prl cooltura
       
Piątek, 24.01.2020 Felicji, Roberta, Sławy
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Nasze oburzenie, nasza mitologia
Nasze oburzenie, nasza mitologia

Radosław Zapałowski


ostatnia aktualizacja: 2013/12/10 06:00

Histeryczna reakcja na niemiecki serial „Nasze matki, nasi ojcowie” świadczy o tym, że mity kreowane przez natrętną politykę historyczną zakorzeniły się na dobre w umysłach Polaków. Również na emigracji.

Trzy tygodnie temu młodzi narodowcy ze Stowarzyszenia Patriae Fidelis i grupa Polish Media Issues zorganizowały demonstrację przed siedzibą BBC w Londynie. Kilkudziesięciu Polaków protestowało przeciwko planowanej przez brytyjskiego nadawcę publicznego emisji serialu „Unsere Mütter, Unsere Väter”. Niewielkie wydarzenie wygenerowało zatrzęsienie newsów. Wszystkie polskie oraz polonijne portale, gazety, radia i telewizje powieliły zarzuty polskich narodowców o tym, że serial „pokazuje partyzantów z Armii Krajowej jako antysemitów”, „fałszuje historię”, a „Polacy przedstawiani są w nim jako mordercy i złoczyńcy”. Kameralna demonstracja, kompletnie zignorowana przez brytyjskie media, nie byłaby warta wzmianki, gdyby nie fakt, że w polskiej społeczności na Wyspach zyskała powszechną aprobatę. I to pomimo że Stowarzyszenie Partiae Fidelis to organizacja skrajnie prawicowa, powstała jako odprysk po Marszu Niepodległości w Warszawie, zorganizowanym w 2011 r.

Co jednak symptomatyczne, krytyka niemieckiego serialu przebiega ponad wszelkimi podziałami politycznymi i ideologicznymi. I to zarówno w Polsce, jak i wśród Polonii. Patriotyczna poprawność napędzana latami bogoojczyźnianej propagandy ze szkoły historycznej spowodowała w naszych głowach prawdziwe intelektualne spustoszenie.

WOJNA Z POPKULTURĄ

Medialną histerię w sprawie serialu wyprodukowanego przez niemiecką ZDF rozpętała uważana w Polsce za centrum liberalizmu „Gazeta Wyborcza”. A dokładniej jej niemiecki korespondent, który w emocjonalnych quasi-recenzjach nadał ton ogólnopolskiemu oburzeniu. Do chóru dołączyli się później wszyscy pozostali, czego kulminacją była pogadanka w studiu Telewizji Polskiej, zorganizowana po emisji serialu, którą poprowadził Piotr Kraśko. Prezenter powtarzał od dawna pojawiające się w debacie o relacjach polsko-niemieckich komunały i banały oraz afektował się własnym oburzeniem z powodu obrazu polskiego antysemityzmu w serialu. Co znamienne, nikt z zaproszonych do studia dyskutantów nie był krytykiem filmowym ani filmoznawcą. A kiedy o popkulturze wypowiadają się osoby nie za bardzo rozumiejące rządzące nią schematy, kanony i narracje, efekt jest groteskowy.

Teraz za sprawą BBC, która zakupiła prawa do serialu, ta zabarwiona mitologicznym sosem nowomowa przenosi się również do Wielkiej Brytanii. Zarzuty, które pojawiały się w Polsce, są bezmyślnie kopiowane na polonijny rynek. Krytyczne myślenie zostało wyłączone i zastąpione banalną patriotyczną pigułką słusznego oburzenia. Można nawet zaryzykować tezę, że większość oburzonych tego czteroipółgodzinnego filmu, podzielonego na trzy odcinki – w ogóle nie oglądała. Bo paradoksalnie, chociaż serial – jak niemal wszystkie produkcje telewizyjne – ma sporo uproszczeń, to jednak w wymowie ogólnej jest zdumiewająco i prawdziwie krytyczny wobec niemieckiej historii, zdecydowanie antyhitlerowski, brutalny wobec legendy „dobrego” Wehrmachtu, do niedawna w Niemczech pielęgnowanej. Wczoraj byliśmy bohaterami, dziś już tylko łajdakami – tak podsumowuje swe doświadczenie pod koniec wojny dzielny skądinąd żołnierz. Serial jest o Niemczech i Niemcach – w tej relacji należałoby go oceniać. I docenić jego samokrytyczną wymowę.

