prl cooltura
       
Wtorek, 31.03.2020 Balbiny, Kamila, Kornelii
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Dwugłos generałów
gen. Richard Dannatt
Dwugłos generałów

Andrzej Świdlicki


ostatnia aktualizacja: 2009/08/31 01:35

Szef sztabu brytyjskiej armii lądowej gen. Richard Dannatt oraz dowódca polskiej – gen. Waldemar Skrzypczak wykazali daleko idącą zbieżność poglądów w sprawie zaangażowania w wojnę w Afganistanie.

Skrzypczak skrytykował resort obrony za niezadowalające wyposażenie żołnierzy w sprzęt i biurokratyczne procedury jego zakupu, a Dannatt za niedobór śmigłowców i odmowę liczbowego wzmocnienia brytyjskiego kontyngentu.

Skrzypczak nie dał się poznać jako krytyk zabezpieczenia operacji afgańskiej. Tym większe wywołał zaskoczenie, gdy na pogrzebie oficera poległego w Afganistanie zgromił kierownictwo MON za to, że nie wyposażyło żołnierzy do walki. W wywiadzie prasowym oskarżył resort o to, że ma mgliste pojęcie o szkoleniu żołnierzy i tkwi w nawykach myślowych ze schyłkowego okresu Układu Warszawskiego.
Wystąpienie Skrzypczaka uznano za nieodpowiednie. Generał oddał się do dyspozycji prezydenta RP. O tym, czy pozostanie na stanowisku, przesądzi wynik przepychanki pomiędzy prezydentem a premierem. Polska dyskusja skupiła się na personalnych aspektach sporu, a w mniejszym stopniu na kondycji armii i celowości polskiego zaangażowania. O kosztach i strategicznych celach polskiej obecności wojskowej napomyka się mimochodem. Kadencja Skrzypczaka upływa w październiku, ale jego „emocje” wciąż mogą stać się powodem konstytucyjnego sporu prezydenta z rządem.

W odróżnieniu od Skrzypczaka, gen. Dannatt nie stał się bohaterem telenoweli, ale zakulisowych prób zdyskredytowania go. Anonimowe źródła sugerowały, iż generał nie skąpił grosza na wystawne przyjęcia. Źródłem przecieków miał być zaufany premiera Gordona Browna – minister stanu Kevan Jones. Dzięki procedurze Freedom of Information ustalono, iż zarzuty wobec niego były bezpodstawne.

Polski i brytyjski resort obrony znalazł się w ogniu krytyki doświadczonych dowódców wojskowych. Wojna nie idzie po myśli polityków, a dowódcy nie chcą występować w roli kozłów ofiarnych. Wielka Brytania jest bardziej niż Polska zaawansowana w stawianiu zasadniczych pytań: z kim ta wojna, jakie są kryteria sukcesu w niej, jakim celom służy wojskowe zaangażowanie, w jakim czasie mają być osiągnięte i jakim kosztem. Takich pytań uniknięto w Polsce w przypadku interwencji w Iraku, ale zanosi się na to, że afgański konflikt może mieć dla Polski inny, trudniejszy przebieg. Brytyjczycy mają bogate doświadczenia w wojnach kolonialnych, Polacy w polityce zagranicznej nie zdołali się wyzwolić od dziecięcej choroby proamerykanizmu.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
avatarReporter: Uczmy się sami stawiać chociażby proste pytania.To nie wstyd a zwyczajna inteligencja.Bo jak taki dalej pójdzie to Polacy zawrą układ z Kosmitami i nikt się o tym nie dowie.
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
UKIP za wprowadzeniem zakazu noszenia burki i nikabu (godz. 16:09)
~terepsegway:

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:30)
~Marta Leon:  ŁAŁ!! To jest najwspanialsza rzecz, jakiej kiedykolwiek doświadczy

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 22:00)
~Doretta: O MÓJ BOŻE!!! To z pewnością szokujące i prawdziwe świadectwo

Chelsea dostała zgodę na modernizację stadionu (godz. 09:32)
~Emil: Dobra wiadomość

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:41)
~Jana Alois:  Nie chciałem rozwodu, ponieważ bardzo kocham mojego męża i nie ch

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.