prl cooltura
       
Poniedziałek, 16.09.2019 Jagienki, Kamili, Korneliusza
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Na morzu z Badjao
Na morzu z Badjao

Dariusz A. Zeller


ostatnia aktualizacja: 2013/06/09 06:00

– Na morzach wokół Borneo odkryliśmy ostatnie ogniwo łączące nas, ludzi, z naszymi przodkami zamieszkującymi morza: plemię Badjao.

Niestety, to ostatni moment, by na nowo poznać tajemnicę naszego pochodzenia. Badjao, nomadzi morza, są dziś na wyginięciu… – mówi Monika Braid z londyńskiej firmy Braidmade Films, producentka niezwykłego filmu dokumentalnego „Na morzu z Badjao”, wyreżyserowanego przez inną Polkę, Elizę Kubarską.

Najnowsza produkcja Braidmade Films, znanej m.in. z wcześniejszych produkcji (we współpracy z BBC), takich jak „Wojtek Niedźwiedź, który poszedł na wojnę” (reż. Will Hood, 2011), „Tato poszedł na ryby” (reż. Grzegorz Pacek, 2011), „Mind the Gap” (reż. Maciej Górski, 2010) czy też „A Sikh’s Journey Home„ (reż. Maciej Górski, 2008), to dzieło niezwykłe. Historia opowiada o harmonii z otaczającym światem, zmaganiu się z rzeczywistością i nieuniknionej śmierci kultury w zderzeniu z nowoczesną cywilizacją. To film, który ma wszystkie dane ku temu, by podbić sale kinowe i stacje telewizyjne na całym świecie, a przede wszystkim dokument, którego głównymi współtwórcami są Polacy.  

Podwodny dokument

„Na morzu z Badjao” to polsko-angielsko-niemiecka koprodukcja i zarazem podwodny dokument. Zdjęcia do niego realizowane są na morzach Borneo już od 2010 r. Założona w  2006 r. przez Polkę, Monikę Braid, londyńska firma Braidmade Films jest producentem wiodącym tej produkcji. Jej reżyserem jest wspomniana już powyżej Eliza Kubarska, operatorem Piotr Rosołowski, autor zdjęć do dwóch filmów nominowanych do Oscara, fotografem i pomysłodawcą David Kaszlikowski, nagrodzony już za fotoreportaż o Badjao na Grand Press Photo, reżyserem dźwięku Franciszek Kozłowski, a montażystą Bartek Piertas. Wszyscy są uznanymi już polskimi twórcami filmowymi. Z kolei koproducentami są Kloos & Co z Berlina oraz telewizja niemiecka ZDF/Arte.

– O zaangażowaniu się Braidmade w projekt zdecydowała głównie ciekawa historia mająca rezonans współczesny, postać reżysera i pasja, z jaką podchodzi do projektu. Kiedy spotkałam się z Elizą, opowiedziała mi historię o ludziach, którzy żyją niczym ryby, a legenda głosi, że ich przodkowie mieli skrzela zamiast płuc. Według teorii ewolucji człowiek wyłonił się z wody. Na morzach wokół Borneo odkryliśmy ostatnie ogniwo łączące nas, ludzi, z naszymi przodkami zamieszkującymi morza: plemię Badjao. Niestety, to ostatni moment, by na nowo poznać tajemnicę naszego pochodzenia. Badjao, nomadzi morza, są dziś na wyginięciu… – mówi Monika Braid.

– Naszym celem jest opowiedzenie zajmującej historii, pokazanie widzom tego, czego jeszcze nie widzieli, wzbudzenie wrażliwości i świadomości, pokazanie, że łatwo osądzać cyganów w stereotypowy sposób, ale niemądre jest patrzenie na sytuację na Borneo bez dostrzeżenia jej złożoności – dodaje.

„Nielegalni”

– Nasi bohaterowie i ich wzajemna bliskość sprawiają, że autentycznie angażujemy się w ich los. Dzięki naszemu filmowi zbliżymy się do nich na wyciągnięcie ręki, również pod wodą. Poznajemy ich w zwykłych, ludzkich sytuacjach, zarówno w trudnych momentach, gdy np. wielodniowa, daleka wyprawa po ryby kończy się fiaskiem z powodu awarii starego silnika, jak i w momentach radosnych. Ironią losu jest to, że raj Badjao – piękne, bogate rafy koralowe – w ostatnich latach został odkryty przez naszą cywilizację. I brutalnie jest im zagarniany, bo Badjao są „nielegalni”, nie należą do żadnego kraju, nikt się za nimi nie wstawi. Jako rybacy są zawadą dla miłośników przyrody i dla biznesu turystyczno-nurkowego. Czym jednak jest łowienie ryb przez Badjao w porównaniu z łowieniem ryb przez ogromne, korporacyjne statki? Badjao zamieszkiwali te tereny od setek lat, teraz są z nich wyrzucani, często pod pretekstem ochrony przyrody – podkreśla Monika Braid. Sam film stawia pytanie: „Czy człowiek nie jest częścią natury?”. A jeśli jest, to czy zagrożony gatunek Badjao nie powinien być chroniony tak samo jak rafa koralowa czy rekiny? To naturalnie podwójna ironia, gdyż doskonale rozumiemy i popieramy konieczność ochrony środowiska we współczesnym świecie. Tylko tak naprawdę, to my, współcześni jesteśmy odpowiedzialni za całość tej sytuacji.

