prl cooltura
       
Sobota, 18.01.2020 Beatrycze, Małgorzaty, Piotra
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
 „Jestem mocno zawiedziony”
Robert Nowakowski
„Jestem mocno zawiedziony”

Rozmawia Sylwia Milan


ostatnia aktualizacja: 2009/06/15 13:30

W UK od ponad trzech lat. W Poland Street pełni funkcję wiceprzewodniczącego. Członek prezydium zarządu Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii. Wiceprzewodniczący Niezależnej Europejskiej Organizacji Młodzieży Polonijnej. Emigracja ROBERTA NOWAKOWSKIEGO z Poland Street, to jeden ze sposobów na efektywne wykorzystanie pobytu za granicą.




Dlaczego wyjechałeś z Polski?
Nie wyjechałem z Polski ze względów finansowych ani też dlatego, że obraziłem się na swój kraj. Zdecydowałem się wyemigrować, aby poznać świat i zobaczyć, czego Polska mogłaby się jeszcze nauczyć. To doświadczenie chciałbym wykorzystać, kiedy zdecyduję się wrócić, aby zmieniać naszą ojczyznę na lepszą.

Jesteś bardzo aktywnym emigrantem. To geny?

Pochodzę z rodziny o bogatych tradycjach patriotycznych. Pradziadek walczył z Bolszewikami, prababcia należała do Armii Krajowej, dziadkowie ze strony mamy walczyli w Górach Świętokrzyskich.

Jaką rolę widzisz dla swojego pokolenia?
Strategiczną. Jest przed nami wielkie wyzwanie nadania kontynuacji wielu sprawom, które do tej pory były domeną starszych generacji.

Czy znasz swój termin wyjazdu, czy jak każdy emigrant nie jesteś w stanie go podać?
Rzeczywiście, trudno jest mi odpowiedzieć na to pytanie. Myślę, że pobędę tutaj jeszcze przynajmniej dwa lata. Nie widzę sensu, aby wracać wcześniej.

Co jest priorytetem Poland Street?
Pomoc i integracja Polonii.

Integracja z Polakami czy integracja z Europejczykami?
Na razie głównie z Polakami, ale tymi, którzy są rozsiani po całym świecie. Mamy kontakty z Polonią amerykańską, australijską, brazylijską oraz z terenu Europy. Chociaż powoli zaczynamy się również integrować ze społecznością brytyjską oraz innymi nacjami, które zamieszkują Londyn.

Czy jednoczycie, przypominając o polskim pochodzeniu, czy jednoczycie w duchu unijnym, europejskim?
Jedno drugiego nie wyklucza.

To co robicie, to czysty wolontariat.

To prawda, ale czasami można to nawet porównać z filantropią.

Pomagasz przy realizacji projektu waszej organizacji „12 Miast: Wracać? Ale dokąd? – porozmawiajmy o konkretach”. Czy uważasz, że program zachęci do wyjazdu kogoś, kto przeszedł ciężką i długą drogę, by zorganizować sobie życie w nowym kraju? Po co miałby zaczynać od nowa?
 Na pewno część emigrantów chciałaby skorzystać z możliwości powrotu. Niemniej jednak, są to bardzo indywidualne i osobiste decyzje.

Który z polskich rządów ostatniego dwudziestolecia zrobił najwięcej dla ciebie, dla Roberta?
Trudne pytanie. Żaden z rządów naprawdę mi nie zaimponował. Boję się, że nie mam swoich typów. Jestem mocno zawiedziony, ale wierzę w odnowę, jaką przyniosą młodzi ludzie, emigranci. Od nich powieje wiatr. Tak samo było w Szkocji, Irlandii, gdzie to właśnie emigranci zmienili kraj. Musimy teraz poznać sposób, w jaki cały ten proces przebiegał u nich. Ile to zajęło czasu i jak było to zorganizowane ekonomicznie, biznesowo. My możemy podążyć tym samym schematem. Oczywiście, nie zamierzamy bezmyślnie przekładać wszystkiego na warunki polskie, tylko je dostosować. W Polsce nigdy nie będzie tak, jak w Wielkiej Brytanii, ale dlaczego nie może być tak jak w Holandii, Hiszpanii, czy Szwecji? Znając nasz polski upór oraz siłę ducha i charakteru, jest to jak najbardziej możliwe.

Skąd pomysł, by pokazać dokonania emigracji wojennej?

Dzięki tym osobom, na pewno nie żylibyśmy dzisiaj w wolnej Polsce i zjednoczonej Europie. Swoimi działaniami chcemy oddać im hołd, ale przede wszystkim nie pozwolić, aby młode pokolenia zapomniały o ich dokonaniach.

