prl cooltura
       
Środa, 16.10.2019 Ambrożego, Florentyny, Gawła
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
W hołdzie Jarkowi Śmietanie!
Yaron Stavi Fot. Tali Atzmon
W hołdzie Jarkowi Śmietanie!

Tomasz Furmanek


ostatnia aktualizacja: 2014/11/10 15:08

Z Yaronem Stavim specjalnie dla „Cooltury” rozmawia Tomasz Furmanek.

 

Czy pamiętasz, jak poznałeś Jarka Śmietanę?
Poznaliśmy się w 2004 r. w domu Nigela Kennedy’ego w Londynie. Pamiętam to spotkanie bardzo dobrze – takie znajomości zdarzają się w naszym życiu tylko kilka razy, kiedy to momentalnie czujesz z kimś bardzo mocną więź i wiesz, że ta osoba będzie ci bliska przez całe życie. W moim 39-letnim życiu przydarzyło mi się zaledwie kilka takich spotkań i poznanie Jarka było definitywnie jednym z nich!
 
Czy graliście wtedy razem?
Była to próba przed występem na Larmer Tree Festival w UK. Nasz zespół został specjalnie stworzony na ten koncert, pierwszy raz zagrałem wtedy z Jarkiem, aczkolwiek obydwaj wcześniej graliśmy z Nigelem Kennedym. Od pierwszej chwili, kiedy zaczęliśmy grać, poczułem, że jesteśmy muzycznie świetnie zgrani. Pamiętam, że pomyślałem: „Wow! To jest gitarzysta!”. Mówiąc szczerze, zaraz po tym koncercie Jarek zapytał mnie, czy chciałbym z nim grać. Jestem niezmiernie wdzięczny Jarkowi za to, że dał mi tę możliwość, jak również za to, że dzięki niemu miałem możliwość poznać na przykład Wojtka Karolaka, nieprawdopodobnego człowieka i fantastycznego muzyka! Od 2004 do 2013 r. zagrałem z Jarkiem Śmietaną wiele, wiele razy, odwiedzałem bardzo często Polskę, graliśmy w wielu różnych składach, różne koncerty. Szczególnie wspominam „Suitę jesienną” skomponowaną przez Jarka na zespół jazzowy i orkiestrę. Nagraliśmy również album jako Jarek Śmietana Trio, zatytułowany „The Good Life”, z muzyką Ornette’a Colemana – Jarek był jego wielkim fanem. Świetnie nam się grało w trio: Jarek, ja i perkusista Adam Czerwiński. Zagraliśmy wiele koncertów razem.
 
Wiadomość o chorobie Jarka spadła na ciebie nagle i zupełnie niespodziewanie…
W styczniu 2013 r. Jarek został zdiagnozowany i znalazł się w szpitalu. Stało się to w czasie tournée, w którym akurat nie brałem udziału. Nigdy nie podejrzewałem i nie mógłbym sobie nawet wyobrazić, że Jarek był aż tak poważnie chory, jak to miało miejsce, i że nie będzie go z nami już we wrześniu 2013 r. Nigdy, przenigdy nie przeszło mi to nawet przez myśl. Jarek bardzo ciężko pracował, jedyne, co mogłem ewentualnie sobie pomyśleć, to że czasami bywał zmęczony, ale wszyscy w obecnych czasach pracujemy zbyt ciężko; ponadto bycie muzykiem jazzowym nie jest najłatwiejszą pracą i nie przynosi bogactwa, a Jarek miał przecież rodzinę, o którą dbał w sposób niesamowity. Pracował ciężko, ale uwielbiał to, był pełen energii. Nie byłem w stanie pomyśleć czy w żaden sposób wyobrazić sobie, że coś takiego może się zdarzyć. W styczniu 2013, kiedy dotarła do mnie wiadomość, że z Jarkiem nie jest dobrze, a powiedziano mi, że to coś poważnego i niedobrego, byłem w totalnym szoku, ale oczywiście miałem mnóstwo nadziei, że coś będzie można z tym zrobić i że Jarek wydobrzeje. Miał tyle energii i optymizmu, był bardzo silnym człowiekiem. To, co się stało, było wielkim szokiem dla wszystkich.
 
Co robiło na tobie największe wrażenie w muzyce Jarka? Co straciliśmy z jego odejściem?
Bardzo wiele. Jarek był fantastycznym muzykiem i gitarzystą. Zawsze określał siebie mianem gitarzysty jazzowego. Kochał jazz i żył jazzem. Tym, co naprawdę w nim uwielbiałem i co czyniło go wyjątkowym jako muzyka jazzowego, był fakt, że dorastał, słuchając bluesa i rock’n’rolla. Jako dorosła już osoba nadal słuchał bluesa, Jimmy’ego Hendrixa, The Beatles i wielu innych. W jego muzyce zawsze można było rozpoznać, że to Jarek Śmietana – w jego grze na gitarze czy w jego kompozycjach. Jarek był bardzo wszechstronny. Pozostawił bardzo bogaty wybór pięknych kompozycji, również dzięki temu, że był bardzo otwarty na każdy nurt muzyczny. Po pierwsze i przede wszystkim był bardzo otwarty na melodie bluesowe – miał w swojej muzyce „taką bluesową nutę”. Powiedział mi kiedyś, że dla niego, jeżeli w czyimś sposobie grania nie ma odrobiny bluesa, to czegoś wtedy brakuje – i ja się tu z nim zgadzam. Miał oczywiście cudowną technikę, był niezwykłym gitarzystą o nieprawdopodobnym brzmieniu! Brzmienie było dla niego zawsze bardzo istotne.
 
