prl cooltura
       
Niedziela, 20.10.2019 Ireny, Kleopatry, Witalisa
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Moda w polityce 1989-2009
Teresa Rosati
Moda w polityce 1989-2009

Rozmawia Sylwia Milan


ostatnia aktualizacja: 2009/11/28 15:00

Ulica ubiera się inaczej niż 20 lat temu, ale w światowej polityce moda rządzi się swoimi prawami. Na ile pozwala się zmieniać? Tłumaczy projektantka TERESA ROSATI.




1989 rok był przełomem w naszej historii. Czy także w modzie?
Wcześniej na naszym rynku niewiele się działo. Poza Modą Polską, Hofflandem, Grażyną Haase, tak naprawdę nikt więcej się tym nie zajmował. Zmiany przyszły wraz z pojawieniem się kolorowych magazynów, większej ilości filmów, importowanej odzieży. Zaczęliśmy podróżować, więcej ludzi zdecydowało się nas odwiedzać.

Lidia Popiel mówiła mi, że w latach 70. i 80. sama produkowała kreacje. Malowała buty, naszywała ozdoby na sukienki. Czy pani też?
Trudna sytuacja wyzwalała kreatywność, przerabiałam suknie mojej mamy. Istniały sklepy z różnymi tkaninami, więc korzystałyśmy z tego.

Co panią najbardziej wtedy inspirowało?

Malarstwo i filmy, głównie francuskie, amerykańskie, a także polskie i … garderoba mojej mamy.

Kreacje których projektantów w ostatnim dwudziestoleciu cieszyły się największym zainteresowaniem?
Valentino, Versace, Armani, Calvin Klein, Prada, Yves Saint Laurent, Lacroix.

Jakie pomysły w ostatnich latach były na tyle oryginalne, że w przyszłości projektanci zechcą z nich skorzystać?
Moda cały czas zatacza ogromne koło, powracają motywy i detale. Renesans przeżywa kolejny raz moda lat 20. i 30. Prawdziwa elegancja jest pół kroku za najnowszymi hitami trendów. Wybierając styl ubioru, trzeba przede wszystkim zachować własną osobowość, ale też i dostosować strój do okoliczności. Stanowisko, rodzaj wykonywanej pracy, a także środowisko, narzucają pewne reguły ubioru (kod ubraniowy w świecie biznesu czy polityki, różni się istotnie od kodu świata artystycznego). Nie należy zapominać przy tym o figurze i wieku. Cóż można jeszcze wymyślić?

Czy są rzeczy, których pani nie zaproponuje i sama też nie ubierze?
Nie lubię bardzo ostrych kolorów, które są raczej dobre wyłącznie dla bardzo młodych dziewcząt. Mówię „nie”, także dla drapieżnych, zwierzęcych wzorów. Kiedyś w jednym z pierwszych wywiadów powiedziałam, że nie założyłabym panterki. I wie pani co? Ubrałam się w taką tunikę w zeszłym roku, ale nie czułam się rewelacyjnie (uśmiecha się).

Najtrudniejsze zawodowe wyzwanie?
Było ich kilka. Zaprojektowanie i uszycie paru sukni w związku z wizytą pierwszej damy na dworach królewskich, między innymi w Wielkiej Brytanii. To nie mogły być zbyt ascetyczne stroje, ale zgodne z etykietą dworską, która zezwala na większą fantazję w fasonie i bardziej ozdobne tkaniny, jak żakardy, koronki etc. Zdarzało się, że na przygotowanie miałam tylko dwa dni.

Czy zawsze ma pani tyle czasu na wykonanie zadania?

Nie, ale gdy przygotowywałam stroje na dwór hiszpański i norweski, to presja była niemal porównywalna.

Materiały kupuje pani w Polsce, czy sprowadza z zagranicy?

Zgłaszają się do mnie producenci znakomitych włoskich, francuskich i angielskich tkanin.

A kto pani doradza?

Nikt, ale liczę się ze zdaniem męża i córki. Są pierwszymi cenzorami moich kolekcji, które przygotowuję do pokazów. Zawodowo specjalizuję się w kreacjach koktailowych i wieczorowych, coraz częściej pojawiają się zamówienia na specjalne okazje, takie jak coffee morning, lunche biznesowe i wieczorowe gale.

Skąd pochodzi pani wiedza?

Pierwsze projekty powstały w wieku 12 lat. Ukończyłam Wydział Handlu Zagranicznego, gdzie poznałam, między innymi protokół dyplomatyczny. Później podróżowałam u boku męża, brałam udział w oficjalnych spotkaniach. Kontakty ze światem wielkiej polityki, sprawiały, że zajęłam się głównie projektowaniem mody biznesowej i dyplomatycznej. Wiele kreacji byłej pierwszej damy, były mojego projektu.

Dlaczego projektuje pani dla córki?

