prl cooltura
       
Wtorek, 31.03.2020 Balbiny, Kamila, Kornelii
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Jestem bardzo wdzięczna za to, co dostałam od życia, a wszystko zaczęło się w Londynie
Anna Dollow
Jestem bardzo wdzięczna za to, co dostałam od życia, a wszystko zaczęło się w Londynie



ostatnia aktualizacja: 2015/05/16 08:24

Anna Dollow jest blogerką i autorką książki „Blogowanie o facetach”. Od 3 lat mieszka w Sydney.

Do Wielkiej Brytanii przyjechałam, mając 23 lata. Byłam świeżo upieczoną absolwentką UMCS w Lublinie. Jednak poza tytułem i marzeniami nie miałam nic więcej. Nie mogłam znaleźć pracy i  zaczęłam przeżywać lekką depresję. Pewnego dnia zadzwoniła do mnie koleżanka mieszkająca na Wyspach i zaproponowała mi pracę jako sprzątaczka. Miałam „odkupić” za spore pieniądze sprzątanie od Polki, która postanowiła wrócić do domu. Na początku zaregowałam na tę propozycję negatywnie, jednak parę dni później zmieniłam zdanie. Po przemyśleniach i wbrew całej rodzinie postanowiłam jednak wyjechać do UK.

Miałam problemy z przekroczeniem granicy. Celnik nie wierzył, że jadę do Londynu tylko na 2 tygodnie. Miał rację. W planach miałam zostać 10 miesięcy. W końcu dostałam jednak pieczątkę i wjechałam do Wielkiej Brytanii.

Moje pierwsze odczucia wobec Londynu?

Już po pierwszym dniu miałam dosyć, chciałam wracać do domu, do Polski. Jednak nie mogłam. Zapożyczyłam się i musiałam pracować, aby oddać dług. Zaciskając zęby, robiłam coś, czego nigdy nie chciałam robić. Nienawidziłam sprzątania. Postanowiłam jak najszybciej zarobić pieniądze, oczyścić się długów i wrócić do Polski. Byłam bardzo blisko zrealizowania tego planu, kiedy na mojej drodze pojawił się mężczyzna.

Daniela poznałam dzięki przyjaciółce. Po naszym pierwszym spotkaniu  wiedziałam, że do Polski już nie wrócę. Na nowo odkrywałam Londyn i coraz bardziej zakochiwałam się moim Brytyjczyku. Zmieniłam pracę, zostałam sekretarką w biurze prawniczym i czułam się najszczęśliwszą osobą na świecie.

Po dwóch latach spędzonych razem Dan poprosił mnie o rękę. Rok pózniej wzięliśmy ślub, dziewięć miesięcy później urodził się nasz pierwszy syn, a dwa lata później jego brat. W międzyczasie odkryłam w sobie pasję pisania, której obecnie poświęcam każdą wolną chwilę. Zaowocowała ona wydaniem w maju mojej debiutanckiej książki „Blogowanie o facetach”.
Kiedy nasza rodzina zaczęła się powiększać, chcieliśmy zmiany, lepszej pogody, czegoś nowego i wtedy wpadliśmy na pomysł przeprowadzki do Australii.

Jestem niesamowicie wdzięczna za to, co mam. Wszystko zaczęło się w Londynie. Mam cudowną rodzinę, którą stworzyłam z Danielem w Wielkiej Brytanii i z którą teraz zapuszczam korzenie w Australii.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
UKIP za wprowadzeniem zakazu noszenia burki i nikabu (godz. 16:09)
~terepsegway:

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:30)
~Marta Leon:  ŁAŁ!! To jest najwspanialsza rzecz, jakiej kiedykolwiek doświadczy

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 22:00)
~Doretta: O MÓJ BOŻE!!! To z pewnością szokujące i prawdziwe świadectwo

Chelsea dostała zgodę na modernizację stadionu (godz. 09:32)
~Emil: Dobra wiadomość

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:41)
~Jana Alois:  Nie chciałem rozwodu, ponieważ bardzo kocham mojego męża i nie ch

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.