Wszystko, o czym do tej pory rozmawialiśmy, złożyło się na to, że w Jazz Café POSK zdecydowałeś się przygotować koncert, który będzie hołdem dla Jarka Śmietany i jego muzyki, a koncert ten został włączony do oficjalnego programu London Jazz Festival. Równocześnie będzie to dla ciebie dość osobisty projekt. Jaki on dokładnie będzie?
Nie chcę przypisywać wszystkiego sobie. Jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny kawiarni jazzowej POSK-u za to, że połączyła ze mną swoje siły w przygotowaniu koncertu. Jarek grał tu kilkakrotnie, ja również grałem z nim tutaj przez dwa wieczory, z Adamem Czerwińskim i Wojtkiem Karolakiem. Pierwszy koncert Jarka Śmietany odbył się tu przy okazji pierwszych urodzin Jazz Café POSK, graliśmy dwie noce przy kompletnie wypełnionej sali! Jarek wystąpił tutaj również ze swoim programem „Polish Standards” wraz z Adamem Czerwińskim i Wojtkiem Karolakiem – to również był wielki sukces! Myślę więc, że nie ma żadnego innego miejsca, które jest bardziej odpowiednie na koncert dla Jarka, niż Jazz Café POSK!
 
Kto oprócz ciebie wystąpi w sobotę, 15 listopada?
To naprawdę wspaniałe, że Jazz Café POSK mogła sprowadzić specjalnie z Polski dwóch najbardziej odpowiednich muzyków na ten koncert: Adama Czerwińskiego, który był perkusistą Jarka przez ponad 25 lat i najbliższym przyjacielem jego i jego rodziny, oraz Wojtka Karolaka, który jest niesamowitym człowiekiem i który znał Jarka od wielu lat, grał z nim bowiem przy niezliczonych okazjach. Będzie też z nami John Etheridge, który jest jednym z wiodących brytyjskich gitarzystów, doskonałym muzykiem, którego bogata w sukcesy kariera rozciąga się na dekady, od kiedy rozpoczął współpracę z zespołem Soft Machine w latach 70. Co ważne, John znał Jarka i mieli dla siebie wiele szacunku. Myślę, że wspaniałe będzie to, że John, gitarzysta brytyjski, dołączy na scenie do gości z Polski i do mnie we wspólnym pokłonie dla Jarka. Ponadto myślę też, że dobrze będzie zagrać muzykę Jarka z udziałem dobrego gitarzysty.
 
Muszę przyznać, że wieczór zapowiada się naprawdę niezwykle…
To będzie bardzo wyjątkowy koncert, na który czekałem od dłuższego czasu. Będziemy mieli bardzo specjalnego gościa – Alicję Śmietanę, córkę Jarka, która jest klasyczną, fantastyczną skrzypaczką. Jest rewelacyjnym muzykiem na swoich własnych prawach. Grałem kiedyś w Jaworkach w Polsce, Alicja dołączyła do nas jako gość. Pomyślałem wtedy, że byłoby cudownie, jeżeli zgodziłaby się z nami zagrać w Jazz Café POSK. Alicja przyjęła zaproszenie i będzie naszym specjalnym gościem w dwóch utworach.
Naprawdę wierzę, że będzie to bardzo wyjątkowy koncert, ponieważ będziemy świętować muzykę i ducha bardzo wyjątkowego człowieka. Każdy z występujących na scenie znał go i grał z nim, wszyscy go kochaliśmy i nadal kochamy. Zamierzmy celebrować jego muzykę i jego ducha, który był bardzo optymistyczny. Jarek był po prostu niezwykle kochającym i pełnym ciepła człowiekiem. Spróbujemy przywołać tego ducha i złożyć hołd temu jednemu z najlepszych europejskich gitarzystów, najbardziej nieprawdopodobnych muzyków naszych czasów.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Manchester United w końcówce stracił zwycięstwo (godz. 11:21)
~bestdiscocam:

Izba Gmin przyjęła bez poprawek treść mowy tronowej (godz. 10:41)
~sheadore:

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:26)
~Elise Nicolas:  Cześć wszystkim! Mój ex i ja zerwaliśmy 1 rok i 2 mie

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 06:35)
~Tyron Snel:  Dzięki Dr.Kumola za pomoc w odzyskaniu mojej żony, moja żona zacz

Zwycięstwo drużyny Fabiańskiego nad ManU (godz. 23:19)
~cavechezludo:

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.