prl cooltura
       
Środa, 26.02.2020 Bogumiła, Eweliny, Mirosława
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Europejska flora, fauna i plankton
Europejska flora, fauna i plankton

Andrzej Świdlicki


ostatnia aktualizacja: 2009/06/27 12:00

– Brytyjczycy wysłali do Europy armię po to, by nie dopuścić, by naziści zajęli Wielką Brytanię. To hańba, że 65 lat po inwazji Normandii posyłają nazistów do Europy, by ich reprezentowali – powiedział o wyniku wyborów do Parlamentu Europejskiego (PE) Paul Kenny sekretarz generalny związku zawodowego GMB. W ten sposób skomentował zdobycie 2 mandatów przez narodowców ze skrajnie prawicowej partii BNP (British National Party). Kenny nie jest jedynym głęboko skonsternowanym z tego powodu.




Wybory przyniosły Partii Pracy najgorszy wynik od I wojny światowej (15,7 proc. ogółu głosów). Skorzystała na tym antyeuropejska partia UKIP (Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa) i konserwatyści (torysi), zdobywając odpowiednio 16,6 proc. ogółu głosów (13 mandatów) i 27,7 proc. głosów (25 mandatów). Ogółem na trzy partie eurosceptyków (torysów) i eurofobów (UKIP, BNP) oddano ponad 50 proc. głosów i  można je uznać za zwycięskie w zawodach zbiorowych. Kto wygrał w konkurencji indywidualnej jest mniej oczywiste. Wprawdzie Partia Pracy przegrała bardziej niż sądziła, ale torysi nie wygrali aż tak bardzo, jak na to liczyli. Ich procentowy udział w głosach w porównaniu z wyborami z 2004 roku zwiększył się tylko o 1 proc., Liberałowie i Zieloni utrzymali stan posiadania, ale się nie wzmocnili.
Brytyjskich wyborców sprawy Brukseli i Strasburga mało poruszają. Tutejsze radary wyłapują sygnały od eurokratów, gdy jakaś kwestia omawiana przez Komisję lub parlament zaczyna Brytyjczyków dotyczyć i wymaga od nich odejścia od dotychczasowych praktyk (np. przestrzegania 48-godzinnego tygodnia pracy, albo przestawienia się z imperialnych jednostek miary i wagi na metryczne). Eurosceptyczną opinię mobilizują skłonne do ksenofobii tabloidy a także poważne tytuły prasowe. Bruksela i Strasburg to dla eurosceptycznej prasy „gravy train” – opływanie w apanaże przy niewielkim obciążeniu pracą. Brytyjska debata o UE opisuje unijną rzeczywistość przy użyciu słów-zaklęć jak federalizm, czy superpaństwo. Zamiast mówić „Unia Europejska”, mówi się „Europa”, bo słowo „unia” jest nie do przyjęcia. Stale obecna jest dychotomia Wielka Brytania-Europa, zupełnie jakby Brytania była na innym kontynencie. Niektóre europejskie instytucje jak np. Trybunał Sprawiedliwości są z gruntu podejrzane. Dla kolejnych rządów UE to bardziej źródło problemów i irytacji niż pożądanych rozwiązań.

