prl cooltura
       
Środa, 08.04.2020 Amadeusza, Cezaryny, Juliany
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Miłość pojawiła się u mnie nagle
Kazimierz Marcinkiewicz ze swoją partnerką Izą.
Miłość pojawiła się u mnie nagle

Rozmawiał Piotr Grześkiewicz


ostatnia aktualizacja: 2009/02/20 07:00

Po tym jak Kazimierz Marcinkiewicz ujawnił, że rozstaje się dla niej z żoną, stała się nagle obiektem zainteresowania mediów w Polsce. Do tej pory nie zabierała głosu. Zdecydowała się jednak udzielić eksluzywnego wywiadu Coolturze. z Izą, nową partnerką Kazimierza Marcinkiewicza rozmawia Piotr Grześkiewicz.

Pani Izo, pracuje pani w renomowanym banku w londyńskim City, zarabia pani bardzo dobre pieniądze. Proszę opowiedzieć jak wyglądała pani droga kariery?
Nie chciałabym opowiadać długiej historii. Lubię odpowiadać na pytania krótko. W Polsce nie podejmowałam żadnej etatowej pracy, dopiero pierwsze i poważne zetknięcie z nią miałam w Londynie. Poznawałam tutejszy rynek pracy, który z momentem wstąpienia Polski do EU w 2004 stał się bardziej otwarty. Pierwsza praca jaką mi zaoferowano była w globalnej firmie market research. Był to dobry start do pracy w kolejnych korporacyjnych firmach i różnych sektorach (takie oferty pracy dostawałam od dobrych firm rekrutacyjnych). Zetknięcie się z dużymi firmami, ludźmi różnych narodowości, pracujących w różnych dziedzinach, z ogromem wiedzy i umiejętności było i jest cennym doświadczeniem. To wszystko pozwoliło mi stopniowo na podjęcie decyzji odnośnie mojej własnej ścieżki zawodowej. I obecnie już jakiś czas pracuję w banku jako Analityk Danych/Developer. Ciekawa praca, w której mam niezależne stanowisko. Muszę dodać, że bardzo doceniam fakt, że tutejsi pracodawcy bardzo chętnie inwestują w ludzi żądnych wiedzy i nowych umiejętności oraz to że ważniejsze jest dla nich doświadzczenie i praktyczne kwalifikacje, a następnie zdobyte dyplomy (podobnie jest też w USA czy Kanadzie).

Pracownicy banków raczej unikają rozgłosu, a pani znalazła się ostatnio w centrum uwagi polskich mediów, zwłaszcza tabloidów. Jak pani to znosi?
Ja o żaden rozgłos nie prosiłam, choć wiem, że jestem z osobą, która jest znana prawie wszystkim, jak nie wszystkim Polakom. W Londynie jednak wygląda to zupełnie inaczej, spokojniej i tutaj Kazimierza poznałam. Nie spodziewałam się, że ta sytuacja nabierze takiego obrotu i że sprawy zakochania się i miłości zostaną wypaczone i cała sytuacja dotycząca dwóch prywatnych osób pojawi się na tak długo na pierwszych stronach gazet. Dotyka mnie fakt, że prawdomówność Kazimierza w tej sprawie została obrócona przeciwko niemu… zmanipulowana. Dotyka mnie stereotypowe myślenie.

Ocena pani związku z Kazimierzem Marcinkiewiczem podzieliła Polaków. Zgadza się pani z opinią, że decyzja pani partnera o ujawnieniu prawdy o waszym związku dotknęła drażliwego tabu w polskim społeczeństwie, w którym toleruje się podwójne życie, a nie toleruje się zakończenia wypalonego związku?

Zgodzę się częściowo, gdyby brać pod uwagę to, że Kazimierz był i jest dla wielu ludzi autorytetem. Jeśli chodzi o moje osobiste zdanie, to Kazimierz zakończył swój związek zanim zaczęliśmy nasz. Pozostała mu tylko część formalna.

Co myślała pani o Kazimierzu Marcinkiewiczu zanim poznała go pani osobiście?

Przyznam otwarcie: nie interesowałam się wcześniej polityką, zdecydowanie wolę tematy z zakresu business’u, IT oraz psychologii. Oczywiście wiedziałam, że był premierem. Nie znałam jednak poglądów politycznych i życiowych Kazimierza zanim się poznaliśmy. Nie miałam więc wyrobionej opinii na jego temat. Wyznaję zasadę, że lepiej człowieka jest poznać osobiście by wyrażać na jego temat zdanie. Poza tym media bardzo potrafią zniekształcić wizerunek człowieka.

