prl cooltura
       
Niedziela, 17.11.2019 Grzegorza, Salomei, Walerii
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Pedofilia w brytyjskich żłobkach
Pedofilia w brytyjskich żłobkach

Martyna Porzezińska


ostatnia aktualizacja: 2009/10/25 15:00

Mamy, które powierzyły jej opiece swoje dzieci, określały Vanessę George jako energiczną i wesołą, a nawet nazywały aniołem. Kobieta mieszkała na tej samej ulicy, na której znajdował się żłobek „Little Ted’s”, gdzie pracowała jako opiekunka, miała dwie córki i od 20 lat była żoną montażysty gazu.


Nikt nie miał pojęcia, że Vanessa była również pedofilem – w trakcie pracy wykorzystywała znajdujące się pod jej opieką niemowlęta i dzieci, robiła im zdjęcia, a później dzieliła się nimi z dwiema nieznajomymi osobami.

39-letnia opiekunka Vanessa George robiła obsceniczne zdjęcia dzieciom będącym pod jej opieką w znajdującym się na przedmieściach Plymouth żłobku „Little Ted’s” i udostępniała je za pomocą e-maili i multimedialnych wiadomości MMS Colinowi Blanchardowi i Angeli Allen, których poznała na portalu społecznościowym Facebook. W zamian otrzymywała od nich podobne fotografie. W trakcie ośmiu miesięcy działalności tej nieformalnej grupy, jej członkowie wysłali sobie ok. 10 tys. wiadomości. Według prokuratury, oskarżeni rywalizowali nawet ze sobą w kwestii, czyje zdjęcia będą bardziej wyuzdane.

Opiekunka i jej znajomi, którzy wreszcie wpadli w ręce policji, po raz pierwszy spotykali się twarzą w twarz na sali sądowej. Ława przysięgłych uznała Blancharda, George oraz Allen za winnych, a długość ich wyroków zostanie ogłoszona w listopadzie. Główna oskarżona przyznała się do siedmiu przestępstw określonych jako „napaści seksualne” wymierzone w dzieci, z których niektóre miały zaledwie 12 miesięcy, i do sześciu zarzutów sporządzania i rozpowszechniania nieprzyzwoitych wizerunków wychowanków żłobka (podobne zarzuty postawiono również pozostałym oskarżonym). Jednak pomimo nakazu sędziego, by ujawniła nazwiska dzieci wykorzystanych do fotografii, George jak dotąd, odmawiała wskazania swoich ofiar.
Kilkanaście dni po ujawnieniu skandalu doszło do kolejnego aresztowania związanego z tą sprawą. Jak poinformował serwis BBC, o molestowanie seksualne dzieci oraz udział w rozpowszechnianiu dziecięcej pornografii, została oskarżona 39-letnia Tracy Lyons pracująca w żłobku w Portsmouth. Kobieta będzie przebywać w areszcie przynajmniej do stycznia, kiedy rozpocznie się jej proces. Rzecznik prasowy policji w Hampshire, która prowadzi jej sprawę powiedział, że wszystkie informacje o nowym wątku jego wydział otrzymał od policji z Greater Manchester zajmującej się wątkami pierwszego śledztwa.

Jak zauważa na łamach gazety „The Suday Mirror” Fiona MacIntosh, wiele rzeczy szokuje w sprawie wykorzystywania maluchów przez pracownice żłobków, ale najgorsza jest „uzmysłowienie sobie, że także kobiety wykorzystują dzieci”. I to nie tylko te z marginesu społeczeństwa, jak Allen (która była prostytutką), ale także kobiety „mamusiowatego” pokroju, jak George. Według niektórych specjalistów co najmniej 5 proc. (a być może aż do 20 proc.) domniemanych pedofilów to kobiety, które podobnie jak w przypadku mężczyzn, pochodzą z różnych środowisk. W rezultacie, zdaniem MacIntosh, „prawie niemożliwe jest wczesne zidentyfikowanie ich i uchronienie przed nimi dzieci”.

Przypadek George i pozostałych oskarżonych ujawnił przy tym, że dotychczasowy system weryfikacji osób zatrudnianych do pracy z dziećmi jest niewystarczający. Wprawdzie wszyscy pracownicy żłobków i przedszkoli muszą przedstawić zaświadczenie o niekaralności i zarejestrować się w odpowiedniej instytucji, instytucja ta dokonuje jednak inspekcji żłobka w trakcie siedmiu miesięcy od otwarcia, a następnie dopiero w odstępie trzech lat. Co jest również niepokojące, przed zatrudnieniem się w „Little Ted’s” George przez sześć lat pracowała jako pomocnica nauczycielki, gdzie nie wzbudziła żadnych podejrzeń.

Skandal pedofilski z udziałem pracownicy żłobka, która robiła obsceniczne zdjęcia telefonem komórkowym, wywołał też na Wyspach debatę nad dopuszczalnością korzystania z telefonów komórkowych w placówkach opiekuńczych. Jak zauważa Tricia Pritchard ze stowarzyszenia zawodowych pielęgniarek pracujących w żłobkach, „telefony są tak małe, że mieszczą się w dłoni i mają wbudowane potężne aparaty fotograficzne”. Co więcej, zdjęcia wykonane za ich pomocą można w ciągu kilku minut umieścić w Internecie. W centrum zainteresowania komentatorów i opinii publicznej znalazły się więc również takie portale jak Facebook, które mogą być wykorzystane jako płaszczyzna kontaktów dla osób o przestępczych skłonnościach i patologicznych zainteresowaniach.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Plaga XXI wieku (godz. 13:36)
~Jacek:  Dorota Maglo dostala dom od cansilu i podnajmuje ludziom pokoje, nie

Plaga XXI wieku (godz. 13:26)
~Jacek:  Dorota Maglo to osoba ktora wpedza ludzi w depresje

Branża motoryzacyjna niepewna przyszłości po Brexicie (godz. 11:57)
~aleksander: upadek przemyslu  motoryzacyjnego w UK

Wielka Brytania najpopularniejszym kierunkiem emigracji Polaków (godz. 11:16)
~aleksander: Koniec masowych wyjazdów Polakow doUK

Tani przewoźnicy zapowiadają wzrost liczby obsługiwanych pasażerów w Polsce (godz. 11:13)
~aleksander: Sytyacja linii lotniczych po wyjściu UK znacznie się skomplikuje

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.