prl cooltura
       
Środa, 21.08.2019 Franciszka, Kazimiery, Ruty
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Niekoniecznie muszę być znawcą kobiet, żeby dla nich pisać
Niekoniecznie muszę być znawcą kobiet, żeby dla nich pisać



ostatnia aktualizacja: 2013/10/29 06:00

Już 16 listopada odbędzie się w hali o2 Shepherds Bush Empire kolejna edycja PRL Live Music. Jedną z jego gwiazd – oprócz największej, zespołu Perfect - będzie Liber. Z Marcinem Piotrowskim rozmawiała Beata Tomczyk.

Lubisz o sobie mówić?
- Tak naprawdę nie przywiązuję do tego większej wagi. Jeżeli udzielam wywiadu, nie mam większego problemu, żeby powiedzieć kilka słów o sobie. Ale nie jestem osobą, która szczególnie dzieli się swoimi spostrzeżeniami. Wolę pisać piosenki. W nich zawiera się element autobiografii.

Napisałeś  teksty na solową płytę Sylwii Grzeszczak, Sen O Przyszłości. Płyta pokryła się potrójną platyną. Pisałeś dla Agnieszki Włodarczyk, dla jej Nie Dla Oka. Każda z dziewczyn opowiada inną historię i nie są to wyświechtane zdania. Tak dobrze rozumiesz kobiety?
- Nie wszystko trzeba przeżyć. Można coś przewidzieć, wyobrazić sobie. Niekoniecznie muszę być znawcą kobiet, żeby dla nich pisać. Staram się wczuć w rolę człowieka, przelać to na papier i to się  jak na razie udaje.

A czy Sylwia i Agnieszka utożsamiały się ze swoimi bohaterkami w tekstach?
- W przypadku Agnieszki to było moje pierwsze zlecenia jako autora tekstów - i nie było łatwo. To była jej pierwsza płyta. Dla aktorki, która postanowiła śpiewać było to duże wyzwanie. Sama nie do końca wiedziała w którą ma to iść stronę. Czasem do jednej piosenki pisałem kilka tekstów. Na koniec wracaliśmy do pierwszej myśli, ta okazywała się najlepsza. Cenna współpraca, zacząłem szkolić warsztat. Pisanie do piosenek to bardzo specyficzne zajęcie: ogranicza nas czas, historia... Z  Sylwią od początku wszystko współgrało. Sylwia jest kompozytorem własnych piosenek. Moje teksty są  idealnie dopasowane, starałem się, by były spójne. Udało się w przypadku pierwszej płyty i przy okazji kolejnej, Komponując Siebie, gdzie też jestem autorem słów w większości piosenek -  również. Nawet wyszło to dojrzalej.

Pisząc dla Mateusza Mijala i Rafała Brzozowskiego spalasz się do końca?  Jesteś tu bliższy samego siebie... Jest rozdarcie? Próba negocjacji z samym sobą: którą ze złotych myśli sprzedać a którą nie?
- Przechodzę  takie dylematy. Ale każda piosenka ma swój klimat i kiedy ten nie należy do mojego świata, dylematu nie mam. Najczęściej jednak jest to zbliżone do tego, co chciałbym powiedzieć, wtedy staram się , żeby każdy był zadowolony, również i ja. Póki co, udaje się  to pogodzić.

Chodzą słuchy, że jesteś polskim Timbalandem...
- (uśmiechając się) ...słyszałem. Nie czuję się nim jednak.

A kompozytorem?
- Kompozytorem nie jestem, ale czuwam nad tym. Komponowaniem zajmuje się Bartek Zielony, zwany Tabb’em, to on jest prawdziwym polskim Timbalandem. Spośrod jego kompozycji wybieram to, co najwłaściwsze. Tak było choćby z piosenką Natalii Szroeder. Miała wiele form, wiele pomysłów, usiedliśmy, wybierałem melodię, szukałem tego rozwiązania, które pozwoli na osiągnięcie ostatecznego kształtu, jaki teraz mamy.

Od czego zaczynasz, zabierając się za pracę?
- Dostaję kompozycję, do niej układam tekst, gdzie najpierw powstaje  linia melodyczna określana mianem węgra,  takie lalalalala, do tego układa się słowa, które muszą idealnie pasować,  sylaby przede wszystkim, długość tekstu. Układanka - rzemiosło.

Gdzie i jako kogo widzisz się za dziesięć lat?
- Na pewno będę pisał piosenki. Czy będę na scenie? Uzależniam to od tego, czy warto będzie, czy będzie to fajny pomysł. Ale biorę i to pod uwagę, że, jak to się w piłkarskim żargonie mówi: powieszę  buty na kołku i odpuszczę sobie występowanie.  Ale chciałbym i zamierzam być z muzyką związany. Chyba już nawet jestem lekko skazany, odpłynąłem od innych tematów, którymi mógłbym się  zawodowo zająć, chociaż życie pisze różne scenariusze i kto wie...

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 15:52)
~Hailey Zoran:  Chcę podziękować dr Isikolo, bardzo potężnemu rzucającemu czary

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:37)
~Barbara Adam:  Dr Isikolo jest po prostu najlepszym rzucającym zaklęcia i pomocnik

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:48)
~Ivona Andrej:  DR ISIKOLO najlepszy internetowy rzucający zaklęcia przywraca moje

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:12)
~Shannon: Nazywam się Shannon. Pozdrowienia dla każdego, kto czyta to świadectwo.

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 14:13)
~Katarina Jojkic:  Nigdy nie widziałem wielkiego rzucającego zaklęcia, takiego jak DR

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.