
Samolot lini Easy Jet na płycie lotniska Luton, fot: dailymail.co.uk
źródło: onet.eu
ostatnia aktualizacja: 2009/12/23 12:06
Wciąż śnieg i lód utrudniają podróżowanie w Wielkiej Brytanii. Tysiące ludzi było zmuszonych zmienić swoje urlopowe plany i zostać w domach. Loty z Londynu, Edynburga, Glasgow, Southampton oraz wielu mniejszych portów są opóźnione. W Szkocji loty wciąż są odwoływane.
Linie lotnicze starają się nadrabiać zaległości, jednak nie gwarantują, że zdążą to zrobić przed świętami. Wśród mających największe opóźnienia jest latający do Polski EasyJet.
W nocy w szkockich górach temperatura spadła do -16 stopni C. W najzimniejszych częściach Anglii było nawet - 10 stopni C.
Met Office wydał komunikat, w którym ostrzega przed lodem na większości brytyjskich dróg. Niektóre części M27 zostały zamknięte z powodu wypadków, które zablokowały ruch. Wzdłuż drogi stoją ciężarówki, których kierowcy uznali, ze jazda w tych warunkach jest zbyt ryzykowna.
W Basingstoke, gdzie w poniedziałek wieczorem ponad 2000 samochodów utknęły w wielkim korku i właściciele porzucili część pojazdów. Władze wzywają ich właścicieli do jak najszybszego odebrania samochodów.
Zalecono także, by nie podróżować do portu w Dover, jeżeli nie ma się wykupionego biletu.






