prl cooltura
       
Piątek, 03.04.2020 Pankracego, Renaty, Ryszarda
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Szpiedzy, biznesmeni i MI5
Roman Abramowicz
Szpiedzy, biznesmeni i MI5

Aleksandra Łojek-Magdziarz


ostatnia aktualizacja: 2009/02/27 06:00

Najbardziej luksusowa dzielnica Londynu, na której rzadko bywają Anglicy, bo powoli wykupują ją Rosjanie i Arabowie, to Knightsbridge. Krótki spacer wystarcza, żeby zobaczyć wiele mocno wymalowanych Arabek w chustach i usłyszeć śpiewny rosyjski. Długi spacer nie wystarcza, by usłyszeć angielski.

Co prawda, recesja gospodarcza dotknęła bez wyjątku wszystkich, ale Knightsbridge wciąż nie pustoszeje. Rosjanie, obecni w Wielkiej Brytanii od wielu lat, bardzo ludnie zamieszkują stolicę, którą nazywają wymiennie „Londongradem” lub „Moskwą nad Tamizą”. Ich liczbę określa się na ok. 300 tysięcy. Kupują najdroższe apartamenty. Oblicza się, że co piętnasta  nieruchomość, która kosztuje więcej niż 0,5 miliona funtów należy do Rosjanina. Co trzeci apartament sprzedany w Londynie obcokrajowcom jest w ich rękach. Dlatego licznie powstają agencje nieruchomości dla rosyjskich klientów, bo ci inwestują w nie potężne pieniądze. Rosjanie mają własne gazety, szkoły, a dzieci - własnych ochroniarzy,


Zainteresowany eks-szpieg
Niedawno Rosjanie sięgnęli też po ostoję brytyjskości – regionalną gazetę codzienną, The Evening Standard. Większość udziałów kupił w niej Aleksandr Lebiedew. Były pracownik KGB, kŧóry młode lata spędził w Londynie jako szpieg, zainteresował się gazetą, bo miał do niej duży sentyment. Jak przyznał, korzystał z The Evening Standard w czasie pracy, by dowiedzieć się i wyczytać między wierszami, co słychać w Wielkiej Brytanii. Kiedy zatem nadarzyła się okazja, postanowił ją wykorzystać, co zaniepokoiło brytyjskich posłów, którzy, wzburzeni, postanowili przyjrzeć się całej procedurze kupna, uznawszy, że przejście gazety w ręce eks-szpiega godzi w wolność słowa i wolną prasę – w świetle Ustawy o Przedsiębiorstwach z 2002 roku sekretarz stanu może zainterweniować w sprzedaż gazety, jeśli któraś z powyższych wolności jest zagrożona.
Lebiedew obiecał solennie (a słowom eks-szpiega należy wierzyć), że zachowa linię edakcyjną i nie będzie w żaden spoób zmieniał profilu. Zgodził się też na to, by odpowiednia komisja sprawdziła, czy może zostać właścicielem brytyjskiej gazety.


Order Zasługi dla Abramowicza
Jedną z bardziej znanych postaci rosyjskiego świata biznesu jest Roman Abramowicz, uważany za drugą najbogatsza osobę w Wielkiej Brytanii, który kupił klub piłkarski Chelsea. Karierę zaczynał w Związku Radzieckim jako sprzedawca zabawek na czarnym rynku. Przyznał się do tego, że za czasów prowadzenia biznesu naftowego, wypłacił miliony dolarów łapówek. Dwukrotnie był gubernatorem Czukotki, nagrodzony Orderem Zasługi przez ówczesnego prezydenta Rosji Władimira Putina. Chelsea kupił w 2003 roku, do 2008 roku zainwestował weń 600 milionów dolarów.
Klub stał się znany z tego, że kupuje piłkarzy za niebotyczne sumy, które nie mają żadnych ograniczeń, bo Abramowicz ma gest i wizję. W Wielkiej Brytanii ma kilka posiadłości, jedna z nich, o wartości 5 milionów funtów, znajduje się na Knightsbridge.

Kogo nie lubi Putin?

Interesujący jest też przypadek Borysa Berezowskiego, któremu rosyjskie media usiłują przypisać śmierć otrutego polonem w 2006 roku w Londynie Aleksandra Litwinienki. Berezowski, były matematyk, autor kilkunastu książek, zaczął karierę biznesmena w Rosji za czasów pierestrojki jako sprzedawca samochodów. Jak każdy człowiek w Rosji, który ma się stać nieprzyzwoicie bogaty, przeszedł przez naftę, media i politykę. Wladimir Putin nie pała do niego szczególną sympatią. Z serdeczną wzajemnością. Berezowsky nazwał Putina „gangsterem” i „terrorystą numer jeden”, Putin natomiast zapoczątkował kampanię medialną, mająca na celu zasugerowanie wszystkim obywatelom Rosji , kto jest odpowiedzialny za śmierć Litwinienki.
Obecność zwykłych Rosjan nie niepokoi Wielkiej Brytanii. Inaczej rzecz się ma z tymi, którzy sa zamieszani w politykę i naftę, mający wpływy. Dlatego Mi5 ma się wciąż na baczności przed inflitracją rosyjskich służb specjalnych. Liczba agentów w Wielkiej Brytanii nie spadła od czasów zimnej wojny.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~Harrods: a personel w Harrodsie to przewaznie ladne Polki,mowia tez po rosyjsku,ucza sie arabskiego prywatnie.Premier R.P.(byly) z narzeczona tam robi zakupy i spotyka Janka Kulczyka tez z narzeczona i pija kawe z Al-Fajhedem.Czasami wpada tam tez Putin z najmlodsza narzeczona incognito!!!
odpowiedz
 ~Knightsbridge: Jest tu tez Polski Kosciol Luteranski,zapraszamy....
odpowiedz
 ~Koziol: I podobno Siara tez robi zakupy w Harrodsie :)
odpowiedz
 ~kozka: bylem widzialem...robi tez
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Jak odzyskać depozyt? (godz. 12:42)
~Emigrant: Niestety Angielscy Agenci nieruchomości i Landlordowie to typowi oszuści

Chelsea dostała zgodę na modernizację stadionu (godz. 20:43)
Nowo:

Chelsea dostała zgodę na modernizację stadionu (godz. 20:43)
Nowo: To było 2017 r

Partyturę II Symfonii Mahlera sprzedano za 4,5 mln funtów (godz. 20:43)
Nowo: Pewnie nie jeden chętny

UKIP za wprowadzeniem zakazu noszenia burki i nikabu (godz. 16:09)
~terepsegway:

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.