I pewnego dnia spotkaliście się. Pamięta pani ten moment? Jakie pan premier zrobił wówczas wrażenie na pani?
Tak pamiętam, moje wrażenie: bardzo pozytywne, chwila rozmowy była jak rozmowa dwóch bliskich znajomych, a nie obcych sobie ludzi.

Od momentu osobistego poznania do przyjęcia oświadczyn minęło trochę czasu. Co wydarzyło się w międzyczasie?
Poznawaliśmy się. Rodziła się przyjaźń dwojga ludzi (a nie romans jak to przedstawiają dziennikarze). Dopiero potem miłość, niedawno. Pojawiła się u mnie nagle, już po podjętej przez Kazimierza decyzji.

Pan premier nie ukrywa, że zamierzacie pobrać się niedługo po jego rozwodzie. Może pani zdradzić gdzie planujecie zaślubiny? Dacie tabloidom satysfakcję i weźmiecie ślub ukradkiem gdzieś na końcu świata?

Mogłabym zdradzić kilka miejsc, ale po co? Na tabloidy nie zwracam uwagi, chcę żyć tak jak żyłam do tej pory, bez konieczności ukrywania się, jestem prywatną osobą.
Jeśli mamy jakieś plany to będziemy je realizować bez oglądania się na wścibskich dziennikarzy.

Pani najbliższa rodzina, mimo woli, została włączona w tabloidową nagonkę na wasz związek. Jak radzi sobie z tym? Akceptuje wasz związek?
Radzi sobie dobrze… i więcej nic nie powiem.

Pan premier jest człowiekiem zmian. Nie może pani wykluczyć, że kiedyś przyjdzie do domu i powie, że dostał propozycję atrakcyjnej pracy w innym kraju i chce z niej skorzystać. Zrezygnuje pani ze swojej kariery i pojedzie za nim? A wierzy pani, że w odwrotnej sytuacji, gdy pani dostanie intratną pracę w innym kraju, to pani partner będzie gotów pojechać za panią? Gdzie leży kompromis między miłością a karierą?
Ciekawe pytanie. To zależałoby gdzie i kiedy. Myślę, że w obecnej sytuacji nie ma sensu zastanawianie się nad tym, ponieważ oboje mamy dobre prace w Londynie. W naszym przypadku osiągnięcie kompromisu nie jest problemem.

Wierzy pani w miłość? Co trzeba robić żeby miłość nie zgasła?
A ktoś w nią nie wierzy? Trzeba dbać o nią. Tak samo jak o przyjaźń i inne relacje międzyludzkie. Trzeba być z drugą osobą cały czas, jak nie fizycznie to duchowo. Jest to wszystko ułatwione jeśli dwoje ludzi jest do siebie bardzo podobnych.

Panu premierowi zależy na dobrych stosunkach ze swoimi dziećmi. Jak widzi pani swoje relacje z nimi, z których większość jest w pani wieku?
Nie udzielę odpowiedzi na to pytanie. Przepraszam.

W trakcie programu „Tomasz Lis na żywo”, Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział, że chce z panią założyć rodzinę. Myśli pani o dzieciach?

Tak, jednak jest za wcześnie by na ten temat się wypowiadać.

Na koniec dotknijmy trochę polityki. Gdyby pan premier wrócił do aktywnej działalności politycznej, będzie pani wspierać go publicznie i brać udział w jego życiu politycznym?

Będę wspierać Kazimierza zawsze i niezależnie od jego pełnionego stanowiska, czy sytuacji. A poza tym… niedługo wygrywamy w Lotto.  (śmiech)

