prl cooltura
       
Środa, 05.08.2020 Emila, Karoliny, Kary
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Zamiast kredytu na dom
Zamiast kredytu na dom

Sylwia Milan, źródło: Daily Express


ostatnia aktualizacja: 2015/02/28 06:00

Autobus czy pociąg?

Lizzy Stroud (44 l.), nauczycielka muzyki, z mężem Dave’em (52 l.), inżynierem, i dwojgiem dzieci: Poppy (13 l.) i Walterem (16 l.) wprowadzili się do pociągu

W 1992 r. małżeństwo przymierzało się do kupienia swojego pierwszego domu. Wtedy okazało się, że jedyne, na co mogą sobie pozwolić, to kawałek wagonu wystawionego na licytację. Ciuchcia od lat 50. nie wyjeżdżała na tory. W starym pociągu jest dziś 5 pokoi. Później dokupili od kolei przechowalnię bagażu za 175 funtów, w której urządzono pokój dla gości, z sypialnią, łazienką i ogródkiem. Z czasem tak im się spodobało, że dokupili jeszcze kilka wagonów. Dostali pozwolenie, by niektóre z nich ustawić blisko plaży w jednej z letniskowych miejscowości. W części wagonów mieszkają, inne wynajmują turystom. – Niektóre wagoniki to perełki w wiktoriańskim stylu. Zainwestowaliśmy w nie tysiące funtów, przygotowując luksusowe pokoje na wynajem. Nasz dom i hotel na szynach są efektem wspólnej pracy całej rodziny. Przedsięwzięcie, które z początku wyglądało desperacko i było dowodem naszej mizernej kondycji finansowej, z czasem stało się stałym zajęciem i przygodą, którą cały czas przeżywamy wspólnie z dziećmi – przyznaje małżeństwo z Kornwalii.

Daniel Bond (29 l.), elektryk, z żoną Stacey (23 l.), kucharką, wprowadzili się do autobusu

Za 3 tys. funtów kupili na eBayu piętrusa z 1991 r. Młode małżeństwo nie miało na mieszkanie ani nawet na depozyt, pozwalający ubiegać się o kredyt. Postanowili więc własnymi siłami przekształcić w dom piętrowy autobus. Za izolację, instalację elektryczną, ogrzewanie i inne materiały zapłacili 8 tys. funtów. Przez 5 miesięcy Daniel z teściem remontowali nowe „lokum” własnymi siłami. W autobusie, zaparkowanym w Folkestone w Kent, małżeństwo mieszka już kilka lat. Za dwie sypialnie, pokój gościnny, kuchnię, łazienkę, a nawet mały bar miesięcznie płacą 200 funtów. W opłacie tej zawiera się wynajem gruntu pod parking, woda i prąd. – Nasz dom na kółkach stoi w sporej odległości od innych gospodarstw, więc zdarzało nam się urządzać głośne imprezy bez najmniejszych konsekwencji. To duża wolność i przyjemność – mówi Daniel. – Kiedy po raz pierwszy przyszło mi do głowy takie rozwiązanie, żona nie była zachwycona. Z drugiej strony, nie mieliśmy większego wyboru. Kawalerka w naszej okolicy to wydatek rzędu 70 tys. funtów. Jestem samozatrudniony, więc kredytu łatwo bym nie dostał. Nie mówiąc o tym, że nie mieliśmy nawet na sam depozyt. Zamiast wyrzucać w błoto tysiące funtów na czynsz, adaptacja autobusu wydała się rozsądnym pomysłem. Myślę nawet o tym, żeby kupić następny. Na wynajem oczywiście – dodaje.
 

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:46)
~Laura Ivano:  Pomóż mi uczcić doktora Isikolo za jego wielką pomoc. Jeste

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 19:10)
~Mrs Rebeca:  Witaj przyjacielu, nazywam się Rozana Edin, chcę zeznawać i podzi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 09:51)
~Milena Carlos:  Prawdziwy czarodziej o imieniu DR ISIKOLO Byłem tak przygnębi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 02:36)
~Betty Oxlade: Oto moje świadectwo: Nazywam się Betty Oxlade i chcę tu

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:50)
~Alenka Egon:  To jest strona internetowa, którą przeczytałem o DR ISIKOLO

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.