prl cooltura
       
Piątek, 23.08.2019 Apolinarego, Miły, Róży
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Miliband za reprezentatywnym senatem
Ed Miliband
Miliband za reprezentatywnym senatem

PAP
ostatnia aktualizacja: 2014/11/03 09:59

Lider opozycyjnej Partii Pracy Ed Miliband zapowiada zastąpienie drugiej izby brytyjskiego parlamentu – Izby Lordów, wyłanianym w wyborach, reprezentatywnym senatem. Miliband będzie zabiegał o taką zmianę, jeśli wygra wybory powszechne w maju 2015 r.

Według niego Izba Lordów w obecnym kształcie nie jest społecznie reprezentatywna. "Trudno uznać za właściwą sytuację, w której członkowie Izby Lordów spoza Londynu na ogół wywodzą się ze słabo zaludnionych okolic wiejskich, a nie dużych miast jak Liverpool, Birmingham, czy Bristol" – zaznaczył.

"Uczynimy drugą izbę parlamentu rzeczywistym senatem regionów i narodów składających się na Zjednoczone Królestwo" – powiedział Miliband w weekend na konferencji działaczy Partii Pracy z północno-zachodniej Anglii w Blackpool.

W myśl jego propozycji, senat, tak jak obecnie Izba Lordów, zajmowałby się analizą ustaw przyjętych przez Izbę Gmin, ale byłby reprezentacją Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii Płn., co czyniłoby go wyraźnie odrębnym od izby niższej reprezentującej wyborców w okręgach.

O nowej formie reprezentacji parlamentarnej zadecydowałby konwent konstytucyjny poprzedzony społecznymi konsultacjami. Konwent zdecydowałaby też o ordynacji wyborczej i innych kwestiach formalnych.

Izba Lordów nie pochodzi z wyborów, lecz z nominacji. Składa się m.in. z 92 członków, którzy miejsce w izbie odziedziczyli jako przyrodzone prawo i 26 anglikańskich biskupów. Większość stanowią osoby mające dożywotni tytuł lordowski, wyznaczone przez specjalną komisję, partie polityczne i premiera. Ich liczba nie jest ustalona z góry. Na koniec października br. Izba liczyła w sumie 789 członków, przy czym nie wszyscy biorą czynny udział w jej pracach; dzielą się na tzw. pracujących i resztę. Pracujący to ci, którzy zasiadają w komisjach i opiniują ustawy Izby Gmin, ewentualnie służą ekspertyzą. Pozostali to ludzie, którzy zasłużyli się partii, albo tacy, których należy nagrodzić za minione zasługi.

Podejmowane w obecnej kadencji parlamentarnej przez współrządzącą partię liberalno-demokratyczną próby reformy Izby Lordów zostały zarzucone z braku poparcia wśród posłów konserwatywnych. Przewidywały zmniejszenie liczby członków izby do 450 i wyłanianie 80 proc. spośród nich w drodze wyborów.

Ideę ustanowienia senatu Partia Pracy chce wpisać w gorącą politycznie debatę nad decentralizacją rządów na Wyspach, która zyskała na znaczeniu po szkockim referendum niepodległościowym 18 września.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 15:52)
~Hailey Zoran:  Chcę podziękować dr Isikolo, bardzo potężnemu rzucającemu czary

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:37)
~Barbara Adam:  Dr Isikolo jest po prostu najlepszym rzucającym zaklęcia i pomocnik

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:48)
~Ivona Andrej:  DR ISIKOLO najlepszy internetowy rzucający zaklęcia przywraca moje

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:12)
~Shannon: Nazywam się Shannon. Pozdrowienia dla każdego, kto czyta to świadectwo.

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 14:13)
~Katarina Jojkic:  Nigdy nie widziałem wielkiego rzucającego zaklęcia, takiego jak DR

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.