prl cooltura
       
Czwartek, 14.11.2019 Emila, Laury, Rogera
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Socjalna draka
Socjalna draka

Elżbieta Sobolewska


ostatnia aktualizacja: 2009/04/26 06:21

Na łamach brytyjskiej prasy zawrzało: imigranci z Europy Wschodniej nie zamierzają przeczekać kryzysu u siebie, tylko ustawiają się w kolejkach po brytyjskie zasiłki. Według danych Home Office, w zeszłym roku ubiegało się o nie 13,600 tys. imigrantów z krajów przyjętych do Unii Europejskiej w 2004 roku. O 1,400 osób więcej niż w roku 2007. Ponad dwie trzecie wniosków odrzucono. Autorami większości byli Polacy. A będzie ich coraz więcej – straszy Financial Times, o Daily Mailu nie wspominając. Co pomyślał sobie przeciętny czytelnik? „British benefits for British people”.

Równi i równiejsi
„British jobs for British workers” – powiedział w listopadzie ubiegłego roku premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown, a jego wypowiedź momentalnie wylądowała na transparentach Brytyjczyków protestujących przeciw imigracyjnej, jakoby, chrapce na zajmowane przez nich miejsca pracy. Albo na te, które ostatecznie mogłyby ich zainteresować. Lub na te, których zajmować nie chcą, ale jest to zupełnie inna para – mało atrakcyjnych dla mediów – kaloszy. Z kolei 8 kwietnia cała prasa doniosła, że nici z postulowanej przez Unię Europejską zasady równego traktowania wszystkich obywateli państw członkowskich, bo nadal obowiązywać nas będzie rejestracja w brytyjskim Home Office jak tylko dostaniemy pierwszą pracę.
– Labourzystowski rząd umożliwił dostęp Polakom i innym obywatelom państw A8 do rynku pracy w Wielkiej Brytanii wcześniej niż jakiekolwiek inne państwo. Ze względu na zdecydowaną opozycję konserwatystów i krytykę ze strony prawicowej prasy, rząd zabezpieczył się już w 2004 roku wprowadzeniem tymczasowej rejestracji dla nowo przybyłych pracowników z tych krajów – mówi Wiktor Moszczyński. Nie był to system idealny, ale w ten sposób istniała możliwość monitorowania, ile osób przyjechało, ile pracuje, w jakich zawodach, w jakich dzielnicach, którym samorządom potrzebne są nowe inwestycje i komu należałby się zasiłek w wypadku utraty pracy. System ten miał obowiązywać przez pięć lat, po czym liczono się z tym, że może już nie będzie potrzebny, gdyż inne państwa UE pójdą w ślady rządu brytyjskiego i też otworzą swoje rynki pracy. Niestety zeszłoroczna recesja i trwający kryzys gospodarczy przekreśliły wiele planów i rząd znalazł się pod presją pogłębiającego się poczucia zagrożenia wśród brytyjskich wyborców, którzy obawiają się utraty pracy – mówi Wiktor Moszczyński, członek Zjednoczenia Polskiego i współtwórca Labour Friends of Poland.
Wypełnienie formularza w ramach Workers Registration Scheme (WRS) i obowiązkowa wpłata 90 funtów nie dotyczy każdego imigranta poszukującego na Wyspach zatrudnienia.
– Jakkolwiek brytyjski WRS nie ogranicza prawa do podjęcia pracy,  stanowi pewne pogwałcenie zasad równego traktowania wszystkich obywateli Unii Europejskiej, ponieważ obowiązek rejestracji dotyczy tylko pracowników z państw A8 – powiedziała, komentując decyzję Home Office, Chantal Hughes, rzeczniczka prasowa Komisji Europejskiej.