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~nico: Pani Iza, zycze powodzenia. Tylko prosze pamietac, ze wszystko zasze wraca z podwojona sila. I jak to mowi staropolskie przyslowie: jak kuba bogu tak bog kubie.
odpowiedz
 ~do nico: aj nie strasz dzieci babajaga nico bo normalnie juz sie pewnie pani iza boi. Zawistni polscy ludzie dajcie spokoj, kazdy ma swoje zycie, kazdy dokonuje sam wyboru. ja im zycze wszystiego dobrego, milośc nie wybiera i kazdy ma do niej prawo, nawet ktos kto mial juz rodzine.
odpowiedz
 ~kumpel: Mloda tak trzymaj -nie buj zaby.
odpowiedz
 ~kuki: To nie zadziala.Ale dla tego ekscytujácego poczátku moze i tak warto.
odpowiedz
 ~ernst: Najpierw zrób dyplom, a potem się wymądrzaj. Pani Maria Marcinkiewiczowa zawsze będzie żoną, a ty zawsze będziesz ***
odpowiedz
 ~helena: Kobieto, jaka megalomania, nie jesteś znana ani w Polsce, ani w Londynie. Może jako d..a byłego premiera. Za miesiąc nikt nie będzie pamiętał ani ciebie, ani jego. Oprócz tych, co maja kredyty hipoteczne. Niestety!!!
odpowiedz
 ~jolka r.: Fajowy wywiat i tak bardzo oczekiwany. Wszyscy chcemy znać plany prokreacyjne Kazia. czekamy na Izokaziów z nieciepliwościom. Panie redaktorze, jak sie Izie okres spuźni, niech pan jaknajszypciej napisze. cała Polska czeka! Pzdr:)))
odpowiedz
 ~tomi: ~kumpel: Mloda tak trzymaj -nie buj zaby....
Jaka ona tam młoda...ma wiekszy przebieg, niz twoje stare auto.

