prl cooltura
       
Sobota, 20.07.2019 Fryderyka, Małgorzaty, Seweryny
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Niezwykłe obchody jubileuszu POSK-u
Niezwykłe obchody jubileuszu POSK-u

Tomasz Furmanek


ostatnia aktualizacja: 2015/03/01 06:00

Joanna Młudzińska, przewodnicząca Polskiego Ośrodka Społeczno Kulturalnego w Londynie w rozmowie z Tomaszem Furmankiem podsumowuje imprezy z okazji 50-lecia ośrodka.

Pani Joanno, celebracje związane z obchodami 50-lecia powstania tak unikalnej instytucji, jaką jest Polski Ośrodek Społeczno-Kulturalny w Londynie, były równie wyjątkowe jak sam POSK – uroczystości odbywały się przez cały rok?
- Tak, 50-lecie POSK-u zdecydowaliśmy się obchodzić nie jednorazową galą, ale całym rokiem wydarzeń. Było dla nas szczególnie ważne, żeby pokazać różnorodność działalności artystycznej ośrodka i poprzez to przyciągnąć do nas jak najwięcej osób. Zadbaliśmy o to, żeby każdy mógł znaleźć w programie obchodów coś, co go zainteresuje. To wspaniała rocznica i zależało nam na tym, żeby nie przeszła niezauważona. Zamiast nudnawej być może gali z przemówieniami chcieliśmy dać jak największej liczbie osób możliwość wybrania czegoś dla siebie!

Pierwsze wydarzenia odbyły się już w styczniu…
- Rozpoczęliśmy uroczystą mszą świętą w kościele Andrzeja Boboli i otwarciem wystawy, która opowiadała o historii POSK-u, o tym, jak, dlaczego, w jakim celu i dzięki komu powstał. Wystawa ta została doskonale przygotowana przez dr Dobrosławę Platt, dyrektora Biblioteki Polskiej. Na uroczystym otwarciu pojawili się zarówno przedstawiciele wszystkich organizacji polskich, jak i nasi lokalni posłowie do parlamentu brytyjskiego oraz wielu innych dygnitarzy, którzy z prawdziwym zainteresowaniem oglądali wystawę, ponieważ była ona doskonale opisana zarówno w języku polskim, jak i angielskim. Poszczególne plansze, które składały się na tę ekspozycję, obecnie są zawieszone w różnych miejscach w korytarzach POSK-u i można je tu przeczytać i obejrzeć.
Przy okazji tej wystawy zaprezentowaliśmy kolekcję malarstwa emigracyjnego podarowaną POSK-owi już w 1967 r. Po skatalogowaniu tych wszystkich dzieł sztuki najciekawsze z nich można było obejrzeć w Galerii POSK-u, a wszystkie na ekranie również tam umieszczonym. 
 
Imprezy artystyczne z okazji 50-lecia odbywały się w różnych miejscach w POSK-u?
- Tak, na przykład w Jazz Café POSK, w której poza jej regularną cotygodniową działalnością zaprezentowaliśmy trzy szczególne koncerty pod hasłem 50-lecia. Pierwszy był wieczór młodych polskich artystów, następnie koncert grupy Brasy z Polski, która wspaniale wykonała polskie szanty, a w listopadzie wielkim wydarzeniem u nas był udział polskich artystów w London Jazz Festival, podczas którego wystąpił wybitny artysta jazzowy na skalę światową – Michal Urbaniak. Wszystkie te imprezy cieszyły się bardzo dobrą frekwencją oraz zebrały bardzo dobre recenzje w prasie, nie tylko polskiej, ale i londyńskiej. Innym wydarzeniem muzycznym, które trzeba koniecznie wymienić, był koncert galowy muzyki klasycznej, przygotowany przez Konfraternię Artystów, z udziałem młodych muzyków i śpiewaków.
 