RELATYWIZM HISTORYCZNY!

Największa niemiecka produkcja telewizyjna ostatnich lat nie znajdzie się na tej samej serialowej półce co powstające od dekady wybitne serie, takie jak „The Wire”, „Breaking Bad”, „Deadwood” czy „Mad Men”. Estetyczny konserwatyzm, kiczowata muzyka, papierowe postacie, schematyczne dialogi – wszystko jakby wyjęte z podręczników do pisania scenariuszy, wydanych w latach 90. Ale z drugiej strony nie jest to też telewizyjny kicz i patriotyczna pornografia w stylu naszego „Czasu honoru”, serialu, który w rojeniach niektórych publicystów powinien zostać zakupiony przez niemiecką telewizję w ramach dziwacznej moralnej rekompensaty.

W „Naszych matkach…” producenci i scenarzyści zdecydowali się na pokazanie wycinka historii z czasów II wojny światowej z punktu widzenia pięciu młodych ludzi, przyjaciół, o różnym statusie społecznym, materialnym, ale też o indywidualnym stosunku do III Rzeszy i jej ideologii. Mamy tu dwóch braci służących w Wehrmachcie, z których jeden jest bohaterem, drugi pacyfistą, którzy wraz z rozwojem akcji zamieniają się rolami. Sanitariuszkę – entuzjastkę reżimu, która podczas służby na froncie donosi na ukrywającą się w szpitalu pod przebraniem pielęgniarki Żydówkę. Artystkę czerpiącą materialne i klasowe korzyści z romansu z oficerem SS i wreszcie syna żydowskiego krawca. Kiedy ich losy się rozchodzą, serial rozbija się na pięć różnych wątków, a każdy z nich przefiltrowany jest przez odpowiednią postać. Pozwoliło to twórcom uniknąć epickiej, a więc drogiej narracji, która pokazałaby cały przekrój społeczeństwa. Nie ma w związku z tym tego, czego chcieliby polscy krytycy – socjologicznej, psychologicznej, politycznej i dogłębnej odpowiedzi na pytanie: „Na ile nazizm był zaprzeczeniem niemieckiej kultury, a na ile wyrastał z pewnych niemieckich tradycji?”. To nie jest także ostre rozliczenie z przeszłością, czego domagało się zbuntowane niemieckie pokolenie ‘68 roku, retorycznie pytające: „Gdzie byli nasi ojcowie w III Rzeszy?”, ani próba zrozumienia powszechnego antysemityzmu i masowej zagłady Żydów.

Ale czy można jeszcze coś w tej kwestii dodać oprócz tego, co w książce „Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o banalności zła” wyjaśniła raz na zawsze Hannah Arendt: że Holocaust był dziełem normalnych ludzi, o cechach zróżnicowanych jak w każdej innej zbiorowości? Twórcy serialu nie mieli widocznie takich ambicji. Woleli skupić się na dramatach jednostek wrzuconych w wir wojennego, antysemickiego szaleństwa, z którego każdy wyszedł emocjonalnie zdruzgotany. Odpolitycznienie pytań o przeszłość jest w tym serialu faktem, ale nie znaczy to, że „Nasze matki…” relatywizują historię i zrzucają odpowiedzialność za bestialstwo nazizmu na innych.

AKNTYSEMICI

W niemieckim serialu w złym świetle przedstawieni są niemal wszyscy. Najbardziej sami Niemcy, potem zdziczali, gwałcący co popadnie Rosjanie, barbarzyńscy Ukraińcy, a także wyrachowani, praktyczni Amerykanie, którzy dopuszczają nazistów do pracy w kształtowaniu powojennego ładu ze względu na ich doświadczenie w administracji. Na tym tle Polacy wypadają niezwykle korzystnie.

