może jednak przesłonić zastanej rzeczywistości, a zapisując się do British Alumni Society, w skrócie BAS, można ją nieco złagodzić i spotkać osoby z podobnym życiowym „rozdziałem“ z Wielkiej Brytanii.



British Alumni Society (BAS), po polsku Stowarzyszenie Absolwentów Uniwersytetów Brytyjskich, działa w Polsce od 10 lat. I należy podkreślić, iż ta zrzeszająca absolwentów brytyjskich uczelni i ludzi związanych z Wielką Brytanią organizacja nie może narzekać, szczególnie w ostatnich latach, na brak zainteresowania.

Ostatnie spotkanie organizacji odbyło się 18 grudnia, kiedy to członkowie BAS-u po raz dziewiąty spotkali się w rezydencji Ambasadora Wielkiej Brytanii w Warszawie. Celem spotkania na Bagateli było podsumowanie działań stowarzyszenia minionego roku. Po części formalnej uczestnicy tego świątecznego, ostatniego spotkania BAS-u w 2009 r., przy degustacji grzanego wina i tradycyjnym mince pie wymienili się świątecznymi prezentami. Gościem honorowym, wspierającym działalność BAS-u, był Ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce Ric Todd, a także wieloletni członek BAS-u, absolwent London School of Economics, prezes demosEUROPA – Centrum Strategii Europejskiej Paweł Świeboda.

Powstanie BAS-u

British Alumni Society powstało w Polsce pod koniec lat 90. Założyciele stowarzyszenia to tzw. pierwsza fala stypendystów powracających z Wielkiej Brytanii do Polski. To od 27 absolwentów m.in. London School of Economics i Uniwersity of Sussex wyszła inicjatywa stworzenia organizacji, której celem byłoby łączenie ludzi mieszkających w Polsce, ale związanych z Wielką Brytanią. Od samego początku działalności BAS-u obserwowały British Council i Ambasada Brytyjska. Dzisiaj te dwie instytucje wspierają je i współpracują z BAS-em, stowarzyszeniem liczącym obecnie 550 członków. Wśród nich jest m.in. minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, premier i prezes zarządu Banku Pekao S.A. Jan Krzysztof Bielecki.

Coraz więcej członków
Sylwester Janik, absolwent MBA z londyńskiej Cass Business School, prezes BAS-u od 2007 r., dzieli członków stowarzyszenia na dwie grupy. Piewsza z nich to osoby, które funkcjonują w BAS-ie od wielu lat i studia kończyły przed 2004 r. oraz druga, liczniejsza grupa, to absolwenci brytyjskich uczelni, których lata nauki w Wielkiej Brytanii przypadły już na czasy unijne. W zeszłym roku BAS pozyskał 100 nowych członków.
Sylwester Janik przypomniał, że do momentu wstąpienia Polski do Unii studia w Wielkiej Brytanii były drogie w relacji do poziomu zasobności Polaków i opierały się głównie na systemie stypendialnym. Po wejściu Polski do Unii sytuacja dramatycznie się zmieniła i studia w Wielkiej Brytanii przestały być nieosiągalne. Do BAS-u zapisuje się dzisiaj coraz więcej osób, które kończyły studia w Wielkiej Brytanii w ostatnich latach i wracają do Polski z bardzo świeżymi brytyjskimi doświadczeniami.

Stwarzać szanse

BAS nie jest organizacją przeznaczoną tylko dla Polaków. Na spotkania, które odbywają się w Warszawie w ostatni czwartek każdego miesiąca przychodzą też Brytyjczycy, którzy swoje losy związali z Warszawą. Według Ambasadora Wielkiej Brytanii w Polsce, Rica Todda, rola BAS-u jako instytucji scalającej relacje brytyjsko-polskie nabrała znaczenia po 2004 r, czyli od momentu, kiedy Polska stała się częścią Unii Europejskiej.
– Ludzie, w tym przede wszystkim Polacy, z różnym doświadczeniem zawodowym i osobistym wracają z Wielkiej Brytanii do Polski i co widzę, BAS gromadzi te osoby i dzięki ich działalności Polacy coraz więcej wiedzą o Wielkiej Brytanii. Stowarzyszenie daje również duże szanse networkingu i współpracy pomiędzy absolwentami szkół brytyjskich i osób, które mają zawodowe doświadczenie przywiezione z Wielkiej Brytanii – powiedział Ric Todd, który funkcję Ambasadora Wielkiej Brytanii w Polsce sprawuje od 2007 roku.

Jednoczyć i uświadamiać

Integracja i networking to jedno z założeń stowarzyszenia. Dla Sylwestra Janika ważne jest również to, aby BAS skupiał osoby chętnie dzielące się i odwołujące do swoich doświadczeń z Wielkiej Brytanii. Dzięki współpracy BAS-u z brytyjską ambasadą w zeszłym roku udało się zorganizować debatę w polskim sejmie na temat partnerstwa publiczno-prywatnego. Udział w niej wzięli polscy parlamentarzyści, przedstawiciele samorządów lokalnych oraz eksperci z Anglii i Szkocji. Dla członków BAS-u zorganizowano również warsztaty w zakresie autoprezentacji i wystąpień publicznych, zapraszając przy okazji stypendystów szkół brytyjskich z Rosji i Ukrainy.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~wreszcie Polacy uczą się: na dobrych angielskich uniwersytetach.Wreszcie będziemy mięli inteligencję polską,jak przed wojną.Nie tylko panny służące ,strażaków i hydraulików.....
odpowiedz
 ~do wreszcie : co kompleksy sie w tobie odzywaja?
odpowiedz
 ~jesli pisza w prasie ,to: tylko o polskich 'call girls',złodziejach,gwalcicielach i o tym,że co drugi deportowany z UK ,to bandyta z Polski.WRESZCIE coś pozytywnego.....
odpowiedz
 ~: ale to jest garstka osob, bo czy osoby ktore wyemigrowaly za chlebem byloby stac na studia w uk? raczej nie. ci ludzie to calkiem inna bajka
odpowiedz
 ~Ben Gurion,pierwszy premier Izraela: powiedzial kiedyś w 'knesecie',że Izrael będzie dopiero normalnym państwem,gdy będziemy mieli żydowskie prostytutki i żydowskich złodzieji!!!Takie było zapotrzebowanie na normalnośc.W Polsce na odwrót,potrzeba inteligencji!!!
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 06:35)
~Tyron Snel:  Dzięki Dr.Kumola za pomoc w odzyskaniu mojej żony, moja żona zacz

Zwycięstwo drużyny Fabiańskiego nad ManU (godz. 23:19)
~cavechezludo:

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 19:58)
~Rosa Antoine:  DZIĘKUJE dr Isikolo ZA PRZYWRÓCENIE MEGO SZCZĘŚCIA I RODZIN

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 19:33)
~Helena Leon:  Jestem Helena Leon z Londynu. Mój mąż i ja jesteśmy małże

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:37)
~Ariana Dalen:  Mój ex i ja zerwaliśmy 1 rok i 2 miesiące temu i byłem w sz

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.