Nie tylko miłośnicy muzyki mogli znaleźć coś dla siebie, była też gratka dla miłośników kina?
- W kwietniu w teatrze odbył się pokaz angielskiego filmu fabularnego „Secret Sharer”, opartego na książce Josepha Conrada, a wyreżyserowanego przez laureata Oscara, Polaka Piotra Fudakowskiego, który był obecny na pokazie. Towarzyszył mu profesor Uniwersytetu Londyńskiego Robert Hampson, będący równoczesnie przedstawicielem Joseph Conrad Society, które od wielu lat ma swoją siedzibę w POSK-u i blisko z nami współpracuje. Po projekcji odbyła się dyskusja na temat fimu i sposobu odtworzenia na ekranie tego dzieła Conrada. Był to naprawdę szczególny wieczór.

Proszę o kilka słów na temat konkursów dla artystów plastyków i fotografików.
- Odbyły się dwa konkursy: sztuk pięknych „Little Experiment”, organizowany przez Zrzeszenie Polskich Artystów Plastyków, oraz fotograficzny „Moje pierwsze kroki na Wyspach”, organizowany przez Polską Fundację Kulturalną. Nagrody zostały ufundowane przez Fundację Przyszłości POSK-u z Funduszu Tadeusza Murdzyńskiego, który zostawił w spadku POSK-owi pieniądze na wyraźnie określony cel – fundowanie nagród za wybitne osiągnięcia w dziedzinie kultury i nauki. Obydwa konkursy cieszyły się dużym zainteresowaniem, napłynęło bardzo wiele zgłoszeń. W Galerii POSK-u odbyło się uroczyste wręczenie nagród oraz wystawy prac zgłoszonych do tych konkursów.
 
Celebrowanie 50. urodzin ośrodka odbywało się głównie poprzez doskonałe wydarzenia kulturalne, ale nie tylko…
- To prawda, czymś całkiem innym była zorganizowana w maju debata pod hasłem „10 lat w Unii Europejskiej – bilans dla Polski”, w której brali udział dwaj mówcy z Polski sprowadzeni na naszą prośbę przez Ambasadę Rzeczpospolitej Polskiej w Londynie. Debata prowadzona była przez Krzysztofa Pszenickiego, dawnego szefa polskiej sekcji BBC. Młodzi Polacy biorący w niej udział wyrażali swoje opinie na temat Unii Europejskiej oraz polskiej obecności w niej. Wywiązała się żywa dyskusja, wiele osób sugerowało nam później, żebyśmy tego typu debaty organizowali częściej, więc będziemy się starali spełnić to życzenie.
 
Świętowanie okrągłych rocznic to również okazja do zabawy i wydarzeń czysto towarzyskich…
- Absolutnie. Obchodząc ważne rocznice, często urządza się okolicznościowe bale, więc w czerwcu zorganizowaliśmy w teatrze POSK-u bal 50-lecia, na którym świetnie bawiło się razem zarówno starsze, jak i młodsze pokolenie, przy doskonałej muzyce tanecznej sprowadzonego na tę okazję z Polski zespołu Czaban Band. Cieszył bardzo fakt, że na balu pojawiło się wiele nowych twarzy, a ci którzy, przyszli do POSK-u po raz pierwszy, byli pod dużym wrażeniem, co podkreślali w rozmowach.
 
Mam wrażenie, że największe wydarzenie artystyczne w cyklu obchodów 50-lecia odbyło się w drugiej połowie roku jubileuszowego.
- Miesiące sezonu jesiennego były dobrze wypełnione wydarzeniami w POSK-u, zwłaszcza październik, kiedy to odbyła się premiera opery Stanisława Moniuszki „Halka”. Było to wyjątkowe wydarzenie, gdyż opera ta wystawiona była i wyprodukowana samodzielnie i w całości przez POSK!

Co specjalnego przygotowały grupy teatralne związane z ośrodkiem na tę wyjątkową rocznicę?
- W październiku Scena Poetycka zaprezentowała spektakl teatralny „Te nasze piękne lata”, napisany i przygotowany specjalnie z okazji jubileuszu, który był równocześnie przypomnieniem historii teatru w POSK-u. Był to wspaniały spektakl, który bardzo się podobał i cieszył się – jak to zazwyczaj w przypadku Sceny Poetyckiej – dużą frekwencją.
Tradycyjnie na koniec roku Teatr Syrena wystawił przedstawienie dla dzieci i młodzieży. Tym razem był to „Kot w butach” – pierwsza bajka, jaką Teatr Syrena wystawił już ponad 50 lat temu!