Niezrównani mistrzowie

Losy Badjao dla potrzeb filmu nagrywane są już od przeszło dwóch lat, a ostatnie zdjęcia miały miejsce w marcu tego roku. Realizowane były na powierzchni, gdzie opowiadana jest historia o tym, jak Badjao sobie radzą (a raczej nie radzą), mieszkając na łodziach i wyspach, obok luksusowych kurortów, gdzie często są traktowani jak brudni żebracy (autorem zdjęć na powierzchni jest Piotr Rosołowski), jak i pod wodą (austriacka podwodna operatorka zdjęć Lisa Strohmayer), gdzie są z kolei niezrównanymi mistrzami. – Eliza, reżyserka, spędziła kilka miesięcy, żyjąc z Badjao. Jest bardzo zaangażowana osobiście w los Alexana i Sariego. Eliza jest artystką, bardzo zdolnym i wrażliwym reżyserem, posiadającym dużą umiejętność docierania do ludzi. Bo tych ludzi bardzo lubi – podkreśla Monika Braid.

Komentarz do rzeczywistości

„Na morzu z Badjao” to bez wątpienia film niezwykły, będący zarazem nową propozycją na rynku filmu dokumentalnego. Zdjęcia podwodne w opowiadaniu – dokumentalnym – o parze rybaków są już same w sobie w pewnym sensie nowością. Ale film ten ma też duże znaczenie jako komentarz do naszej współczesnej rzeczywistości. – Liczę na to, że film będzie pokazywany w kinach i telewizjach w wielu krajach świata – mówi z uśmiechem Monika.

Obecnie ten niezwykły dokument jest w trakcie montażu, aby już w listopadzie mogła powstać godzinna wersja telewizyjna. Osoby zaangażowane w jego produkcję nie mają wątpliwości, iż jest to materiał na duży, spektakularny film kinowy. Jednak żeby taki powstał, potrzeba więcej czasu i – przede wszystkim – funduszy na dalszą postprodukcję.

Potrzeba funduszy

– Sytuacja na rynku filmów dokumentalnych dziś jest fatalna. Mówią już o tym wszyscy zaangażowani w temat producenci. Telewizje i fundusze filmowe inwestują coraz mniejsze kwoty, oczekując filmów o wysokiej wartości. Co ciekawe, moi zaprzyjaźnieni producenci wsparli nasz projekt na Kickstarterze jako pierwsi. Jest to wzruszający objaw solidarności, który pokazuje, że realizacja filmów niezależnych (w przeciwieństwie do komercyjnych programów telewizyjnych) jest obecnie czymś coraz trudniejszym. Naszym celem jest wyprodukowanie wzruszającej i pięknej historii, o której widz będzie pamiętał. Można to osiągnąć, tylko angażując utalentowanych twórców i zapewniając im profesjonalne warunki do pracy. Dlatego poszukujemy funduszy, ponieważ nie zrealizujemy filmu w ogóle, jeżeli będziemy zmuszeni zrezygnować z jego jakości. „Na morzu z Badjao” jest filmem, który nie może powstać później – Badjao giną, teraz, na naszych oczach. Nasz film pokazuje ich ostatnie dni... – konkluduje producentka filmu.
 
Uniwersalna historia o śmierci

– Polacy powinni wesprzeć ten film dlatego, że realizują go polscy, bardzo utalentowani twórcy. Polacy coraz więcej podróżują, Azja południowo-wschodnia jest ostatnio popularnym celem wycieczek. Również nurkowanie staje się w Polsce bardzo modnym sportem. Dlatego warto poszerzać wiedzę i świadomość o tym, jak skomplikowana jest sytuacja na Borneo i nie tylko. W wielu miejscach świata dzieje się to samo. Poza tym nasz film będzie opowiadał historię uniwersalną o śmierci kultury w zderzeniu z nowoczesną cywilizacją. Może śmierci niepotrzebnej… – dodaje na zakończenie Monika Braid, producentka „Na morzu z Badjao”.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:24)
~Milena Carlos:  Prawdziwy rzucający zaklęcia o nazwie DR ISIKOLO Byłem tak p

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 19:50)
~Chris:  Nazywam się Chris, jestem z Rzymu we Włoszech, chcę podzielić si

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:55)
~Ariana Dalen:  Mój ex i ja zerwaliśmy 1 rok i 2 miesiące temu i byłem w sz

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 09:17)
~Maya:  Uwaga:   Nazywam się Maya, jestem z Berlina,

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:10)
~Monika Šimun:  POWRÓT MÓJ były kochanek Wiele osób napis

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.