Największy krzyk patriotów w Polsce i na emigracji wywołał epizod filmu: jeden z bohaterów ucieka z transportu Żydów do obozu zagłady. Trafia do leśnego oddziału Armii Krajowej. Ten zdobywa pociąg wiozący kolejny ładunek na śmierć. Dowódca oddziału nie uwalnia Żydów zamkniętych w wagonach. Czyni to żydowski AK-owiec. Dowódca odkrywa tym sposobem, że jego żołnierz jest nie tylko Niemcem, ale i Żydem, a tego już za wiele, wygania go więc z oddziału.

Czy ukazanie partyzantów z AK jako antysemitów faktycznie jest przekłamaniem historycznym? To prawda, że Armia Krajowa nie była jawnie antysemicka, jak chociażby Narodowe Siły Zbrojne, ale Polska przed, w trakcie i po wojnie była antysemickim krajem i te nastroje przenosiły się również do partyzantki. W „Naszych matkach…” ten antysemityzm i tak jest stosunkowo łagodny. Ogranicza się głównie do mówienia, obraźliwych słów i lekceważenia. Rzeczywistość była bardziej brutalna. W książce Stefana Zgliczyńskiego „Jak Polacy Niemcom Żydów mordować pomagali” autor związany z polską edycją „Le Monde Diplomatique” przedstawia liczby, z których wynika, że podczas II wojny światowej Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców. Książka Zgliczyńskiego zbiera liczne, udokumentowane przykłady, że Polacy zabijali Żydów z sadystycznym zadowoleniem, poczuciem „patriotycznego” obowiązku lub z zupełną obojętnością. Wystarczyło tylko, że naziści dali przyzwolenie. Książka ta jednak została przemilczana, gdyż polskie podejście do historii od lat charakteryzuje mitologizacja. Rządzi nami wola niewiedzy i pudrowanie wstydliwej, niepasującej do patriotycznej poprawności przeszłości. Histeryczna reakcja na niemiecki serial jest tego najlepszym dowodem.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~szara mysza: Panie Redaktorze, tekst jak zwykle znakomity, konkretny i na temat. Gratuluję i dziękuję! Na tle ogólnego oszołomstwa Pańskie artykuły pozwalają mieć nadzieję, że pewien procent Polaków nie żyje rojeniami.
odpowiedz
 ~Drak1:

Czyżby "szara mysza" to Pan Zapałowski sam sobie komentował artykuły minutę po ich publikacji? Ten artykuł jest polonożerczy i antysemicki, jego autor musi być specifycznym volksdeutschem, który cieszy się, że Polacy są opluwani a nasze symbole szargane. Co następne, może Polacy wywołali II wojnę światową? Może Polacy są odpowiedzialni za Holokaust? Elondyn i Cooltura powinny się poważnie zastanowić, czy ktoś taki w ogóle powinien być przez nich zatrudniony. Z jednej strony to wszystko śmiechu warte, z drugiej to przykre, że taki bezczelny małolat ma czelność pluć w twarz kombatantom z Armii Krajowej, którzy przemawiali na proteście Polish Media Issues i Patriae Fidelis.

Jak nisko trzeba upaść?


odpowiedz
 ~rzyg:  o widac, ze sie neofaszysci z patriae fidelis odezwali. spojrz prawdzie w oczy. polacy nie lubia zydow i tyle.
odpowiedz
 ~ReceOpadaja: "Neofaszysci" Czy ty wiesz o czym w ogole piszesz? Masz pojęcie co to jest "faszyzm"? Według ciebie goście, którzy nie pozwalają na plucie na Polaków za granicą, dbają o groby OBCYCH im ludzi i swoją postawą przeczą stereotypowi "typowego polaczka" sąfaszystami, tak? Brechtam z ciebie... Bez kitu brechtam. I oby więcej takich faszystów było jak oni.

