prl cooltura
       
Środa, 17.07.2019 Aleksego, Bogdana, Martyny
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Tabliczki zniknęły – smród pozostał
Tabliczki zniknęły – smród pozostał

Piotr Dobroniak


ostatnia aktualizacja: 2009/09/11 07:18

Dwa tygodnie temu informowaliśmy o napisach w języku polskim w jednym ze sklepów Tesco, sugerujących, że złodziejami są nasi rodacy. Niedługo potem, londyńska korespondentka „Gazety”, dosłownie i w przenośni wywąchała nowy skandal.


Tym razem winne okazały się władze dzielnicy Westminster, które postanowiły zrobić coś z wszechogarniającym fetorem na peronach dworca autobusowego Victoria Green Line. Rozeszło się o kilka tabliczek informujących w języku angielskim i polskim, że w okolicy nie należy załatwiać swoich potrzeb fizjologicznych. Słuszna była troska zarządu dzielnicy – w okolicy, gdzie wisiały ogłoszenia, po prostu śmierdzi. Tabliczki stały się jednak powodem, dla którego niektórzy Polacy poczuli się wyróżnieni – w złym tego słowa znaczeniu. Po opisaniu stanu faktycznego w „Gazecie“, sprawą postanowiła zająć się również Telewizja Polska. Dziennikarki obu szacownych mediów umówiły się na spotkanie z Dyrektorem Wydziału Transportu Dzielnicy Westminster, Martinem Low, prosząc o wyjaśnienia. Dyrektor przeprosił i obiecał, że tabliczki znikną. Poprawność polityczna wzięła górę nad zdrowym rozsądkiem. Gdy wymieniano uprzejmości w Wydziale Transportu, tabliczki zostały usunięte przez pracownika magistratu.
Mało tego, jedna z organizacji polonijnych (z litości nie wymienię nazwy) też postanowiła zająć się tą sprawą. Gwoli ścisłości, tabliczki wcale nie są (a raczej były) nowe. Kurs złotego do funta opisany na nich, oscyluje w granicach 5,72 PLN. Według tablic kursowych NBP ostatnio podobny kurs notowano  23 marca 2007 roku. Mają one zatem już kilka dobrych lat, a są tacy, którzy widzieli je jeszcze wcześniej. Skąd zatem nagłe narodowe oburzenie?

Jak przyznaje „Gazecie“ rzecznik prasowy City of Westminster, Emma Germain, tabliczki odniosły właściwy rezultat. Zgłoszeń o sikających przechodniach już nie ma. Jednak jeden z Polaków nadal ma zastrzeżenia, jak informuje nas dalej dziennik: „Skoro nie ma problemu, to dlaczego te tabliczki wiszą?“ – pytał parę dni temu. Odpowiem: może właśnie dlatego, że były skuteczne?
O ile w przypadku Tesco sprawa była jasna – wystawiono napisy tylko w języku polskim – to w przypadku z dworca już tak nie jest. Jak widać na załączonym zdjęciu, napisy były również w języku angielskim. A że były też w naszym języku? Nic dziwnego, tutaj przyjeżdża większość autobusów z kraju. Gdyby oddać sprawiedliwość zarządcom terenu, można by też zwrócić uwagę na to, że dokładnie na przeciwko znajdują się również napisy w obu językach, informujące o tym, gdzie stają właśnie autobusy z Polski. Bądźmy konsekwentni i te napisy też każmy usunąć. Być może też są za skuteczne.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
avatarReporter: Exlusive: Niniejszym w 3 językach ogłaszamy ( języku angielskim,francuskim i oczywiście b.ważnej nacji polskiej bo już nauczają naszego języka w kryminale) i tak dalej...,że coś tam,coś tam i coś tam.Co do cholery by tutaj wymyśleć ? Jesteśmy w UE(Unii Europejskiej).To dla wszystkich z UE : trzymajcie się własnego pędzla jak będziecie siusiać,acha i po siusianiu obowiazkowe mycie rąk ze względu na świnską grypę.
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 09:53)
~Franka Mauro:  To najwspanialsza rzecz, jakiej kiedykolwiek doświadczyłem w swoim

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 09:25)
~Elena Vedran:  Nazywam się Elena Vedran. Bardzo się cieszę, że mogę dzielić si

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 23:55)
~ew: ja z mezem borykamy sie z nimi 5 lat.zero pomocy wreczprzeciwnie ,syn kradn

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:50)
~Tasha:  Chcę tylko szybko poradzić każdemu, kto ma trudności w jego zwią

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 14:10)
~Monika Patrik: Przeczytaj, a także skontaktuj się z dr Isikolo, jeśli potrzebujesz

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.