Prawo do pomocy
– Tylko wtedy otwartość na pracowników migracyjnych ma sens, jeśli przynosi pożytek obywatelom Wielkiej Brytanii i jesteśmy zdeterminowani w uzyskaniu potwierdzenia, że tak właśnie się dzieje. Dlatego z pełną satysfakcją chcę ogłosić podtrzymanie obowiązku rejestracji, co oznacza, że będziemy nadal monitorować liczbę imigrantów, a co za tym idzie, ich udział w korzystaniu z zasiłków socjalnych – powiedział odpowiedzialny za funkcjonowanie imigracyjnego rynku, minister Phil Woolas.
Decyzja ta obowiązywać może tylko do 1 maja 2011 roku. Wtedy bowiem, zgodnie z regulacjami Unii Europejskiej, wszystkie kraje członkowskie bezwarunkowo muszą otworzyć swoje rynki pracy i znieść wszelkie restrykcje w jakikolwiek sposób ograniczające swobodny przepływ pracowników. Póki co, przedłużenie obowiązku rejestracji oznacza, że nadal obywatele krajów A8 nie będą mieli możliwości korzystania z pomocy socjalnej, dopóki nie przepracują i nie odprowadzą podatku, przynajmniej przez okres kolejnych dwunastu miesięcy.
– Politycznie nie byłby to odpowiedni moment do większego luzu w systemie kontroli nad nowo przyjezdnymi, szczególnie w obliczu obaw brytyjskiego społeczeństwa, iż nowa fala przyjezdnych będzie wolała zasiłki od szukania pracy. Mimo, że te obawy nie są uzasadnione, rząd woli kontynuować system kontroli, mimo że praktycznie umożliwia już na dużą skalę dostęp polskich rodzin do zasiłków, byleby jedna osoba w rodzinie pracowała w tym kraju co najmniej jeden rok w ciągu ostatnich pięciu lat – mówi Wiktor Moszczyński. Rok zatrudnienia to zarazem okres, w którym państwową kasę zasiliły nasze podatki oraz składki odprowadzone w ramach National Insurance Number. Opłacanie NIN-u to zapewnianie sobie prawa do emerytury i socjalnej pomocy państwa wtedy, kiedy jest nam ona potrzebna.