odpowiedz
 ~: No tak,jakie rzady w rzadzie takie i w kraju,wstyd mi za ten rzad i wszystko co ma z nim wspolnego,jak mozna takimi rzeczami chwalic sie przed czytelnikami,w tych glowach zamiast rozumu maja pustke a rzadzic im sie chce,normalni ludzie maja wiecej pojecia o rzadzeniuy niz caly ten rzad!afery i kradzieze,przekrety i inne machloje to ich praca,nie pomoc ldziom ,do czego to podobne zebysmy musieli za granice wyjezdzac a nie we wlasnym kraju zyc,to jest chore i przykre co sie dzieje w tym kraju i na lepsze nie stety brak widokow-a szkoda,bo chcialabym wrocic do kraju .......kiedys.
odpowiedz
 ~: w kraju kryzys a oni podwyzki sobie daja!szok i przykre jak traktuja nasz kraj i ludzi
odpowiedz
 ~axel: Jaki pan premier? od kiedy to jest dożywotni "tytuł"
odpowiedz
 ~zawsze tak....: bylo w Polsce ,stare zwyczaje szlacheckie i mimo tego,ze Polska jest teraz chlopska to zwyczaje panskie pozostaly...jak byl sedzia,to cale zycie,podczaszy tez,premier na zawsze,a krol na sciecie....z innej beczki dawniej w katolickiej Polsce,bogaci ludzie oddawali stare zony do zakonow i tam kosciol je sobie trzymal.Pan bral mloda dziewke i sobie zyli dlugo i wesolo,a teaz jak premier ma dosyc swojej starej ,to pleps drake robi...nie boj sie Iza..tak trzymaj....
odpowiedz
 ~docklands: kobitka dobrze kombinuje, podobmo kaziu ma byc premierm po tusku jak ten prezydenta urzad obejmie............
odpowiedz
 ~I O CO TYLE ZAMIESZANIA???: zwiazek jak zwiazek.. zaden skandal. Z mezczyzna sie nie zwiazal, plci nie zmnienil ;). Recesja, bezrobocie, pomoc ludziom poradzic sobie z kryzysem etc... to sprawy ktorymi media powinny sie teraz zajmmowac!
odpowiedz
 ~canadian: dziewcze napisalo ze : ...że ważniejsze jest dla nich doświadzczenie i praktyczne kwalifikacje, a następnie zdobyte dyplomy (podobnie jest też w USA czy Kanadzie). ________________________________________ twoja wiedza jest bardzo nikla , w USA/Kanadzie przedewszystkim licza sie dyplomy , im dluzej ktos sie uczy tym wiecej jest wart na rynku . Stanowisko analityka/developera wg. standartow polnocno-amerykanskim jest nizsze nawet od polskiej referentki biurowej , zarobki to $12-15 per hour . Kit mozesz sprzedawac w Polsce , w Kanadzie bylabys ta co do szkoly pod gorke miala .
odpowiedz
 ~amerykanka: Radze do szkoly wrocic, bo cialo wkrotce zwiednie, dzieci podrosna i kawaler zmieni obiekt pozadania.
odpowiedz
 ~: I ja wymieni na lepszy model ,hahahahaha:))))))))
odpowiedz
 ~miriam_ska @ tlen.pl: NICZEGO DOBREGO BEZ BOGA NIE ZROBISZ -PRZEKONASZ SIE
odpowiedz
 ~tiffany: Egzotyczna parka, naćpani?
odpowiedz
 ~mili...: ludzie i tyle....zazdrosci w plebsie nie wyplenisz!!!A gdy sie z Iza rozwiedzie to Iza dostanie apanaze lepsze niz jej pensja!!!!Takie prawa sa w Anglii...a Kazio sam mowil wczoraj w TVN24 prace mam,zarabiam dobrze,do Polski na premiera sie nie wybieram,zarobil miliony na wymianie PLNow na EUro ,pewnie potorzyl gre Sorosa.....przed laty....Goldman Sachs to dobry bank inwestycyjny 8%procent zysku w ciagu tygodnia na dewaluacji PLNow to b.dobry wynik
odpowiedz
 ~Kaziu,Izo zaltwcie,: swietosc JPll....niemiec juz go nie chce!!Publicysta przyznaje, że jest zadowolony ze słów biskupa Pieronka. - Przypomina, że lud już dawno powiedział "santo subito" (święty natychmiast) - podkreśla. Jak na tę informację zareagował wspomniany lud? - Jezusie Maryjo, kiedyś Pan Jezus miał dwunastu apostołów, jedenastu było uczciwych, a jeden go zdradził. Teraz, po śmierci Jana Pawła II, okazuje się, że jeden uczciwy, a reszta - same Judasze! - załamuje ręce Maria Gruszkowa, góralka z Zakopanego. - My tu na Podhalu od dawna jesteśmy pewni,że on w niebie, patrzy na nas z góry, że on święty! - dodaje. !To moze tez byc dobra inwestycja dla Podhalan....
odpowiedz
 ~D&G: Wow popularna Iza udziela wywiadu,Wow.Kim ona jest i kogo to interesuje?
odpowiedz
 ~lonka: Iza jest sliczna zujac gume....
odpowiedz
 ~Gratulacje : No i fajnie, gratulacje :)!!!
odpowiedz
 ~nie ma darmo: dala pupy w odpowiednim czasie i temu co potrzeba a milosc no potem przychodzi -to lepsze niz dawac wszystkim i bez celu