Ona sama wybiera tkaniny, wie czego chce, inspiruje się kinem światowym, a na co dzień ubiera się w młodzieżowych sklepach sieciowych. Zadedykowałam jej jedną z linii „For Weronika”, bo zauważyłam, że wiele młodych dziewcząt coraz częściej bywa na bankietach, balach, premierach, gdzie obowiązuje określony dress-code. Ta linia jest pomysłem na tego typu okazje.



• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~Polscy faszysci i antysemici daja o sobie znac: Izraelski instytut upamiętniający ofiary Holokaustu Jad wa-Szem jest oburzony kradzieżą tablicy z napisem "Arbeit macht frei" z bramy obozu Auschwitz. - Akt ten stanowi rzeczywiste wypowiedzenie wojny ze strony elementów, których tożsamości nie znamy, ale podejrzewam, że chodzi tu o neonazistów kierujących się nienawiścią do obcych - oświadczyła dyrektor instytutu mody w Warszawie.
odpowiedz
 ~????????????: Dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau Piotr M.A. Cywiński ufundował nagrodę w łącznej wysokości 100 tys. zł dla osób, które przyczynią się do odnalezienia skradzionego napisu "Arbeit macht frei" - podało biuro prasowe muzeum. Wcześniej małopolski komendant policji ufundował 5 tys. zł nagrody. 10 tys. zł przeznaczyła na ten cel firma ochroniarska Art-Security Group.To jest wstyd dla wszystkich Polakow,oświadczyłą dyrektor centrum mody..........
odpowiedz
 ~8 dzień Chanuka: koniec puszczania 'bączków',trzeba teraz znalesc tablice z Auschwitz.Teraz o nas napiszą 'polscy antysemici i faszysci ukradli tablice z polskiego obozu smierci'.Głupio tak,dyplomacja protestuje ,a ludziska polskie pokazuja na co ich stac!!!!!!!!!
odpowiedz
 ~Prymas Polski znowu w Gnieźnie..: Wykładem "Prymasostwo polskie dwudziestego wieku" - ks. prof. dr. hab. Stanisława Wilka zainaugurowano w Gnieźnie posługę nowego Prymasa Polski Henryka Muszyńskiego. W konferencji naukowej zorganizowanej w Teatrze im. A. Fredry w Gnieźnie udział bierze m.in 60 kardynałów, arcybiskupów i biskupów z Polski i zagranicy.Moda w Polsce czesto powraca do motywów klerykalnych.Planujemy nowe modele strojów koscielnych na wieczorowe wyjscie na karnawał powiedziala dyrektor studia mody w Warszawie!!!!!!!!
odpowiedz
 ~czeka 115 tysięcy złotych nagrody. : Historyczny napis znad obozowej bramy został skradziony w piątek nad ranem. Według policji oraz przedstawicieli Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau kradzież nie była przypadkowa. Sprawcy wiedzieli jak wejść na teren placówki, w jaki sposób zdjąć napis, a także znali sposób działania wartowników oraz rozmieszczenie monitoringu. Policja prowadzi intensywne śledztwo. Oburzenie z powodu kradzieży wyrazili m.in. byli więźniowie, prezydent, premier i środowiska żydowskie. Na osobę, która przyczyni się do znalezienia sprawców i odzyskania zabytku, czeka 115 tysięcy złotych nagrodypowiedziała dyrektor centrum mody.
odpowiedz
 ~Dzielna jest Policja Polska: Policja odzyskała napis "Arbeit macht frei", który został skradziony z muzeum Auschwitz. Zatrzymano pięć osób podejrzewanych o kradzież - są w wieku od 20 do 39 lat. Tablica została przecięta na trzy części - poinformował rzecznik małopolskiej policji Dariusz Nowak. Centrum mody w Warszawie popiera akcję Policji Polskiej i dziękuje za nagrodę.Mundury uszyjemy na kredyt.
odpowiedz
 ~Weronika Rosati -Polska Alexis mówi: http://wp.tv/i,Rosati-zagra-polska-Alexis,mid,480099,klip.html?ticaid=59522
odpowiedz
 ~gówniane gazety: Weroniko nieładnie..........mama bedzie zła znowu.........
odpowiedz
 ~Weronika Rosati: dzis skonczyla lat 26.Ciekawe czy pójdzie w ślady Bachledy-Ciuruś i urodzi chłopca w tym roku.....
odpowiedz
 ~Cała Polska Biegała: Owsiak stracił głos...ale zebrał już PLN 27 mil.
odpowiedz
 ~Weronika podobna do mamusi...: http://majka.plejada.pl/28937,wideo,,144647,porozmawiaj_z_weronika_rosati,aktualnosc.html
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:45)
~Florence: Nazywam się Florencja z Londynu. Miałem poważne problemy z męże

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:44)
~Loveth: Nazywam się Loveth z Kanady. Po siedmiu latach kontaktu z nim rozwi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:41)
~Rose: DR.Sango jest najprostszym pisarzem i pomocnikiem. Nazywam się Rose James.

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:40)
~Betty: Udane świadectwo Beth: „Jak szybko możesz odzyskać byłego partner

Manchester United w końcówce stracił zwycięstwo (godz. 11:21)
~bestdiscocam:

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.