prl cooltura
       
Wtorek, 22.10.2019 Haliszki, Lody, Przybysława
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Wszystkiego najlepszego dla czwórki z Manhattanu
Wszystkiego najlepszego dla czwórki z Manhattanu

Karolina Zagrodna


ostatnia aktualizacja: 2013/06/22 06:00

Drogie czytelniczki,wznieście Cosmopolitan, lampkę wina czy kufel piwa – według preferencji. Co świętujemy? W czerwcu tego roku obchodzimy 15. rocznicę emisji pierwszego odcinka „Seksu w Wielkim Mieście”. Ile to przez ten czas stało się z nami kobietami?!

Wiemy, co robią bohaterki. Sarah Jessica, w przeciwieństwie do stroniącej od macierzyństwa Carrie, ma trójkę dzieci. Charlotte, a raczej Kirsten Davis, nie szuka idealnego męża, tylko sposobu na ratowanie słoni w Afryce. Cyntha Nixon, podobnie jak Miranda, którą gra, jest twardzielką. Może dlatego, że w życiu prywatnym mężczyźni nie są jej preferencją. A Samantha? Grająca ją cudowna Kim Catrall, no cóż, robi swoje. Można ją zobaczyć w londyńskim teatrze Old Vic w sztuce „Sweet Birth of Youth”, gdzie gra kobietę pocieszającą się młodymi kochankami.

A my? Niektóre z nas zdały sobie sprawę z tego, że facet, który wraca do nas w chwili słabości – bo czuje się samotny, za dużo wypił lub bardzo dawno nie uprawiał seksu (albo wszystko naraz) – niekoniecznie jest Mr Big, który kocha i wie, że jesteś tą jedyną, ale potrzebuje tylko odrobinę więcej czasu, żeby to sobie uświadomić. Niektóre zrozumiały, że jeśli jakiś głos w twojej głowie każe ci wątpić w sens związku, w którym jesteś, jeśli łapiesz się na bezustannym, obsesyjnym myśleniu, czy jesteś w nim szczęśliwa, najlepszym i jedynym rozwiązaniem powinno być odejście, bo nie ma nic  gorszego, niż tkwić w (nie)partnerskim cul de sac. Niektóre z nas zruzumiały też, że – na własne ryzyko – owszem, możemy uprawiać seks, kiedy i z kim tylko mamy ochotę, i jedyne, co może nas  powstrzymać,  to nasze własne sumienie.

Niektóre z nas wiedzą także, że jesteśmy w stanie całkowicie zadbać o siebie finansowo i piąć się po szczeblach kariery, jeśli tylko tego zechcemy. I wreszcie niektóre zrozumiały też, że kobieta singielka to nie odmieniec i można nią zostać z wyboru.

Słynna czwórka z Manhattanu zadawała głośno pytania, które skrycie męczą tysiące kobiet: „Czy lepiej udawać szczęśliwą w związku, niż być samą?”, „Czy singielki po trzydziestce oszukują same siebie?”, „Czy można zmienić faceta?”, „Czy rzeczywiście można udawać orgazm?”, „Czy to możliwe, żeby mieć za dużo par butów?”, „Czy ludzie potrafią być monogamistami?”. I to zasadnicze: „Dlaczego jest tak wiele wspaniałych kobiet singielek i tak mało wspaniałych mężczyzn singli?”. Felietonistka „The Times” Helen Rumbelow trafnie określa „Seks w Wielkim Mieście” jako „coming out party” dla samotnych kobiet.

Porównuje go do trudności, jakie w latach 80. mieli homoseksualiści, którzy walczyli o akceptację. „Seks w Wielkim Mieście” ukazał się w telewizji w latach 90. i od tego czasu publiczny dyskurs dotyczący singli uległ diametralnej zmianie. I mimo że są tacy, którzy koncept wyzwolonych singielek nadal uważają za niemoralny i obłudny, mało kto zaprzeczy, że „Seks w Wielkim Mieście” był fenomenem, punktem zwrotnym dla rzeszy kobiet. Carrie, Samantha, Charlotte i Miranda zostały zapamiętane. Wznieśmy więc toast, pożegnajmy się i zadbajmy o własne życie  – singielka czy w związku, nieważne, byleby z wyboru.

A oto 4 wybitne cytaty z „Seksu w Wielkim Mieście”:
Carrie
: Najbardziej ekscytujący, wymagający i znaczący związek to ten, który masz ze sobą sama. A kiedy znajdziesz kogoś, kto potrafi to pokochać, wtedy jest po prostu zjawiskowo.

Miranda: Patrzcie, on na nią włazi, a ona od razu szczytuje. Przez takie filmy faceci nie wiedzą, że trzeba się wysilić. Potrafią naprawić silnik odrzutowy, ale anatomia kobiety? Co w tym trudnego? Łechtaczka to nie sfinks.

Charlotte: Faceci boją się kobiet sukcesu. Jeśli chcesz kogoś złapać – siedź cicho i graj według reguł.

Samantha: To normalne u facetów, że mówiąc „my”, mają na myśli siebie i swojego penisa.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 13:45)
~Rose Tomi:  Przeczytaj i skontaktuj się z dr Isikolo, jeśli potrzebujesz potę

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:45)
~Florence: Nazywam się Florencja z Londynu. Miałem poważne problemy z męże

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:44)
~Loveth: Nazywam się Loveth z Kanady. Po siedmiu latach kontaktu z nim rozwi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:41)
~Rose: DR.Sango jest najprostszym pisarzem i pomocnikiem. Nazywam się Rose James.

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:40)
~Betty: Udane świadectwo Beth: „Jak szybko możesz odzyskać byłego partner

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.