odpowiedz
 ~kazda: daje pupy,takie jest zycie Ewa dala Adamowi itd...a Iza wiedziala gdzie zrywac jablka,mature ma...
odpowiedz
 ~zakon kontemplacyjny: na Jasnej Gorze przyjmie odrzucone zony i matki.Przydadza sie do skrobania kartofli dla ojczulkow Paulinkow.Robota na akord,przyjemnosci zapewnione i NIEBO tez.Dzieki Ci corko "marnotrawna" od Kazmirza bankiera inwestycyjnego...
odpowiedz
 ~Ania: Szczescia na cudzym szczesciu sie nie zbuduje :-)
odpowiedz
 ~Borys: Ona jest tak samo p***bana jak Marcinkiewicz :-) Dobrali sie jak.... CO za bagno. Posluchaj mloda czy raczej pomysl jak potrafisz :-) pomysl sobie co bedzie za 20 lat jak lovelas bedzie mial 70 lat a Ciebie jeszcze hormony beda szalaly :-)
odpowiedz
 ~Wiola: Jak ktos napisal. Zona odchowala dzieciaki a teraz dostanei 15 tysiakow na miesiac a ile on dostaje na miesiac od tych Zydow?????? Zeszmacil tytul Polskiego Premiera, sprzedajac sie bankowi ktory nas zrobil bez masla :-)
odpowiedz
 ~Ola: Jak ona taka obeznana to na pewno wie co to jest White Trush :-) Kobieto, przez Ciebie facet sie rozwodzi, zostawia z jakimis smiesznymi alimentami kobiete co odchowala mu dzieciaki a teraz sie wykpi jakimis drobniakami. Jak taka dobra jestes w tej bankowoscie to policz sobie jaki procent swojego wynagrodzenia jej da. To po pierwsze a po drugie to ten Twoj facet zeszmacil tytul Polskiego Premiera ale tego to wogole chyba nie zrozumiesz. Polska mu dala Premierostwo a on poszedl do Zydow, ktorzy wlasnie trzepia polskeigo zlotego bez masla. Nie tlumacz ze on nie pracuje w tym departamencie i ze pomaga poniewaz zaden bank nie pomaga nikomu. Jeszcze takiego banku nie bylo co by pomagal (OK jest wyjatek tez z Indi i nawet dostal Nobal za to ale to nie jest zaden komercyjny, zydowski bank jak ten w ktorym twoj Marcinkiewicz pracuje) Banki lupia ludiz i robia kase na ludizach i moze odpala czasami nawet pare milionow na jakis cel charytatywny ale to jest wszystko. Co za glupota - pomaga Polsce :-)
odpowiedz
 ~Tony: No tak :) Dyplom jest funat klakow warty w Stanach i Kanadzie :) to po jakiego grzyba ludzie wywalaja na dzieciakow po setki tysiecy dolcow (!!!!) aby ksztalcili sie w Yale czy nawet tutaj w Oxfordzie :) CO za bzdury no chyba ze chce sie zostac analitykiem/developer poniewaz na takie stanowisko to biora z lapanki wlasnie :) ale nie martw sie, jak nie skonczyc Yale to tez dobrze :) bedziesz tym analitykiem do konca zycia ale juz szefem nie bedziesz nigdy chyba ze jakies firmy zatrudniajacych kilka osob tylko albo jakiegos malego departamentu tylko :) CO za bzdury no ale czego mozna sie spodziewac po takiej.......
odpowiedz
 ~marek: how nice :) szkoda slow na nich i niech juz skoncza z ta parodia i sie wyprowadza gdzies na jakas bezludna wyspe zebysmy juz wiecej nie sluchali tych bzdur :)
odpowiedz
 ~jak zwykle: wszystkiemu winni sa zydzi,tylko gross polakow nie wie,ze 90%polakow posiada geny semickie.wiec???sami sobie winni ci polacy.no i kazdy w kazdym szuka zyda!!!do roboty durnie,panienki podrywac,a nie zazdoscic wszystkim i wszystkiego.....zyd w kazdym z was siedzi!!!
odpowiedz
 ~les: enfants terribles.....
odpowiedz
 ~Iza w ciazy!!!: Są pewne przesłanki, by tak sądzić! Isabel odwiedziła ginekologa, a termin ślubu przesunięto na wiosnę - czytamy w "Fakcie". Jak donosi "Fakt", Kazimierz Marcinkiewicz i jego wybranka odwiedzili w Londynie razem przychodnię, w której były premier ma pakiet zdrowotny. Tym razem z porady lekarza skorzystała jednak sama Iza. A Kazimierz cierpliwie czekał pod gabinetem... ginekologicznym! Kolejną przesłanką sugerującą, że narzeczona Marcinkiewicza może być w ciąży jest nagła zmiana terminu ślubu. Wcześniej uroczystość planowano na sierpień. Teraz, jak twierdzą znajomi Marcinkiewicza, wesele miałoby odbyć się jeszcze wiosną! Dlaczego "młodej parze" tak bardzo zależy na czasie? Czyżby Izie rósł brzuszek?
odpowiedz
 ~TRATATUTU: Porazka, jej poziom jest zenujacy, co to ma znaczyc to chwalenie sie kozaczkami jeszcze z metka i nowa bluzka przed kamerami. Zwykla dziewucha, bez manier. Bleeee.
odpowiedz
