prl cooltura
       
Wtorek, 11.12.2018 Biny, Damazego, Waldemara
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Początek przesłuchań w śledztwie ws. nadużyć wobec dzieci
Początek przesłuchań w śledztwie ws. nadużyć wobec dzieci

PAP
ostatnia aktualizacja: 2017/02/28 10:23

Publiczne przesłuchania rozpoczęto w poniedziałek w Wielkiej Brytanii w ramach dochodzenia w sprawie skandali seksualnego wykorzystywania dzieci, w które zamieszane mogły być osobistości ze świata polityki i rozrywki, a także wojsko i instytucje kościelne.

Wszczęte w lipcu 2014 roku przez ówczesną szefową MSW, a dzisiejszą premier Theresę May śledztwo należy do największych i najdroższych w historii Zjednoczonego Królestwa. Obserwatorzy spodziewają się, że potrwa jeszcze co najmniej pięć lat.

Komisja pod przewodnictwem prof. Alexisa Jay rozpoczęła publiczne przesłuchania od zbadania rządowego programu, który w latach 1930-70 doprowadził do wysłania za granicę - do takich krajów jak Australia, Kanada, Nowa Zelandia, RPA czy Zimbabwe - ponad 130 tys. dzieci w trudnej sytuacji. Znajdowały się one w sierocińcach albo innych tego rodzaju ośrodkach w Walii i Anglii.

Celem było z jednej strony ograniczenie kosztów opieki nad dziećmi, a z drugiej - zaradzenie brakom rąk do pracy na krańcach Imperium Brytyjskiego czy później - w krajach Wspólnoty Narodów.

Aswini Weereratne z dokumentującej przymusową emigrację dzieci organizacji Child Migrant Trust powiedziała przed komisją, że niektóre dzieci wysłane za granicę zostały skazane na "tortury, gwałt i niewolnictwo".

O swoich cierpieniach opowiedział David Hill, wysłany jako 12-letnie dziecko do Australii. Mówił m.in., jak był tam wykorzystywany seksualnie. Opowiadał także, że wielu migrantów, którzy tak jak on przeżyli w dzieciństwie koszmar, zostało potem pozostawionych samym sobie i cierpiało z powodu poczucia winy, wstydu, lęku, niskiej samooceny. Podkreślił, że wysyłanie dzieci kontynuowano mimo pojawiających się zastrzeżeń do tego programu, a raporty o nieprawidłowościach - tuszowano.

Ówczesny premier Gordon Brown w 2010 roku przeprosił za "haniebną rolę", jaką brytyjskie władze odegrały w trwającym dziesięciolecia programie przymusowego wysyłania dzieci do brytyjskich terytoriów zamorskich, i za cierpienia, jakie to spowodowało.

Bezpośrednim powodem wszczęcia dochodzenia były doniesienia o wykorzystaniu na przestrzeni lat setek dzieci, w tym kilkuletnich, przez niezwykle popularnego telewizyjnego celebrytę Jimmy'ego Savile'a. Informacje te przedostały się do opinii publicznej po jego śmierci w 2011 roku.

Rozpoczęte wówczas działania policji i szeroko zakrojona debata publiczna pozwoliły na podjęcie innych śledztw w sprawie pedofilii i nadużyć seksualnych, jakich dopuszczały się wysoko postawione postaci brytyjskiego życia publicznego.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Żyć godnie po wylewie (godz. 19:00)
~Monika:  Witam,mam na imię Monika,mam 45 lat i 7 lipca tego roku partner zawi

Najstarszy zawód na... Wyspach (godz. 05:24)
~Mozart: G prawda. Gdzie wyście widzieli prostytutki za 15, czy nawet 30 funtów w

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:16)
~LILIAN NIKKY:  Nazywam się Lilian N. Jest to bardzo radosny dzień w moim życiu z

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 05:11)
~simona cova:  Chcę zeznawać o tym, co mi się przydarzyło. Nazywam się Easther

Na ryby po angielsku (godz. 10:04)
~Dariusz :  Niestety muszze sie zgodzic zdarzaja sie nad woda polacy bez kultury

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.