odpowiedz
 ~db: Świat zrelatywizował się tak bardzo, że dzisiaj trudno powiedzieć czy masło jest zdrowe czy margaryna. Tekst nie jest zły - zresztą jak większość RZ, który potrafi pisać jak chyba żaden inny publicysta POLSKI w Wiekiej Brytanii. Problem tego tego tekstu polega na tym - jak zresztą wiele tekstów RZ - że jest kolejną relatywistyczną cegiełką współczesnego świata. Nie będę tego osądzał w kategori dobra czy zła, prawdy czy fałszu. Osądzić najlepiej mogą sami czytelnicy. Niech RZ zapyta wydawcę o oglądalność tego oraz jemu podobnych wpisów. I niech sam osądzi .)

odpowiedz
 ~Gubernat:  Muszę pogratulować autorowi tego artykułu. Świetna manipulacja, zresztą lekcje Urbana nie idą na marne, klasyczne zgnojenie tej zgniłej, reakcyjnej Polonii- a niech nie myślą, że mogą coś więcej powiedzieć wobec Niemiec, czy Rosji. Bardzo się cieszę, że autor wciąż uważa, że normalny Polak z pozycji klęczącej przed innymi nie wstaje, przedłużając to tzw. polskie piekło, gdzie gdy ktoś się zanadto wychyli, to trzeba go ściągnąć z powrotem do tego bagna marazmu, pogardy i śmieszności. Niech Polacy wiedzą, gdzie ich miejsce. A jest to miejsce wśród narodu sprawców, nie ofiar, jak to ładnie tu autor przedstawił. Przecież bohaterski Wehrmacht w rzeczywistości musiał zająć ziemie polskie, by bronić ludności żydowskiej przed Polakami. Takie małe szczegóły, jak kara śmierci za pomoc Żydom, która obowiązywała tylko na terenie okupowanej Polski, to nic. Jestem niezwykle rad, iż autor wygarnął Polakom, jak na dziennikarza NIE przystało, że Polak, to urodzony antysemita, faszysta, rasista i ksenofob. Tylko takie autorytety, jak Urban i Michnik (no i jeszcze profesur Bartoszewski) mogą decydować, kto kim w Polsce jest i jak powinien myśleć. I jestem również niezmiernie kontent, że Cooltura pozwala tak szanownemu redaktorowi pisać tu swoje przemyślenia. Gdzież indziej, poza NIE Urbana, mógłbym takie bredn..., przepraszam- wypocin..., też źle, przepraszam- wyburzenia przeczytać.
odpowiedz
 ~szara mysza: Nie, nie jestem panem Zapałowskim. Jestem 56-letnią nauczycielką (polonistką), mieszkam w Zachodnim Londynie i czekam na możliwość obejrzenia serialu, gdyż rzeczywiście trudno kłócić się o coś, czego się nie widziało. I z pewnością nie popieram Urbana itp., bo gdy dzisiejsi narodowi krzykacze siusiali w pieluszki, ja byłam przesłuchiwana przez SB.
odpowiedz
 ~Arczii: Tekst  rodem z niemieckiej narracji, dziwnym trafem pomimo kary śmierci za pomoc Żydom to Polaków jest najwięcej wśród odznaczonych medalem sprawiedliwych wśród narodów świata....to co powie autor o kolaboracyjnym rządzie francuskim który to współpracował z Niemcami w rozwiązaniu kwestii żydowskiej.... tego autor nie wie, najlepiej grać na polskim antysemityźmie, to się sprzeda, a że jest to sprzeczne z faktami, tym gorzej dla faktów......
odpowiedz
 ~siano:  a czym się tutaj podniecac? polacy denuzjowali zydów i juz. wspolpracowali z niemcami - tez. gdzie w tym filmie jest nieprawda? ogladał to ktos, czy tylko sie zapala na sam teks, ze "polacy to antysemici" - jesli tak nie jest, to dla czego w naszym kraju jedna z obelg jest tekst: "ty zydzie"? 
odpowiedz
 ~facebook.com/GenerationWar.Truth: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=683472441693099&set=a.623253634381647.1073741828.551608968212781&type=1&theater

odpowiedz
 ~equilibrium: Jestem w ciezkim szoku, ze cos takiego sie ukazuje na tym portalu i w tej gazecie... Czyzby znow nadeszla moda na bycie volksdeutschem i klamanie na temat tragedii zydowskiej? Zapalowski - ile ci zaplacili?

