prl cooltura
       
Czwartek, 17.10.2019 Antonii, Ignacego, Wiktora
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Orzeł (nie) może
Orzeł (nie) może

Agnieszka Bielamowicz


ostatnia aktualizacja: 2013/05/12 06:00

Za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego majowe święta pełne były radości i uświetniane przez wojsko. Na ulice wychodziły tłumy z flagami. Nie inaczej było podczas ustanowionego w 2004 r. Dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Jakież było zaskoczenie w tym roku, gdy zamiast na tym narodowym symbolu uwaga skupiona była na czekoladowym orle.

Kontrowersji akcji „Orzeł może!” dodał sam prezydent RP Bronisław Komorowski, odsłaniając owo cukiernicze dzieło przed Pałacem Prezydenckim. Miało być niesztampowo i na luzie, alternatywnie do obchodzonych z pompą uroczystości państwowych. Tymczasem akcja „Orzeł może!” pokazała coś odwrotnego: symbole narodowe w takiej formie, jak zaproponowana przez organizatorów, nie przyjmą się w Polsce, od wieków tak przywiązanej do oficjalnych form godła i flagi, o które stoczyła niejeden krwawy bój. „No i co wytrzeszczasz gały, to ja jestem: Orzeł Biały” – przeczytać można było na niesionych przez uczestników marszu banerach. Owszem, oczy przecierał niejeden: ze zdziwienia i zniesmaczenia. Niestety, zamiast zadumy i refleksji pojawiły się niesmak i ironiczne komentarze, także pod adresem prezydenta Komorowskiego.

„Niech każdy narodowe symbole przeżywa po swojemu, to wtedy Polska i polskie symbole mogą być wspaniałe, mogą być piękne, a czasem nawet smaczne” – powiedział prezydent. Zresztą komentować nie musiał, bo całość dopowiedzieli sobie Polacy sami i to często w mocno, niestety, niewybredny sposób. „Nie bądź ponurakiem, idź z Wesołym Bronkiem za jego ptakiem!” – ironizowano w internecie. Największą ofiarą całej akcji wydaje się właśnie głowa państwa, bo choć akcję zorganizowały „Gazeta Wyborcza” i radiowa Trójka, a prezydent objął jedynie patronat, to na niego spadły największe baty. Słusznie, bo nie przystoi najważniejszemu politykowi – zwłaszcza w podniosły dzień – traktować symboli narodowych tak lekko.

Pomysł, by zastąpić Dzień Flagi RP Dniem Orła Białego, owszem, padł w toku prac nad ustawą w 2004 r., ale został odrzucony. Po co więc wywracać do góry nogami coś, co już raz zostało przedyskutowane i postanowione?  Mało tego: jak szeroko komentowano, orzeł od cukierników był bez korony. Z białej, a więc, jak wiadomo, sztucznej czekolady. Jaka czekolada, taka władza? Na to wygląda, patrząc na oddźwięk akcji. W kwestii PR prezydenta Komorowskiego, akurat ten patronat nie był dobrym pomysłem. Mam niestety wrażenie, iż wpadka ze słodkim ptakiem odbije się gorzko na poparciu Polaków dla prezydenta. Szkoda.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:45)
~Florence: Nazywam się Florencja z Londynu. Miałem poważne problemy z męże

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:44)
~Loveth: Nazywam się Loveth z Kanady. Po siedmiu latach kontaktu z nim rozwi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:41)
~Rose: DR.Sango jest najprostszym pisarzem i pomocnikiem. Nazywam się Rose James.

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:40)
~Betty: Udane świadectwo Beth: „Jak szybko możesz odzyskać byłego partner

Manchester United w końcówce stracił zwycięstwo (godz. 11:21)
~bestdiscocam:

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.