 ~anna: Panie premierze, niechże się pan zastanowi nad sobą. Niech pan spojrzy w lustro i zobaczy, kim pan jest naprawdę - pisze Olejnik w Dzienniku. Ludzie miewają romanse, ludzie miewają drugie żony. Ale nikt nie epatuje tym całego świata! Chciał pan być znany jako porządny człowiek, dobry mąż i ojciec. Szafował pan wartościami chrześcijańskimi (...) a teraz nie waha się pan ranić bliskich i żąda na to naszej akceptacji.
odpowiedz
 ~anna: streotypowe myślenie?? a jeszcze niedawno pan Kaazimierz sam myślał stereotypowo :)))
odpowiedz
 ~gratuluje: mlodej parze!!!pewnie bedzie sliczny maly Kazio,lub Kazia
odpowiedz
 ~Pani Izo,poetko nasza: Chcielibyśmy się dowiedzieć, czy występuje jakiś związek pomiędzy zasiadaniem Kazimierza Marcinkiewicza w radzie przy GPW a jego pracą dla Goldman Sachs i czy nie dochodzi tu do konfliktu interesów . - Spytamy prezesa GPW, czy Marcinkiewicz miał dostęp do informacji, które mogły pomóc kapitałowi spekulacyjnemu w destabilizacji polskiej giełdy, która od dłuższego czasu notuje spadki - .
odpowiedz
 ~wierszkletka: Ja takie wiersze jak Pani Isabel to pisalam jak mialam 10 lat, zenujace doprawdy
odpowiedz
 ~Mickiewicz: Slowacki tez nie lubil wieszcza,a on napisla "Pan Tadeusz"i nawet film z tego powstal.Isa tez pewnie bedzie slynna na przkor jej adwersarzy...
odpowiedz
 ~iza: Mozliwe, ale to slawa bardzo ulotna...
odpowiedz
 ~Harrods: Pan Premier z Panna Mloda sa naszymi stalymi goscmi.Kulczyk z Panna Mloda (swoja)tez tu robi zakupy.Panny Mlode sie lubia!!!Sachs tez tu pija kawe i je homary!!!A POLAKI u Mleczko schab w majerance kupuja i zywca....
odpowiedz
 ~gumis: czytam to i smieje sie.... zastanawiam sie komu chce sie takie glupoty pisac:) widze ze Polacy mają niezla wene
odpowiedz
 ~patriota: tak czy siak to sprzedawczyk jak ci co w '89 nas sprzedali.Wpisz w google "czar magdalenki" i zobaczysz mnostwo marcinkiewiczow.Efekt tego ze nie powiesilismy kiszczkow,jaruzelow i zydostwa - bieda w narodzie,emigracja,rozwody,lzy,glodne dzieci etc.
odpowiedz
 ~Mixon: canadian - ciekawe historie opowiadasz. Rynek pracy w Can wyglada tak samo jak w UK. Najwazniejszy jest jezyk, potem doswiadczenie i umiejetnosci (w tym specjalistyczne kursy), a dopiero potem dyplomy z uczelni. Analitych = Pomoc biurowa... Puknij sie w czapke!
odpowiedz
 ~jezyk: jezyk u panny mlodej to powod do radosci mlodzienca.Trzeba mlode panny do Kanady wysylac.Mlodziency tam silni i dobrze odzywieni...czekaja na ladne i jezyczne panny z POlski.W Londynie ich tu pelno,ale recesja i kasa sakpa,wiec czas do Canada.Mixon sie tym zajmie.
odpowiedz
 ~doktor skrobak: Iza w ciąży? Ależ nie! U ginekologa umawiała rekonstrukcję błony. kaziu katolik, on może się ożenic tylko z dziewicą.
odpowiedz
 ~marcinkiewicz to zdrajca!: "czar magdalenki" wpisz w google i zobaczysz dlaczego polaku klepiesz biede a zyd czerwony zyje w dobrobycie.A marcinkiewicz tutaj nas sprzedaje zydowi sachsowi.Tyle.Nad reszta sam sie zastanow.
odpowiedz
 ~raz jeden: drugi raz drugi,wszystko bedzie sprzedane i warkocz andromedy tez!! uwazajcie na skretach ,tam stoi stojkowy i niucha,wszedzie sa zydy i masony.tam tez mozna kupic marchew dla zajecy.ciao
odpowiedz
 ~Marek: Zauwazyliscie ze odczytujac co 16-ta litere z wypowiedzi Pani IZY wychodzi zdanie. "Dalam lysemu wiec jestem gwiazda" Fascynujace
odpowiedz
 ~a co druga: jestem p.i.z.d.a.
odpowiedz
 ~Dash: My problem was a wall until I read this, then I samsehd it.
odpowiedz
 ~fajna dziewczyna: idzie znana damska sciezka...tzw..''psitowa''..
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:48)
~Barbara Damjan:  Wracając z byłym kochankiem, natychmiast z zaklęciem miłosnym, to

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:38)
~Barbara Damjan:  Wracając z byłym kochankiem, natychmiast z zaklęciem miłosnym, to

Kryzys imigracyjny największym wyzwaniem dla UE (godz. 06:28)
~: zielony

Kryzys imigracyjny największym wyzwaniem dla UE (godz. 06:27)
~alex: bolek

Kryzys imigracyjny największym wyzwaniem dla UE (godz. 06:26)
~alex: biały

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.