prl cooltura
       
Czwartek, 17.10.2019 Antonii, Ignacego, Wiktora
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Komisja wzywa rząd do zmiany pytania w referendum o UE
Komisja wzywa rząd do zmiany pytania w referendum o UE

PAP
ostatnia aktualizacja: 2015/09/02 09:31

Brytyjska Komisja Wyborcza (Electoral Commission) wezwała rząd do zmiany proponowanego pytania w referendum ws. członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej, sugerując, że obecne brzmienie "może faworyzować jedną z odpowiedzi".

Premier David Cameron zapowiadał przeprowadzenie referendum w sprawie brytyjskiego członkostwa we Wspólnocie przed 2017 rokiem, jednak media i komentatorzy od miesięcy sugerują, że może do niego dojść już w połowie przyszłego roku. Przyjęty przez parlament projekt referendum określił pytanie, przed którym zostaną postawieni wyborcy, jako: "Czy jesteś za pozostaniem Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej?", a proponowane odpowiedzi jako "tak" i "nie".

Urzędnicy z Electoral Commission, niezależnej instytucji państwowej czuwającej nad przebiegiem wyborów, opublikowali we wtorek ponad 50-stronicową analizę, badającą w jaki sposób zaproponowane pytanie wpływa na odpowiedzi wyborców. Raport oparty został na pogłębionych wywiadach z wyborcami, przeprowadzonych przez jeden z uznanych ośrodków badania opinii publicznej.

Dokument kończy się jednoznacznym stwierdzeniem, że "zaproponowane brzmienie może naprowadzać wyborców na konkretną opcję", podkreślając, że obecne pytanie "podaje tylko jedną możliwość - pozostania we wspólnocie - i sugeruje odpowiedź na +tak+".

Autorzy zasugerowali, aby zmienić zarówno pytanie, jak i możliwe odpowiedzi na "bardziej neutralne", proponując następujące brzmienie: "Czy Wielka Brytania powinna pozostać w Unii Europejskiej czy wyjść z Unii Europejskiej?" i odpowiedzi: "Pozostać członkiem Unii Europejskiej" i "Wyjść z Unii Europejskiej".

"Każde pytanie referendalne musi być możliwie najprostsze, aby wyborcy w pełni zrozumieli ważny wybór, którego mają dokonać. O ile większość z nich zrozumiała zaproponowane brzmienie, część aktywistów i innych osób sugerowała, że nie zachowano odpowiedniej równowagi pomiędzy obiema opcjami, i uznawała pytanie za naprowadzające. Nasza propozycja rozwiązuje ten problem i pozostawiamy to w gestii parlamentu, aby przedyskutował naszą sugestię i podjął ostateczną decyzję" - powiedziała Jenny Watson, szefowa Electoral Commission.

Rzeczniczka rządu Davida Camerona potwierdziła, że uwagi "zostały przyjęte", a odpowiednie procesy legislacyjne, które pozwolą uwzględnić sugestię, "zostaną uruchomione na jesieni". "Rząd zamierza wypełniać sugestie Electoral Commission w tym zakresie" - dodała.

Techniczna zmiana pytania ma jednak daleko idące konsekwencje praktyczne. Obie kampanie społeczne namawiające do udziału w referendum przygotowały już zestaw grafik i logotypów używających odpowiedzi "tak" i "nie", które teraz będą musiały być zmienione, co zwiększy wydatki związane z przygotowaniem się do głosowania.

Postawione przez Electoral Commission pytanie również precyzuje i zaostrza wybór, jednoznacznie wskazując, że alternatywą dla pozostania we Wspólnocie jest jednoznaczne wyjście z Unii Europejskiej. Według ubiegłotygodniowego badania YouGov większość wyborców spodziewała się, że w przypadku głosu na "nie" rząd nadal szukałby możliwości pozostania we UE.

"Podczas ubiegłorocznego referendum w Szkocji kampanii za niepodległością od Wielkiej Brytanii bardzo pomogła możliwość zbudowania pozytywnej kampanii wokół słowa +tak+. Zwolennicy członkostwa w Unii Europejskiej nie będą mogli skorzystać z tej możliwości" - tłumaczy Paweł Świdlicki z think tanku Open Europe.

"To zwraca uwagę w tej decyzji i być może wynika to właśnie ze świadomości tego, jak sformułowanie pytania w tamtym głosowaniu pomogło zwolennikom federacji - ale Electoral Commission nie mówi o tym wprost" - dodał Świdlicki.

W czerwcu br. firma badawcza ICM oceniła "premię tak" w przypadku referendum o Unii Europejskiej na 4 punkty procentowe, które mogą zdecydować o wyniku głosowania.

Oficjalny proces renegocjacji członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej rozpocznie się na jesieni tego roku. Brytyjscy negocjatorzy będą musieli dyskutować o swoich postulatach z szefami pozostałych 27 państw oraz z przedstawicielami Komisji Europejskiej. Posłowie do Parlamentu Europejskiego również chcą mieć udział w dyskusjach i rozważają zaproszenie premiera Davida Camerona do sesji pytań i odpowiedzi podczas listopadowego posiedzenia w Strasburgu.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:45)
~Florence: Nazywam się Florencja z Londynu. Miałem poważne problemy z męże

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:44)
~Loveth: Nazywam się Loveth z Kanady. Po siedmiu latach kontaktu z nim rozwi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:41)
~Rose: DR.Sango jest najprostszym pisarzem i pomocnikiem. Nazywam się Rose James.

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:40)
~Betty: Udane świadectwo Beth: „Jak szybko możesz odzyskać byłego partner

Manchester United w końcówce stracił zwycięstwo (godz. 11:21)
~bestdiscocam:

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.