prl cooltura
       
Piątek, 24.01.2020 Felicji, Roberta, Sławy
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Artystyczny wypiek bez zakalca
Artystyczny wypiek bez zakalca



ostatnia aktualizacja: 2013/12/05 06:00

Kolędy, pastorałki, mikołajkowa satyra, piosenki świąteczne, znakomici wykonawcy i goście, niespodzianki, dobry humor oraz porcja świątecznego ciasta dla każdego – tak oto w wielkim skrócie przedstawia się plan Biesiady Świątecznej przygotowanej przez grupę DNA Artist Bar, która odbędzie się w niedzielę, 8 grudnia, w Jazz Cafe POSK. Z organizatorką imprezy, współzałożycielką grupy Artystyczne DNA, pisarką, poetką, dziennikarką i laureatką szeregu nagród na krajowych i międzynarodowych konkursach poezji i prozy, DANĄ PARYS-WHITE, specjalnie dla „Cooltury” rozmawiał Tomasz FURMANEK.

Zbliża się premiera twojego najnowszego spektaklu zatytułowanego „Biesiada Świąteczna”. Odbędzie się ona już 8 grudnia w Jazz Cafe POSK. Podobno przygotowałaś dla widzów urozmaicony, wesoły program, w którym również ukryłaś kilka niespodzianek… Powiedz nam, jaką miałaś koncepcję, przygotowując tę właśnie biesiadę?
- Liczę na to, że większość publiczności będzie się spodziewać tego samego co ja, czyli dobrego świątecznego wypieku scenicznego, bo z tym się wiąże dobra wspólna zabawa.  Nasz biesiadowy przepis zawiera szczyptę swojskiej nuty, pół kilograma humoru słowno-sytuacyjnego, trzy łyżki  tradycji, która zawsze wyostrza smak (szczególnie ta w nieco ekscentrycznym wydaniu). Jak dodamy do tego trzy gruchające jajka, cajon i parę perkusyjnych talerzy, to ten wypiek powinien nabrać odpowiedniego tempa i koloru. A teraz na poważnie – usłyszycie w programie świąteczne piosenki autorskie, garść oryginalnie zaaranżowanych kolęd i Santa-satyrę przeplataną rozmową z gośćmi i wykonawcami. A to wszystko w niebanalnej oprawie muzycznej, wokalnej i aktorskiej. Koncepcja programu świątecznego nasunęła się sama – biesiadowanie było zawsze polską domeną, tym razem jednak zamiast zastawiać stoły suto jadłem, zastawimy je strawą dla ducha. Zobowiązałam się jednak upiec ciasto dla wszystkich i to zrobię! Będzie to mój pierwszy poważny wypiek!  Zakalec podobno nie szkodzi, jak się go popije winem.

Podczas tejże „Biesiady Świątecznej” zobaczymy na scenie wielu ciekawych artystów. Powiedz nam kilka słów o każdym z nich w telegraficznym skrócie.
- To prawda, będzie można zobaczyć całą plejadę naszych rodzimych polonijnych artystów, których nie powstydziłaby się żadna scena, jak chociażby Dominikę Zachman –  jej niski, podobny do sklepienia niebieskiego wokal stał się przepustką do wszystkich znaczących scen jazzowych, a nagroda „Złotej Tarki” to potwierdziła. Następnie Malwina Maniuk – jej unikatowe zakatarzone jazz-contralto jest tak piękne jak ona sama. Monika Lidke śpiewa wpadające w ucho i serce piosenki, które potrafią uwięzić porcję naszych szarych komórek na amen. Wystąpi również Anita Łazińska – pianistka z oryginalnym jazzowym swingiem w głosie oraz Izabela Wilczyńska – aktorka i wokalistka, która bardzo przykuwa uwagę na scenie, bo się jej nie boi! Tak jak w dziewczynie z obrazów Łempickiej, jest w niej pazur kobiety-wampa i delikatność anioła. Natomiast Ula Szczepanek to pianistka jazzowa i kompozytorka o smukłych palcach, które płyną na fali klawiatury (z falą jej długich włosów)  w tak niezwykły sposób, że przydryfowały jej jazzową nagrodę LCM 2010.

