prl cooltura
       
Niedziela, 20.10.2019 Ireny, Kleopatry, Witalisa
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Leszcze i kleszcze
Leszcze i kleszcze

Agnieszka Bielamowicz


ostatnia aktualizacja: 2009/08/31 13:46

Trzeba dużo, żeby zyskać zaufanie mieszkających na emigracji Polaków i bardzo mało, żeby je stracić. Trzeba jeszcze mniej, żeby zostać spisanym na straty w biznesie. To ostatnie wychodzi zwłaszcza – nielicznym na szczęście – firmom, które prowadząc swoje pseudo usługi dla Polonii, zamiast deską ratunku, okazują się być z piekła rodem.

Powiedzenie, iż „jeśli Polak za granicą nie zaszkodził rodakowi, to już mu pomógł” nie wzięło się z powietrza. Wielu zostało oszukanych przez polskie firmy działające na Wyspach tylko dlatego, iż są Polakami. Ponoć tak najwygodniej, bo niby której brytyjskiej instytucji poskarży się mówiący jedynie po polsku poszkodowany? Spotyka się opinie, iż sytuacja ma podłoże w polskich realiach, gdzie co jakiś czas słyszy się o nieuczciwej konkurencji i skandalicznym traktowaniu klienta. To nie jedyna kanwa przenoszona na Wyspy. To samo dotyczy choćby uprzedzeń Polaków do Polaków w UK. Według powszechnej opinii na emigracji najbardziej nielubiane są osoby ze stolicy oraz okolic Warszawy. Gorzej ze znalezieniem przyczyny takich zachowań.

Najprostszym sposobem uniknięcia konsekwencji prowadzenia nieuczciwych interesów jest dla ciasnej strony polonijnego biznesu… zwinięcie żagli i relokacja. Nie sztuka jednak pozostawić po sobie opinię najgorszą z możliwych, uciec z oczu poirytowanym klientom i z hukiem otworzyć firmę w nowym miejscu. Nie sztuka reklamować się w największych polonijnych gazetach i kolorowych przewodnikach. Wyzwaniem byłoby popatrzeć na koniec dnia w oczy Polakom będącym stuprocentową siłą napędową wielu kulejących etycznie firm.

Podobno matactwa to nic innego jak ryzyko wolnego rynku. Szkoda, że są policzkiem wobec wielu z tych, którzy wyciągają rękę po pomoc do innych Polaków – zwłaszcza na emigracji, tysiące kilometrów od ojczyzny. Tym bardziej cieszy fakt, iż Polonia coraz szybciej wychodzi z cienia niewiedzy. Wielu z tych, którzy kiedyś byli „leszczami” jako klienci niektórych prowadzonych przez rodaków firm, jest dziś konsumentami, których świadomości można tylko zazdrościć.  Zawiedzeni klienci będą teraz uciążliwymi „kleszczami”, których trudno będzie się pozbyć na długo. Litanie pokory wobec nabitych w butelkę osób i ukłony w stronę agencji reklamowych i PR często na niewiele się zdadzą. Jest przy tym nadzieja, że historie o konsekwencjach działalności nierzetelnych firm odstraszą kolejne rzesze tych, którzy na naiwności Polaków chcieli zrobić interes. Wyjdzie to z czasem nam wszystkim – i naszej reputacji – na zdrowie.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
avatarReporter: Wreszcie skorupka pękła,czekaliśmy na ten otwarty artykuł traktujący zagadnienie dosłownie "wprost".Aby doszło do kontrolowanych działań potrzeba takiego rodzaju "wiwisekcji".Tylko prawda może nas wyzwolić i tylko prawda może nas uratować !
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:45)
~Florence: Nazywam się Florencja z Londynu. Miałem poważne problemy z męże

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:44)
~Loveth: Nazywam się Loveth z Kanady. Po siedmiu latach kontaktu z nim rozwi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:41)
~Rose: DR.Sango jest najprostszym pisarzem i pomocnikiem. Nazywam się Rose James.

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:40)
~Betty: Udane świadectwo Beth: „Jak szybko możesz odzyskać byłego partner

Manchester United w końcówce stracił zwycięstwo (godz. 11:21)
~bestdiscocam:

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.