odpowiedz
 ~facebook.com/GenerationWar.Truth: there is a need to remind...

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=678954385478238&set=a.623253634381647.1073741828.551608968212781&type=1&relevant_count=1

odpowiedz
 ~polski_patriota: Autor to przykład klasycznego, lewackiego zidiocenia, dodatkowo zapewne uważa się za nowoczesnego i oświeconego, bo przeczytał zbiór kretynizmów u Zgliczyńskiego i teraz udowadnia, jakimi to Polacy byli antysemitami. To jeszcze mogę znieść, takich poesbeckich szumowin jest w Polsce na pęczki. Ale pojechać po świetnym Czasie Honoru ? Jak to w ogóle można porównywać to tej pseudoopowiastki o biednych nazistach, z aktorstwem na poziomie przedstawienia w LO ? 
odpowiedz
 ~pyza:

Polska swego czasu była najbardziej tolerancyjnym krajem Europy. To tu żyli obok siebie w zgodzie ludzie wielu religii i kultur a szacunek zastępował tolerancję. Polacy muszą na nowo odkryć zapomiane słowo "SZACUNEK" do bohaterów, Ojczyzny a przede wszystkim do samych siebie , bo komunizm nauczył nas tylko samokrytyki. Uczmy się szanować ojczyznę od innych (Anglia, USA). I wyjaśnijmy temat żydowskich sędziów, którzy po wojnie skazywali ludzi AK na stryczek, pod płaszczykiem UB i SB.Porozmawiajmy o tych żydach, którzy wydawali czrwonej armii gdzie ukrywają się polscy" zdrajcy narodu" walczący w AK. Może Polacy NIE nienawidzą Żydów tylko oczekują przeprosin.


odpowiedz
 ~pikolo:  polacy to antysemici
odpowiedz
 ~emiGRANT:  tO NIE JEST DOKOŃCA TAK ŻE CI CO PISZĄ ŻŻE pf to faszyści są idiotami. Oni maja za  to płacone i tyle. 
odpowiedz
 ~emiGRANT:  Tu macie wyjaśnienie kim sa młodzi lewicowo ateistyczni madiacy: http://www.youtube.com/watch?v=8uEj8QD64Ks
odpowiedz
 ~fru:
chyba w średniowieczu...



~pyza napisał:

Polska swego czasu była najbardziej tolerancyjnym krajem Europy. To tu żyli obok siebie w zgodzie ludzie wielu religii i kultur a szacunek zastępował tolerancję. Polacy muszą na nowo odkryć zapomiane słowo "SZACUNEK" do bohaterów, Ojczyzny a przede wszystkim do samych siebie , bo komunizm nauczył nas tylko samokrytyki. Uczmy się szanować ojczyznę od innych (Anglia, USA). I wyjaśnijmy temat żydowskich sędziów, którzy po wojnie skazywali ludzi AK na stryczek, pod płaszczykiem UB i SB.Porozmawiajmy o tych żydach, którzy wydawali czrwonej armii gdzie ukrywają się polscy" zdrajcy narodu" walczący w AK. Może Polacy NIE nienawidzą Żydów tylko oczekują przeprosin.

...

odpowiedz
 ~wer:

czyzby Drak1 jest z PF, która znowu robi jakies akcje "anty"?