Z obchodami rocznicy POSK-u łączą się też dwa inne, szczególne wydarzenia, związane z historią POSK-u…
- Chcieliśmy uczcić wkład dwóch organizacji, które miały swój ogromny udział na samym początku i bez których POSK-u by nie było. Zarówno Stowarzyszenie Techników Polskich,  jak i Polish University College Association (PUCAL) jako pierwsze oferowały cały swój majątek po to, by można było zacząć budować POSK. Bardzo chcieliśmy to uczcić, więc umieściliśmy w holu POSK-u tablicę upamiętniającą wkład tych organizacji w proces powstawania budynku dla naszego ośrodka.
Druga tablica umieszczona w holu POSK-u upamiętnia fakt, że ostatni prezydent RP na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski miał tutaj swoje biuro przez 20 lat, aż do swojej tragicznej śmierci. Tę tablicę odsłoniła w dzień urodzin prezydenta, 26 listopada, pani Karolina Kaczorowska w obecności rodziny i znakomitych gości. Obecni byli Jego Ekscelencja Ambasador Witold Sobków, konsul Ireneusz Truszkowski, a także przedstawiciele organizacji i Harcerstwa Polskiego, z którym prezydent był bardzo związany. Potem obejrzeliśmy wspólnie film autorstwa Cornelii Bauer-Borzęckiej o prezydencie Kaczorowskim, upamiętniający również wiele ważnych i ciekawych wydarzeń  z historii emigracji.

Jaka uroczystość zamknęła obchody 50-lecia?
- Na sam koniec roku, w grudniu, odbył się uroczysty opłatek POSK-u, zorganizowany na większą skalę niż dotychczas. Zaproszeni zostali wszyscy członkowie POSK-u i choć nie wszyscy mogli przybyć, to goście, którzy zjawili się na tej uroczystości, mieli okazję uczestniczyć w pięknym wieczorze opłatkowym o wyjątkowej atmosferze, w pięknie udekorowanej Sali teatralnej. Wieczór uświetnił występ chóru Ave Verum, który przygotował na tę okazję specjalny program kolędowo-poetycki. Program bardzo się uczestnikom opłatka podobał i podkreślił uroczystą, a zarazem świąteczną atmosferę jubileuszowego wieczoru opłatkowego.
 
Proszę jeszcze powiedzieć, jak upamiętniony zostanie ten wyjątkowy w historii POSK-u rok?
- Lada moment będzie gotowy film o POSK-u, nakręcony dzięki pomocy finansowej Ambasady Rzeczpospolitej Polskiej w Londynie. Film ten pokazuje zarówno historię naszego Ośrodka, jak i to, czym POSK jest obecnie, co się u nas dzieje, jaki program realizujemy, kto nas odwiedza itp. Będzie to swoista wizytówka POSK-u, którą będziemy prezentować u nas, jak również w telewizji polskiej.
Czeka nas jeszcze przygotowanie książki o historii ostatnich 25 lat POSK-u, którą opracowuje dyrektor biblioteki dr Dobrosława Platt. Na 25-lecie POSK-u powstała książka obejmująca historię pierwszego ćwierćwiecza działalności ośrodka, a teraz uzupełnimy to wydawnictwo o kolejne 25 lat naszej historii, z uwzględnieniem roku obchodów jubileuszu 50-lecia.

 

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 13:58)
~Antonia Filip:  Jestem bardzo zaskoczony cudownymi doświadczeniami i cudami DR ISIKO

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:53)
~Nora Zvonimir:   Nazywam się Nora Zvonimir, jestem tu, aby podzielić się świ

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:50)
~Nora Zvonimir:   Nazywam się Nora Zvonimir, jestem tu, aby podzielić się świ

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:49)
~Nora Zvonimir:  Nazywam się Nora Zvonimir, jestem tu, aby podzielić się świadectw

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 09:53)
~Franka Mauro:  To najwspanialsza rzecz, jakiej kiedykolwiek doświadczyłem w swoim

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.