Możecie odegrać istotną rolę w poprawie relacji międzypokoleniowych, co może zaowocować przedłużeniem sukcesji w polskich organizacjach i placówkach. Nie wyobrażam sobie Brytyjczyków w zarządzie POSK-u?
To nie jest najczarniejszy scenariusz. Sprzedaż tego budynku byłaby najgorszą decyzją, jaka mogłaby się nam wszystkim przytrafić. Poland Street jest organizacją młodej Polonii, która stara się połączyć dorobek duchowy i materialny emigracji wojennej z wyzwaniami, które niesie teraźniejszość. Ważnym jest również fakt naszego członkostwa w Zjednoczeniu Polskim, które integruje wszystkie najważniejsze organizacje „nowej fali”.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~Jasno widzę: Kochany Polaku, podaj datę urodzenia, a otrzymasz odwrotnie o swojej "idei fix".
odpowiedz
 ~29 luty rok przestepny: jednolity
odpowiedz
 ~astronomiczne liczenie: Zakładamy, że masz 40 lat i przywracają Cię do istnienia co 4 rok. A zatem, dzielimy 40 przez 4, to równa się 10, czyli jesteś na etapie 10-latka. Zgadza się? I co Ty chcesz opiniować, pomagać, wytyczać? Wróć do "idei fix".
odpowiedz
 ~umysl niewinny: chlonny na nowosci,bez skazy i nalecialosci,to sa ludzie urodzeni 29 lutego.....
odpowiedz
avatarReporter: Życzenia Reporterki na eksperymentalne nowości, zapisów bez skazy i wszelkie deklaracje poza granicami kraju w sprawie moich rówieśników i starszych. Cesarz to ma klawe życie, bo nie można jego sprawdzić. Uchodźca to inna sprawa. Z artykułów - pouczeń wnioskuję, że Polak teraz nie może mówić prawdy, prawda to? Prawda, że około 2 mln młodzieży - emigrantów po to wyjechała żeby nie wrócić do kraju? Prawda to, żeby osłodzić swój ból emigracyjny wmawiają sobie, że kiedyś wrócą do kraju? Kocham Was wszystkich Polacy i za Was się modlę. Pozdrowienia.
odpowiedz
 ~wroca: na wakacje po kilku latach i ... zauwaza,ze ich dzieci urodzone za granica nie chca juz tam jezdzic,wtedy zmienia sie w 'anglikow','francuzow','nimcow' i na spokojnie beda jezdzic tam ,gdzie cieplo i ciekawie...rodzice,dziadkowie umra spokojnie w Polsce.Po co wiec jezdzic do Polski,tu to nie popularne i zieciaki tez na to swieto "chocholow"nie bea chcialy jezdzic.Prawda,jak to prawda,jest PRAWDZIWA!!!
odpowiedz
 ~\'chocholy\': u Wyspianskiego zaduszki- 1 listopad kazdego roku panskiego,poganskiego-palenie swiec i ognisk na cmentarzach...
odpowiedz
avatarReporter: Masz na myśli "miałeś chamie złoty róg", odnośnie swojego zalogowania jako "chochoł". Czego to jest produkt?, aluzja, hasło, duże nic?
odpowiedz
 ~chochol: znaczy,ze nawet na 'zaduszki'nikt kto mieszka jakis czas za granica nie poleci...moze tez znaczyc np.wisniacy juz 'umiastowieni'.Ile imyslow,tyle aluzji w zaleznosci od funkcjonowania muzgow ,i tyle....
odpowiedz
avatarReporter: Dla logujacego się "wrócą". Jako osoba wrażliwa odbieram te kilka słów internauty "jako wypowiedziane z samego serca". Skargę kierowaną do samego Pana Boga, a zatem szczególną modlitwę Polaka, który został wyrwany z objęć Matki - Ojczyzny. Rzucony w nieznane, płaczący z tęsknoty. Urągający na swój los. Przeklinający taki porządek rzeczy i tych imiennie, którzy mu taki los zgotowali. Będę się za Was modlić, gdyż za oręż chwycą inni. Łza się w oku kręci. Ściskam Pana i Was wszystkich kochani. Z pozdrowieniem chrześcijańskim: Niech Was Pan Bóg prowadzi.
odpowiedz
Omnibus: Z tą prawdą to tak jest, jak mawiają górale polscy, że: -jest zwyczajna prawda, - babska prawda, - tyż prawda, bo gów.. prawda. Aha, jeszcze trzeba by dodać: prawda Polaka za granicą. A zatem nasi mają co najmniej 4 prawdy. Pozdrawiam.
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 18:44)
~Antonia Killian:  MOJE Imię to Antonia Kilian. Po 12 latach małżeństwa ja i m&oacut

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 18:35)
~Lucia Alexander:  MIŁOŚĆ CZARÓW DZIAŁA IDEALNIE I POZOSTAJE STAŁA NA ZAWSZE

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 16:22)
~martimarisa:  Chcę szybko powiedzieć światu, że istnieje prawdziwy rzucający z

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 05:11)
~Pamela Bucks:  udało mi się zdobyć męża z pomocą doktora zaklęć dr Ajayi, ki

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 05:51)
~Mara Damian:  Witam wszystkich, chcę zeznawać o wielkim i potężnym rzucającym

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.