prl cooltura
       
Niedziela, 29.03.2020 Marka, Wiktoryny, Zenona
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Charytatywny podróżnik
Charytatywny podróżnik

Dariusz A.Zeller


ostatnia aktualizacja: 2013/08/14 06:00

– Już od 41 lat mieszkam w Wielkiej Brytanii. Obecnie jestem na emeryturze, jednak moją pasją i nadrzędnym celem życia jest pomaganie innym – mówi Stanisław Motyka, podróżnik, filantrop i wolontariusz wielu organizacji charytatywnych, którego ostatnim celem była malownicza Islandia.

11 listopada ubiegłego roku w Bristolu Stanisław Motyka został uhonorowany nagrodą „Polak Roku 2012” za 15 lat działalności charytatywnej, w tym m.in. za zbieranie funduszy na rzecz wielu fundacji pomagającym ludziom chorym. Zaszczytny tytuł wręczał konsul Grzegorz Sala.

Podjąć wyzwanie

– W Wielkiej Brytanii pomaganie organizacjom charytatywnym jest bardzo popularne. Ich liczba jest ogromna, większość daje szansę wyjazdu w podróż życia, by zachęcić do zbierania wolontariuszy na ich rzecz. Trzeba tylko zebrać wymaganą sumę dla organizacji i można pojechać do wybranego miejsca na świecie, aby tam podjąć jakieś wyzwanie – podkreśla, dodając po chwili: – Już od 41 lat mieszkam w Wielkiej Brytanii. Po ukończeniu St. Mary’s University uczyłem plastyki w podlondyńskich gimnazjach. Obecnie jestem na emeryturze, jednak nadal moją pasją i nadrzędnym celem życia jest pomaganie innym. I chociaż szkoły, w których uczyłem, zawsze wspomagały moje przedsięwzięcia, teraz jest trudniej pozyskać sponsorów czy też zebrać odpowiednie fundusze.

Islandia i nie tylko

Zakończona przed dwoma tygodniami wyprawa na Islandię była inicjatywą podjętą tym razem na rzecz Marie Curie Cancer Care. – Wybrałem Islandię ze względu na jej inność i wcale mnie nie zawiodła! Byłem oczarowany tym krajem, a w Blue Lagun pewnie jako jedyny góral zanurzyłem się w gorących wodach laguny w góralskim kapeluszu, który towarzyszy mi we wszystkich podróżach – podkreśla Stanisław Motyka. A jakie zakątki świata zdążył już zwiedzić? – Do tej pory wspierałem MacMillan Cancer Relief, biorąc udział w rajdzie rowerowym w głąb Kambodży. Zdobyłem Kilimandżaro, zbierając pieniądze dla Whizz-Kidz na specjalne wózki dla niepełnosprawnych dzieci. Potem była Well Child – wybrałem się do RPA, tym razem pieszo, kajakiem i na rowerze. Wreszcie Południowa Ameryka, Peru, gdzie grupa 29-osobowa zebrała 150 tys. funtów dla National Deaf Children’s Society. „Inka Trial” był jednym z ciekawszych wśród moich podróży. Przeżycia podczas wypraw są niesamowite, wynagrodzą cały wysiłek włożony w akcje. Schody wykute przez Inków i widok Machu Picchu zapierają dech w piersiach! Kolejne Chiny, Beijing Olympic Trek w trakcie igrzysk olimpijskich na rzecz British Heart Foundation, jako trybut dla brata, który tak młodo zmarł na serce. Ogrom tego kraju i przygody pozostaną na zawsze w mojej pamięci. To była najliczniejsza grupa – 71 osób. „Cycle India”, znów na rzecz British Heart Foundation, gdzie przejechaliśmy większość Rajastanu. Niesamowite wrażenia! Moja córka jest lekarzem onkologiem w Kanadzie i razem udało nam się wybrać w podróż do Nepalu. „Annapurna trek” i przelot obok Mt. Everest są na najwyższej półce moich wrażeń. A tak właściwie lada dzień zostanę dziadkiem i już zarezerwowaliśmy Hawaje na okres świąt Bożego Narodzenia, by zobaczyć wnuczka! – stwierdza z satysfakcją.

Pasja podróży

W roku ubiegłym Stanisław Motyka w ramach „Rainforest Trek” był w Brazylii, gdzie wspomagał Marie Curie Cancer Care. – Islandia to ostatni mój wyczyn, także na rzecz Marie Curie Cancer Care. A w przyszłym roku, po namowie znajomych, wybieram się na wyprawę rowerową na Madagaskar. Będę musiał sporo trenować, aby jako 65-latek nie zawieść innych uczestników wyprawy. Generalnie to zwiedziłem już wszystkie kontynenty i cieszę się, że pasja podróży nadal mnie kręci. Od czasu, gdy biorę udział w globalnych wyprawach charytatywnych, polecam tę formę poznawania świata. A poprzez bezpieczne przemieszczanie się po wybranych miejscach pomaga się innym, wspierając organizacje charytatywne. Polecam! – podkreśla Stanisław Motyka, podróżnik, filantrop i wolontariusz wielu organizacji charytatywnych.

Wsparcie

Jeśli ktoś z czytelników zechciałby wesprzeć moją inicjatywę, zapraszam na: http://uk.virginmoneygiving.com/StanislawMotyka

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:30)
~Marta Leon:  ŁAŁ!! To jest najwspanialsza rzecz, jakiej kiedykolwiek doświadczy

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 22:00)
~Doretta: O MÓJ BOŻE!!! To z pewnością szokujące i prawdziwe świadectwo

Chelsea dostała zgodę na modernizację stadionu (godz. 09:32)
~Emil: Dobra wiadomość

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:41)
~Jana Alois:  Nie chciałem rozwodu, ponieważ bardzo kocham mojego męża i nie ch

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 05:03)
~JEFF: Moja rodzina jest bardzo szczęśliwa, że ​​jesteśmy teraz razem

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.