prl cooltura
       
Środa, 08.04.2020 Amadeusza, Cezaryny, Juliany
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Wybory, wybory i po wyborach
Nick Griffin, lider Brytyjskiej Partii Narodowej (BNP) świętuje swoje zwycięstwo.
Wybory, wybory i po wyborach

(oprac. JS)


ostatnia aktualizacja: 2009/06/13 06:01

Partia Konserwatywna okazała się zwycięzcą ubiegłotygodniowych wyborów do Parlamentu Europejskiego w Wielkiej Brytanii. Laburzyści ponieśli historyczną porażkę i znaleźli się na trzecim miejscu. Dyskusję wywołały też dwa mandaty dla nieprzychylnej imigrantom Brytyjskiej Partii Narodowej (BNP).



Z puli 72 mandatów przypadających Brytyjczykom w Strasburgu, zwycięscy torysi dostaną 25, gdyż zdobyli 27,7 proc. poparcia. Partia Pracy, która otrzymała 15,7 proc. głosów, wprowadzi do europarlamentu 13 deputowanych, tyle samo co eurosceptyczna Partia Niepodległościowa (UKIP), za którą opowiedziało się 16,5 proc.
Laburzyści w stosunku do eurowyborów z 2004 roku stracili prawie 7 proc. głosów. Największą porażkę ponieśli w Walii, gdzie poparcie dla nich zmalało o 12 proc. Niski wynik stanowi dodatkowy element presji do dymisji premiera Gordona Browna.
– Jeśli laburzystowscy parlamentarzyści i Gordon Brown nie zrozumieją wiadomości wynikającej z tych rezultatów, jesteśmy skończeni – powiedział deputowany z ramienia Partii Pracy w Izbie Gmin, John McDonnell. Zauważył, że Partii Pracy przypadła najmniejsza część głosów od 1910 roku. – Przekaz jest jasny, potrzebujemy całkowitej zmiany kierunku – dodał McDonnell.
11 mandatów dostaną Liberalni Demokraci, na których głos oddało 13,7 uprawnionych. Dwa mandaty przypadną Zielonym, których poparło 8,6 proc. Brytyjczyków. Jeden mandat przypadnie Walijskiej Partii Narodowej.
Zaskoczeniem są dwa mandaty dla skrajnie prawicowej Brytyjskiej Partii Narodowej (BNP), którą w całym kraju poparło około 6,2 proc. głosujących. Przełom dla tego przeciwnego imigrantom ugrupowania nastąpił w regionie Yorkshire-Humberside (na północnym wschodzie Anglii). Partia dotychczas nie miała swej reprezentacji ani w Londynie, ani w Strasburgu. Jej przywódca Nick Griffin zapowiedział szybki rozwój partii i mocny start w najbliższych wyborach parlamentarnych. On sam zdobył mandat do PE w północno-zachodniej Anglii.
Griffin znajdzie się w parlamencie, pomimo że był sądownie skazany za wzywanie do nienawiści rasowej w 1998 roku. Dostał wyrok 9 miesięcy w zawieszeniu, za opublikowanie artykułu w gazecie „The Rune”, w którym zaprzeczał Holokaustowi.
Zarówno torysi, jak i laburzyści nazwali wynik BNP „smutnym dniem w brytyjskiej polityce”.
– Musimy zrozumieć, dlaczego ludzie głosowali na BNP i ich odzyskać – komentowała minister zdrowia Andy Burnham. W Manchesterze w niedzielę wieczorem doszło do starć zwolenników BNP z członkami ugrupowań antyfaszystowskich, kiedy Griffin próbował wejść do ratusza, aby uczestniczyć w liczeniu głosów. Aresztowano jedną osobę.
– Jest to zła wiadomość dla wszystkich, którzy działali na rzecz usunięcia rasizmu z życia politycznego – powiedział minister zdrowia Andy Burnham. Według niego wyborcy niepokoją się społecznymi i ekonomicznymi skutkami migracji i duże partie polityczne muszą się odnieść do tych obaw.
– Wszyscy politycy powinni zadać sobie pytanie, jak mogli do tego dopuścić. Partie głównego politycznego nurtu muszą przemyśleć, jak dać odpór argumentom BNP – wskazał rzecznik partii konserwatywnej ds. obrony Liam Fox.
Przewodniczący partii konserwatywnej Eric Pickles uważa, iż BNP odciągnęła wyborców Partii Pracy. Przyznał zarazem, iż jego własnej partii nie udało się przyciągnąć rozczarowanych wyborców laburzystowskich.
Ze swej strony lider BNP Nigel Griffin zapowiada duże zmiany w brytyjskim życiu politycznym. W wyborach lokalnych, które odbywały się w Anglii równocześnie z wyborami do PE, kandydaci BNP zdobyli trzy mandaty.
Laburzystowska posłanka do PE Glennis Willmott sądzi, iż Partii Pracy zaszkodził skandal związany z systemem refundacji wydatków posłów w brytyjskim parlamencie i że z jej kontaktów z wyborcami wynika, iż był to jedyny temat, na który się wypowiadali.
Willmott zaapelowała zarazem do posłów Partii Pracy, by udzielili poparcia premierowi Gordonowi Brownowi, ponieważ jest on najlepszym liderem na czasy gospodarczego kryzysu. Obecna wewnątrzpartyjna wojna przeciwko Brownowi może jej zdaniem zaszkodzić partii.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:48)
~Barbara Damjan:  Wracając z byłym kochankiem, natychmiast z zaklęciem miłosnym, to

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:38)
~Barbara Damjan:  Wracając z byłym kochankiem, natychmiast z zaklęciem miłosnym, to

Kryzys imigracyjny największym wyzwaniem dla UE (godz. 06:28)
~: zielony

Kryzys imigracyjny największym wyzwaniem dla UE (godz. 06:27)
~alex: bolek

Kryzys imigracyjny największym wyzwaniem dla UE (godz. 06:26)
~alex: biały

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.