~Drak1 napisał:

Czyżby "szara mysza" to Pan Zapałowski sam sobie komentował artykuły minutę po ich publikacji? Ten artykuł jest polonożerczy i antysemicki, jego autor musi być specifycznym volksdeutschem, który cieszy się, że Polacy są opluwani a nasze symbole szargane. Co następne, może Polacy wywołali II wojnę światową? Może Polacy są odpowiedzialni za Holokaust? Elondyn i Cooltura powinny się poważnie zastanowić, czy ktoś taki w ogóle powinien być przez nich zatrudniony. Z jednej strony to wszystko śmiechu warte, z drugiej to przykre, że taki bezczelny małolat ma czelność pluć w twarz kombatantom z Armii Krajowej, którzy przemawiali na proteście Polish Media Issues i Patriae Fidelis.

Jak nisko trzeba upaść?

...

odpowiedz
 ~Prawda o Żydach Żydzi są najwiekszymi rasistami świata gdyż dzielą ludzi na Żydów(rase panów) i gojów (podludzi,bydło,robaki) które mają im służyć.Dlaczego wszyscy mają kochać Żydów a im wolno nienawidzieć wszystkich? Są odpowi:  
odpowiedz
 ~ Są odpowiedzialni za finansowanie dwóch totalitaryzmów (komunizmu i nazizmu) Polska przed w trakcie i po wojnie nie była antysemickim krajem choćby z tego powodu że mało było w niej osób pochodzących z krajów arabskich. Należy używać:  
odpowiedz
 ~ Należy używać właściwych terminów (antysyjonizm lub antyjudaizm) Poza tym Polska była ofiarą żydowskiego braku asymilacji i szkodliwej działalności Żydów co utrudniało rozwój narodu polskiego i polskiego państwa. I to zarówno przed:  
odpowiedz
 ~ w trakcie jak i po II wojnie św. O tym pisał już Stanisław Staszic w \"O przyczynach szkodliwości Żydów\" na długo przed powstaniem jakichkolwiek polskich ruchów nacjonalistycznych. Prawdę jego słów potwierdziła pózniejsza h:  
odpowiedz
 ~ historia Polski(choćby dwa powstania -1830 i 1863). To Żydzi potrafili byli konfidentami Gestapo, potrafili wydać tych którzy im pomagali.Nie należy nigdy mylić kata z ofiarą ani sprawcy z poszkodowanym tak jak to robi autor artykułu poniew:  
odpowiedz
 ~ponieważ wtedy jest się kłamcą. Serial \"Czas honoru\" jest tak samo zakłamany jak niemiecki \"Unsere vater\" dlatego że nie pokazuje jak Żydzi mordowali Polaków po wojnie kiedy zajmowali ważne stanowiska w komunistyczny:  
odpowiedz
 ~w komunistycznym aparacie władzy.Kilka przykładów to Berman, Fejgin, Fajga Mindla(Wolińska) Morel, Bauman. Mało kto zdaje sobie sprawę że np w zamachu na gen Sikorskiego stoi Żyd Józef Retninger który ma na swoim koncie także inne niekorz:  
odpowiedz
 ~ niekorzystne dla Polski działania. Protesty w Polsce i w UK są słuszne chocby z tego względu że w obu przypadkach serial zakupiły telewizje państwowe a więc za pieniądze podatników tym samym mają więc oni prawo sobie tego nie życzyć. :  
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 21:07)
~Isabella: Mam świetną informację dla wszystkich na tym forum. Czy słyszałeś o r

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 11:47)
~Sandra Jovik:  Kiedy pomyślałem, że straciłem wszelką nadzieję, że znajdę po

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:35)
~Lorena Marko: Jak odzyskałem mojego byłego męża po tym, jak mnie opuścił i nasze dz

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 18:44)
~Antonia Killian:  MOJE Imię to Antonia Kilian. Po 12 latach małżeństwa ja i m&oacut

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 18:35)
~Lucia Alexander:  MIŁOŚĆ CZARÓW DZIAŁA IDEALNIE I POZOSTAJE STAŁA NA ZAWSZE

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.