Korzyści UE dostrzegane są po stronie wolnego handlu, czy walki z zorganizowaną przestępczością, ale co do swobody przenoszenia się pracowników w ramach wspólnego rynku pracy zdania są podzielone. Rząd, który nie docenił skali napływu imigrantów z nowych państw UE po otwarciu granic w 2004 roku, uwypukla pozytywne strony migracji, ale spory segment opinii publicznej sądzi, iż migracja z Polski i innych państw akcesyjnych ma swoje społeczne i ekonomiczne koszty i że pozostając w UE, Wielka Brytania nie zdoła zapanować nad migracją. Do wyborców, którzy tak właśnie myślą, starają się dotrzeć UKIP i BNP, choć inaczej rozkładają akcenty. UKIP na pierwszym miejscu stawia sprawę wystąpienia z UE a w konsekwencji powstrzymania napływu imigrantów, u BNP kolejność jest odwrotna. Na pierwszym planie jest postulat dobrowolnej repatriacji kolorowych imigrantów, którzy według BNP Brytyjczykami nigdy nie będą, ponieważ z założenia być nimi nie mogą, a na drugim wystąpienia UE. Zarówno UKIP jak i BNP to partie niechętne polskim imigrantom.
UKIP jest partią establishmentu, sytuującą się na prawo od Partii Konserwatywnej, BNP uchodzi za partię oprychów i faszystów, z którą establishment się nie zadaje. Narodowcy chcą zagospodarować segment elektoratu, który bywa w Wielkiej Brytanii nazywany „white poor” (nisko- i średniowykwalifikowani biali) narażony na konkurencję na rynku pracy ze strony imigrantów. Poparcie dla BNP wydaje się największe w podupadłych ośrodkach przemysłu: górnictwo (Stoke), włókiennictwo (Barnsley), czy produkcja samochodów (Dagenham). To z myślą o robotnikach i samozatrudniających się drobnych przedsiębiorcach, BNP szermuje hasłem wykluczenia obcokrajowców z rynku pracy – „British jobs for British workers”.
Dwa mandaty do Strasburga, to dla BNP nowa polityczna platforma. Narodowcy otrzymają pensje, biura, personel, zwrot wydatków. Jednak próby skompletowania własnego, odrębnego klubu w PE skończyły się fiaskiem. BNP nie będzie miała w Strasburgu większego politycznego wpływu. Zresztą nie wygląda na to, by jej na tym zależało. Prawdziwą stawką jest dla nich mandat w brytyjskich wyborach powszechnych. Zanosi się na to, że narodowcy mogą w nich wystąpić jako partia antyestablishmentu postulująca oczyszczenie życia politycznego z korupcji i nadużyć. Tę linię ataku wypróbowali częściowo w kampanii wyborczej do PE, kolportując ulotkę „Daj nauczkę świniom”.
4 czerwca wyborcy skorzystali z okazji, by laburzystom boleśnie podbić oko. Na trudnościach Partii Pracy borykającej się ze skutkami głębokiej recesji oraz kryzysu politycznego korzysta główna partia opozycyjna – konserwatyści. Ich najważniejszymi postulatami są: rozpisanie referendum ws. nielubianego przez nich Traktatu Lizbońskiego (mimo iż parlament już go ratyfikował) i wyjście z największego klubu w PE – EPP – partii ludowych i chadeckich). Torysi wiedzą, że wystąpienie z UE jako takiej oznaczałoby zepchnięcie Wielkiej Brytanii na margines nie tylko Europy, ale zainteresowań Waszyngtonu. Wystąpienie z klubu europejskich pozytywistów to drugie najlepsze rozwiązanie – symboliczne, choć nie bez skutków praktycznych.
Nowy klub to dla torysów sprawa pryncypialna, ale cóż myśleć o pryncypiach, które każą im wskakiwać do łożnicy z planktonem nacjonalistów i populistów. Politycznym celem montowanego przez torysów klubu antyfederalistów z udziałem PiS-u, jest utrącenie Traktatu z Lizbony, który jest niezbędny, jeśli UE ma funkcjonować sprawniej i otwierać się na nowych członków. Konserwatyści zapowiadają, że rozpiszą referendum w sprawie Traktatu, jeśli dojdą do władzy przed przyjęciem go w drugim irlandzkim referendum w październiku. Obok torysów głównymi hamulcowymi Traktatu są prezydent Czech Vaclav Klous oraz RP Lech Kaczyński. O ile Klaus kieruje się względami ideologicznymi, o tyle w przypadku Kaczyńskiego liczy się taktyka. Prezydent chce mieć atut do kontrowania rządu Donalda Tuska i wykreować eurosceptyczny elektorat na swą polityczną bazę. Skutkiem takiej kalkulacji i chowania się za plecami Irlandczyków jest spychanie Polski na europejski margines i wrażenie, jakby Lech Kaczyński albo nie wiedział, gdzie tkwi polski narodowy interes, albo przedkładał wyżej względy partyjne.
Prezydent Lech Wałęsa wzmacniał „lewą nogę” dla przeciwwagi Unii Demokratycznej utworzonej przez poróżnione z nim środowiska „Solidarności”. Niezamierzonym skutkiem był bolesny kopniak, który zadała mu lewa noga w czasie, gdy ubiegał się o wybór na drugą kadencję. Eurosceptycy są mocni także w nogach, a może się okazać, że siły nie brak im również w pięściach. Stawiając na nich, Lech Kaczyński prowadzi niebezpieczną grę.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 00:42)
~blessing: To moje świadectwo o dobrej pracy człowieka, który mi pomóg

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 15:33)
~Valentino Emil:  Z obfitości serca usta mówią. Nazywam się Valentino Emil. M

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 11:10)
~caro:  Całkowicie zaufałem Dr Omoogunowi całkowicie od czasu, gdy rozmawi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 05:31)
~sheri: CHCĘ ZREALIZOWAĆ SWOJE ŚWIADECTWO nazywam się Sheri z USA

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 05:31)
~marry: Proszę, mój drogi przyjacielu, przepraszam za przeczytanie tego pos

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.