Rzeczywiście, wspaniały zestaw wielu ciekawych dam polskich i nie tylko polskich scen w Londynie… Kogo jeszcze zobaczymy i usłyszymy?
- Zagra dla nas również Leszek Kulaszewicz – saksofonista, kompozytor, aranżer i pedagog, który potrafi dmuchać tak, by dźwięk był wiatrem i marszczył czoła słuchaczy w skupieniu i zachwycie. Całe szczęście, że ustnik saksofonu nie pozwala mu się uśmiechać na scenie, bo wtedy zamienia się w Czarodzieja z Krainy Oz. Wystąpią także: Krzyś Werkowicz – muzyka to jego pasja i pierwsza miłość, Tom Chudy – pianista, kompozytor i aranżer z jasną wizją stylu, Basia Kucharska – wokalistka o lirycznej naturze, z koronkowym swingiem w głosie, Michał Topolski – aktor o zacięciu komediowym, Jacek Jezierzański – doświadczony aktor z naturą satyryka, znany i ceniony przez Polonię, Paweł Fesyk – wszechstronnie zakochany w sztuce, dodaje scenie dramaturgii, Maciek Mikulski – młodziutki i bardzo uzdolniony basista, Pilippo Dall’Asta – klasycznie wykształcony włoski gitarzysta o zacięciu funk-jazzowym i Xavi Munoz – perkusista, który, jak przystało na Hiszpana, zdecydowanie czuje rytm do szpiku kości. Oraz nasi goście wieczoru: Jola Zgłobicka – ekspert od wizażu i charakteryzacji, założycielka Art Work Training Centre i Tomasz Furmanek – dziennikarz i wokalista o profesjonalnej przeszłości muzycznej specjalizujący się w jazzie, obecnie również impresario i doradca programowy w Jazz Cafe POSK. Pomagać nam będą od strony technicznej Bartek M. Nowak, Ela Koncka i Agnieszka Pyśk. Ufff, dużo nas, bo Polacy to zdolne bestie (śmiech)!

A ty pośród nich – jesteś współzałożycielem i menadżerem artystycznym grupy zrzeszającej pisarzy, aktorów i muzyków, funkcjonującej pod nazwą DNA Artist Bar. Czym jest dla ciebie ta grupa, jakie są wasze założenia i jakie cele stawiacie przed sobą?
- Grupa ta to dla mnie możliwość łapania świeżego powietrza w płuca. Czuję się dotleniona.  Nasze założenia to krzewienie polskiej kreatywności artystycznej na Wyspie. Jesteśmy przede wszystkim grupą twórczą, dlatego sztuka autorska jest głównym mottem naszej działalności.

Interesują mnie bardzo twoje relacje ze światem jazzu – w produkcjach DNA Artist Bar często przemycasz jazzujące klimaty… Jakie znaczenie ma dla ciebie jazz i jakie są twoje obecne relacje ze sceną jazzową?
- Jest to stała i namiętna miłość, moje radio jest zawsze nastawione na fale Jazz FM, ale nie jest to jedyna namiętność muzyczna. Kocham też piosenkę aktorską i satyryczną, co łatwo zgadnąć, jeśli ktoś zna choć trochę moją twórczość.

Powiedziałaś mi, że kiedyś śpiewałaś profesjonalnie. Czy jazz właśnie? Dlaczego przestałaś?
- Mój wokal najlepiej sprawdzał się w piosence aktorskiej, podciągano mnie nawet pod Geppertowskie wzorce, ale niesłusznie. Nie miałam aż tak oryginalnego wokalu, nieco podobną emisję. Jedynie marzyłam o profesjonalnym śpiewaniu, bo choroba przerwała mój romans ze śpiewem – dlatego zaczęłam pisać piosenki dla innych.

Jak mocno czujesz się związana z kulturą i mentalnością Polaków?
- Z polską kulturą jestem silnie związana, bo wiem, że człowiek-migrant jest jak przesadzone drzewo. To, czy nie uschnie, zależeć będzie od ilości ocalałych korzeni. W obecnych czasach swobodnego poruszania się po Europie nie odczuwam braku polskości, bo dozowanie jej mogę sama regulować. Pamiętam jednak ten okres, kiedy chodziłam do jedynego w okolicy małego polskiego sklepiku na Streatham, by posłuchać polskiego języka i popatrzeć na polskie etykietki na produktach.

Czy mogłabyś na koniec tej krótkiej rozmowy w paru słowach sama zarekomendować swój niedzielny show i zaprosić czytelników „Cooltury”?
- Drodzy Czytelnicy, odwołuję Was do początku tego artykułu, a jeśli po ponownym przeczytaniu nie poczujecie się zachęceni, to dodam, że w niedzielę, 8 grudnia, w Jazz Café POSK o godz. 18.00 pierwszy drink szefostwo oferuje za jedyne £2.50 (dziękuję za ten świąteczny gest Markowi Greliakowi), a ja piekę ciasto, w którym może nie być zakalca – przyjdźcie sprawdzić!

Biesiada artystyczna z DNA Artist Bar odbędzie się w Jazz Cafe POSK w niedzielę, 8 grudnia. Rozpoczęcie: godz. 18.00, cena biletu: £8, rezerwacja: dna.artist.bar@gmail.com lub 07519833202. Więcej informacji na stronie www.dnaartistbar.co.uk

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~ella9: Ciacho i drink za £2.50 ?  Brzmi zachecajaco!!
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 11:06)
~Maria Loenardo:  To niesamowite i niesamowite, że DR ISIKOLO przyprowadził do mnie m

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 21:07)
~Isabella: Mam świetną informację dla wszystkich na tym forum. Czy słyszałeś o r

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 11:47)
~Sandra Jovik:  Kiedy pomyślałem, że straciłem wszelką nadzieję, że znajdę po

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:35)
~Lorena Marko: Jak odzyskałem mojego byłego męża po tym, jak mnie opuścił i nasze dz

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 18:44)
~Antonia Killian:  MOJE Imię to Antonia Kilian. Po 12 latach małżeństwa ja i m&oacut

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.