prl cooltura
       
Niedziela, 05.04.2020 Ireny, Kleofasa, Wincentego
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
 Postawią pomnik polskiemu włóczędze?
fot. expressandstar.com
Postawią pomnik polskiemu włóczędze?

źródło: dziennik.pl
ostatnia aktualizacja: 2009/04/14 08:12

Ruszyła zbiórka pieniędzy na pomnik Józefa Stawinogi, legendarnego polskiego włóczęgi, który przez 35 lat mieszkał w namiocie na rondzie angielskiego Wolverhampton. Po śmierci lokalne władze złożyły mu hołd, ale problem w tym, że podejrzewa się, że w czasie wojny był... członkiem SS.

Józef Stawinoga przez 35 lat mieszkał w dziurawym namiocie pośród sterty śmieci i żył z tego, co ofiarowywali mu przechodnie. Gdy w październiku 2007 roku znaleziono go martwego, okazało się, że ten włóczęga nie jest wcale taki biedny, jakby mogło się wydawać. Mężczyzna przez ponad trzydzieści lat nie odbierał zasiłku ani należnej emerytury. W ten sposób uzbierał blisko 400 tys. zł.
Pieniądze najprawdopodobniej już trafiły do jego krewnych, których odnaleziono po długim poszukiwaniu w Polsce. Ale mieszkańcy Wolverhampton wciąż dobrze wspominają polskiego włóczęgę i chcą, aby w ich mieście stanął jego pomnik. Jest już projekt: ma być odlany z brązu i przedstawiać Stawinogę w skali 1:1.
Fundusze na jego budowę na ulicach miasta zbiera już Greg Rudevics, który upodobniony do Stawinogi zachęca przechodniów do wrzucania pieniędzy do puszki. Ma długą rozczochraną brodę. Ubrany jest w wytarty stary płaszcz, a w ręku trzyma miotłę.

- Samochody zwalniają, a niektórzy kierowcy nawet przejeżdżają obok mnie dwa razy. Jak na razie odzew jest dobry. Wspierają mnie pracownicy councilu. Przynieśli mi termos i parasol - opowiada dziennikarzom Greg.
„Tramp Fred”,
bo tak był nazywany Stawinoga zyskał mnóstwo przyjaciół a nawet „wyznawców” nie tylko w miasteczku, lecz także na całym świecie. Na miesiąc przed jego śmiercią na jego stronie w internetowym portalu społecznościowym Facebook miał ok. 4 tys. popierających go "przyjaciół".

Kontrowersje nadal jednak budzi przeszłość Józefa Stawinogi. Jeden z jego bliskich znajomych twierdzi, że podczas wojny był on niemieckim kolaborantem, a być może nawet esesmanem. Wybierając życie jako włóczęga chciał odkupić swoje winy.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~:  to jego brat robert byl esessmanem ktory jako lotnik  zrzucal bomby na polske i mozna to sprawdzic zas drugi brat zginal na oksywiu w 39 r broniac polski
odpowiedz
 ~siostrzeniec:  
odpowiedz
 ~:  
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 14:27)
~Ucas:  Dziękuję, proszę pana, za wasze prawdziwe zaklęcia. To jest napra

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 14:22)
~Henk:  PRAWDĄ JEST, ŻE WIELU KSIĘŻNI CZARÓW JEST FAŁSZ, TO JEST

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 14:19)
~Hana:  Chcę podziękować dr ALASHIRA za jego wspaniałą pracę w moim ży

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 03:00)
~:  Hej, jestem bardzo podekscytowany, że moje zepsute małżeństwo zos

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:57)
~ZOE CHUCK:  dzięki dr ADELEKE za sprowadzenie mojego męża do mnie! Jestem bard

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.