prl cooltura
       
Piątek, 22.11.2019 Cecylii, Jonatana, Marka
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Wśród Polonii wrze
Wśród Polonii wrze

Piotr Dobroniak


ostatnia aktualizacja: 2013/11/09 06:00

Do redakcji docierają kolejne sygnały z towarzyskich sfer „starej Polonii”. Kontynuując sprawę z poprzednich numerów „Cooltury”, dotarliśmy do listu, jaki został wysłany do brytyjskiej organizacji kombatanckiej British Legion przez koło SPK (Stowarzyszenie Polskich Kombatantów) z Bradford.

Jest to istny akt desperacji w związku z samowolą kilku osób ze starego zarządu centralnego SPK, który nielegalnie i wbrew setkom członków SPK przejął ich fundusze i nieruchomości. Jak bardzo tragiczne jest to w skutkach, widzimy po tym, co wydarzyło się w Glasgow. Kilku członków z fundacji, która została utworzona w miejsce stowarzyszenia SPK, mającej na celu przejęcie jego funduszy, w asyście szkockiej policji wyrzuciło z polskiego domu członków SPK. Dom został zamknięty i prawdopodobnie trafi wkrótce na licytację. Jest to tym bardziej bulwersujące, że dom w Glasgow działał cały czas i był miejscem spotkań lokalnej, polskiej społeczności. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy te działania nie są „antypolskie”. Dziwić również może fakt, że istniejące organizacje polskie, często mające w nazwie lub na sztandarach słowo „patrioci”, w tych przypadkach jakoś siedzą cicho. Twarde słowa, ale też i twarda rzeczywistość. Listy w sprawie SPK z Koła w Bradford oraz w sprawie Koła z Glasgow umieszczamy obok tekstu. Kolejną sprawą pośród „starej Polonii” są Polskie Domy przy istniejących parafiach prowadzonych przez Polską Misję Katolicką.

W londyńskiej parafii Lewisham-Brockley nastąpił spór pomiędzy ludźmi zarządzającymi ośrodkiem katolickim przy parafii a proboszczem. Kwestią sporną jest to, pod czyim zarządem będą nieruchomości, na które składały się pokolenia Polaków. Niestety, coraz częściej możemy być świadkami takich incydentów i skandali. Stare pokolenie chyli się ku zachodowi i niektórzy próbują walczyć o pieniądze, traktując je jak swoje. W grę wchodzą miliony funtów. Przez lata uzbierało się w różnej postaci sporych rozmiarów bogactwo. Domy, kolekcje, fundusze – to wszystko składa się na niemałą „sumkę”. Zniknęła piękna idea – budowania dla Polaków. Polacy są, tylko idee zostały schowane do portfela. Z punktu widzenia przeciętnego Polaka, który jest przedstawicielem większości polskiej społeczności w UK, jakie ma znaczenie, że np. Ogniskiem Polskim rządzi taka, a nie inna opcja? Jakie ma to znaczenie, skoro i jedni, i drudzy chcieli zrobić to samo? Kogo obchodzi, pod jaką „okupacją” znajduje się ten budynek? Dobrze. Uratowano go od sprzedaży, jednak potem to już była zwykła walka o wpływy – żadnych idei. Pozostały tylko jednostronne relacje, nigdy niemające miejsca „zakucia w kajdanki”. Pol-fiction. „Chodzi o to, żeby zmienić wszystko tak, żeby nic się nie zmieniło” – tak mawia jeden z twórców zaplecza ideowego tego typu działań. Trudno się nie zgodzić. Właśnie tak się stało. To jest tak, jak ze słynną restauracją Daquise – przez lata zmieniali się najemcy i podnajemcy, jednak serwowana polska kuchnia cały czas tam funkcjonuje. Zmieniło się wszystko – teoretycznie – ale nie zmieniło się nic – praktycznie.

Walka rozpoczyna się również o POSK i jego klub. Niestety, sprowadza się to tylko do tego, że każdy Polak ma pomysł, co by można zmienić. Każdy jest specjalistą. Tak samo jak 40 milionów Polaków zna się na piłce nożnej. Jedna z „działaczek” społecznych twierdziła nawet, że „POSK powinien być otwarty na miliony Polaków” – bez znaczenia, że w tym budynku nawet technicznie nie jest to możliwe, nie mówiąc już o tym, skąd te miliony miałyby się brać. Nie ma co ukrywać, że w takim stanie polonijne instytucje już dawno nie powinny funkcjonować. Jednak dopóki nie będzie zaufania i chęci współpracy, nic się nie zmieni. Stara Polonia już przyzwyczaiła „nowych Polaków”, że muszą sobie radzić sami. Dlatego dla większości ośrodkiem kultury polskiej w Londynie będzie częściej The Rythm Factory, sala Forum czy – nie przymierzając – Shepherd’s Bush Empire. To tam ściągają rzeczywiste tysiące Polaków. Pośród starej Polonii pozostaje jedynie walka o stołki, stanowiska i pieniądze.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:26)
~Milena Carlos:  Prawdziwy rzucający zaklęcia o nazwie DR ISIKOLO Byłem tak p

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 20:25)
~Steve:  Wesołych świąt z góry, wszystkim, którzy czytają t

Plaga XXI wieku (godz. 13:36)
~Jacek:  Dorota Maglo dostala dom od cansilu i podnajmuje ludziom pokoje, nie

Plaga XXI wieku (godz. 13:26)
~Jacek:  Dorota Maglo to osoba ktora wpedza ludzi w depresje

Branża motoryzacyjna niepewna przyszłości po Brexicie (godz. 11:57)
~aleksander: upadek przemyslu  motoryzacyjnego w UK

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.