Oni czyli nie my
– Nie jest mi wstyd z tego powodu, że dostaję od tego państwa zasiłek na córkę i dopłatę do czynszu. Pracuję, nie zamierzam iść na bezrobocie i co roku rozliczam się z podatków, dlaczego więc nie miałabym z pomocy państwa, w którym żyję, skorzystać? Zasiłki są dla ludzi. Nie chodzi o to, by wykorzystywać ten system i mieszkając na przykład w Polsce, tak to urządzić, by dostawać stąd benefity. To jest zwykłe oszustwo i powinno być piętnowane; jestem zresztą za bardzo rygorystycznym systemem kontroli przyznawania zasiłków. Sytuacja ludzi żyjących tutaj i kształcących swoje dzieci jest inna. Oni będą obywatelami tego kraju, a nie Polski i to tutaj będą pracować, więc państwo, pomagając mi w wychowaniu mojej córki, inwestuje również w siebie. Tak to widzę. Gdybyśmy ledwo wiązały koniec z końcem, Magda byłaby tym obciążona i zamiast skupiać się na nauce, żyłaby w stresie – mówi Kamila, samotna matka, która zanim upomniała się o jakiekolwiek dofinansowanie, przez całe lata próbowała sama związać koniec z końcem.
Zagorzali przeciwnicy „benefitów”, nazywają tych, którzy z nich korzystają, darmozjadami. Pieniądze z podatków powinny iść na modernizację państwa, budowę placów zabaw, szpitali, wspieranie lokalnej aktywności mieszkańców, a nie na ludzi, którym nie chce się pracować – to najczęstsze argumenty, którym nie można odmówić słuszności. Mąż pracuje, żona siedzi w domu z dziećmi, mają Child Benefit, dofinansowanie do czynszu, Council Tax i ulgę podatkową. Nieźle. Jak dają, to biorę. Dzieci rodzą się tutaj, dostają po 250 funtów na starcie (Child Trust), a potem jadą z mamą do Polski. Kto to jednak sprawdzi? Raz zgłoszony do zapomogi maluch, co tydzień swoich parę funtów ma zagwarantowanych, mimo że już tu nie mieszka. Jawne nadużycie. Jest ich sporo. Można powiedzieć, że znakomita większość. A jeszcze łatwiej przekierować uwagę brytyjskich bezrobotnych, od pokoleń żyjących na benefitach, na tych drugich, obcych. Naród musi mieć jakąś pożywkę.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~bubus: czym jest te kilkanascie tysiecy wobec polowy miliona placacych podatki?sam rocznie place ponad5tys,a od pul roku zawiesili mi rodzinne na dzieci-bo sa w polsce i teraz przeswietlaja mnie jak terroryste.chory kraj
odpowiedz
 ~kasia: powinni najpierw sie zajac angielskimi tlusciochami ktore siedza w domu nie pracuja tylko wcinaja kilogramy czekolady i biora benefity .......a poznniej niech sprawdzaja emigrantow.....my pracujemy na nich,,,,,,,
odpowiedz
 ~i tych sniadych,: ktorzy maja po 4y zony , z kazda dzieci , a kazda zona niepracujaca i dzieci na benefitach w counsilowskim domu kazda osobno, bo taka religia i im sie nalezy...
odpowiedz
 ~publicysta: czemu odrazu czrnuchy ty rasisto takim jak ty niewolno sie wypowiadaci na tym forum ty simieciu
odpowiedz
Omnibus: I widzicie sami ,że dyskusja zeszła na psy (po co inwektywy,przecież Polak to sam Wersal).A jak taki się odreaguje to się lepiej poczuje.Proszę o potwierdzenie czy to nie etniczna przypadłość po zaborach:pruskich,ruskich i austero-węgierskich ?
odpowiedz
 ~magda81: Witam. A czy wedlug Was wporzadku jest nowa moda-biore dom na siebie,robie siebie samotna matka a partnera wpisuje jako kuzyna i  odprowadzam od niego podatek. A counsil i tak placi wieksza polowe....Czy to jest welug Was uczciwe? Bo moim zdaniem nie. Nawet niedawno od kolezanki mojej corki uslyszalam ,ze coraz wiecej osob tak robi.... I czy Waszym zdaniem counsil nie ma oczu ani rozumu :)
odpowiedz
 ~lalka75: zgadzam sie z toba Madziu ale co zrobic. Jedyne wyiscie doniesc na nich bo to nie fair.Ja tez znam kilka takich przypadkow i to nie zazdrosc tylko uczciwosc bo tacy co robia tak biora zawalisty dom mieszkaja sami matka samotna dwojka dzieci. Panstwo im placi spora czesc a malo tego popisuja sie wszem i wobec,, my to mamy zaje... chate,a counsil placi nam sporo kasy'' no i po co to tak sie chwalic. Wedlug mnie milczenie bylo by lepsze.A nie popisy bo ja osobiscie mam nadzieje,z\e ukroci sie tym samotnym matka.Zreszta chyba od przyszlego roku wprowadzaja wykrywacz klamstw w londynie wiec jesli zapytaja taka samotna matke czy mieszka z partnerem czy z kuzynem wykrywacz prawdee powie:)
odpowiedz
 ~OrliGie z Ealing: No! polaczki, rzeczywiście jest się czym chwalić i o co zabiegać Zycie na koszt cudzego państwa,z dorobku jego pokleń,jak psy na ochłapach z pańskiego stołu ha ha ha !  Ale jak by co to:przyjachałam/em po godne  życie, szacuuunek.Dobra sobie.A gdzie duma ,gdzie honor ,gdzie poczucie włsnej wartości....... Toż to zwykła smierdząca niedomyta,hedonistyczna,ograniczona umysłowo i psychcznie okaleczona tłuszcza.Prostacki, buraczany, i zaprzański, nastawiony roszczeniowo plebs i gmin.I proszę, nie wracajcie do Polski.
odpowiedz
 ~burak: u nasz jest fajniej...aja siedze sobie i jem dzem i popijam siwuchem....z chamami nie kumam sie i jusz...
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 20:19)
~Larua Ellie:  Hej wszystkim chcę szybko korzystać z tego medium, aby podzielić s

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 15:59)
~Tamara Leon:  Cześć chłopaki, jestem bardzo podekscytowany odzyskaniem męża po

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 11:24)
~Barbara Damjan:  Wracając do byłego kochanka, pilnie z zaklęciem miłosnym, DR ISIK

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 07:44)
~Dora Sebastian: Witam, jestem tutaj, aby przekazać tę dobrą wiadomość całemu światu,

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:08)
~Cristina Alen:  Jak ten wielki człowiek, dr Isikolo, pomógł mi przywró

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.