prl cooltura
       
Czwartek, 17.10.2019 Antonii, Ignacego, Wiktora
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
„To jedyne miejsce na świecie, w którym naprawdę wypoczywam”
„To jedyne miejsce na świecie, w którym naprawdę wypoczywam”

Sylwia Milan, Daily Express


ostatnia aktualizacja: 2013/04/30 06:00

Takie zdanie wypowiedziała królowa. Co miała na myśli? Dokładnie 60 lat temu, w kwietniu, wodowano jeden z najważniejszych na świecie jachtów. Słynna „Britannia”, przez dekady należąca do rodziny królewskiej, dziś jest największą atrakcją turystyczną Edynburga.

Zwyczaj posiadania imponujących łodzi przez brytyjskcih monarchów sięga 1660 r. Stary jacht „Victoria and Albert” po 50 latach służby zastąpiono nowym, bardziej nowoczesnym i dłuższym o 125 m. Ze starego zabrano część wystroju, zwłaszcza sypialni (koce i pościele).

Matką chrzestną kolejnej, 83., ogromnej królewskiej łódki została Elżbieta II. Był rok 1953. Wraz z mężem, księciem Filipem, urządziła „Britannię” po swojemu. Młode małżeństwo odrzuciło większość pomysłów firmy McInnes Gardner & Partners odpowiedzialnej za wystrój. Elżbieta i Filip urządzili pływający królewski dom w wiejskim stylu, znacznie stosowniejszym na trudne lata powojenne niż proponowany luksusowy design biura projektowego z Glasgow.

Królowa tak dobrze czuła się na jachcie, że do dziś zwykła mawiać: „To jedyne moje miejsce na świecie, gdzie naprawdę wypoczywam”. Łódka królowej odbyła 968 państwowych podróży. Pierwsza trwała od listopada 1953 r. do maja 1954. Podczas niej opłynęła kontynenty Zjednoczonego Królestwa: Zachodnie Indie, Australię, Azję i Afrykę.

„Britannia” jako jedyna na świecie miała kapitana w stopniu admirała. Załoga składała się z 21 oficerów, 256 żeglarzy, a na pokład można było zabrać do 600 pasażerów. Gościom pobyt umilał zespół złożony z 26 muzyków. Statek zabierał w każdą podróż królewskiego rolls-royce’a. Każdego roku rodzina królewska płynęła na północ Szkocji, do portu w Scrabster, gdzie oczekiwała jej Królowa Matka. Starsza pani przebywała w położonym niedaleko zamku Caithness.

Na pokład zapraszano wiele osobistości ze świata polityki, m.in. Sir Winstona Churchilla, Nelsona Mandelę, Ronalda Reagana, Billa Clintona, Borysa Jelcyna czy Rayiva Gandhiego. Cztery królewskie pary spędziły tam swój miesiąc miodowy. Począwszy od księżniczki Małgorzaty i Antony’ego Armstronga-Jonesa w 1960 r., przez księżniczkę Annę i kapitana Marka Philipsa w 1973 r. oraz księcia Karola i Dianę w 1981 r., po księcia Edwarda i Sarę, księżną Yorku, w 1986 r. Każde z małżeństw zakończyło się rozwodem. Jednak sama „Britannia” nie ma tu nic do rzeczy.

Ciekawostką jest, że statek został zaprojektowany nie tylko jako królewski jacht, ale jako szpital na wypadek wojny. Na szczęście nigdy nie miał okazji pełnić tej drugiej roli.

W 1994 r. premier John Major po raz pierwszy zapowiedział, że dni 41-metrowego kolosa są policzone. Narodu nie stać bowiem na wydatek w wysokości 50 mln na nowy statek ani na kosztującą kilkanaście mln modernizację starego. Poza tym jego roczne utrzymanie w połowie lat 80. kosztowało podatników blisko 6 mln funtów. Dekadę później trzeba już było wyłożyć 10 mln. Gdyby nie przekształcono go w 1998 r. w muzeum, trudno sobie wyobrazić, jaką sumę należałoby łożyć teraz na jego utrzymanie. 

Zegar na statku zatrzymano o godz.15.01 w grudniu 1997 r. Stało się to w porcie Portsmouth, kiedy Elżbieta II zeszła ze statku. Towarzyszyło jej 15 członków rodziny królewskiej. Podczas mowy pożegnalnej królowa po raz pierwszy publicznie uroniła łzę. Nigdy wcześniej ani później tego nie zrobiła.

Dziś „Britannia” jest główną atrakcją turystyczną Edynburga, który wygrał konkurs na port dla legendarnego jachtu. Każdego roku statek odwiedza 300 tys. turystów. Można go również wynająć. W 2011 zrobiła to wnuczka królowej w przeddzień swojego ślubu. Urządziła tam koktajl party.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:45)
~Florence: Nazywam się Florencja z Londynu. Miałem poważne problemy z męże

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:44)
~Loveth: Nazywam się Loveth z Kanady. Po siedmiu latach kontaktu z nim rozwi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:41)
~Rose: DR.Sango jest najprostszym pisarzem i pomocnikiem. Nazywam się Rose James.

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:40)
~Betty: Udane świadectwo Beth: „Jak szybko możesz odzyskać byłego partner

Manchester United w końcówce stracił zwycięstwo (godz. 11:21)
~bestdiscocam:

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.