prl cooltura
       
Czwartek, 14.11.2019 Emila, Laury, Rogera
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Żelazne wesele brytyjskiej królowej
Królowa Elżbieta II
Żelazne wesele brytyjskiej królowej

Anna Rączkowska


ostatnia aktualizacja: 2012/12/04 07:00

Królowa Elżbieta i książę Filip przetrwali rodzinne skandale, polityczne burze i różnice charakterów. Są już razem od 65 lat. Od dnia ich ślubu w brytyjskich mediach nie ustają spekulacje. Czy ten związek to prawdziwa miłość, czy może układ dla dobra Korony?

Życzenia z całego świata wciąż płyną do Pałacu Buckingham. Królowa Elżbieta II i książę Filip 20 listopada obchodzili 65. rocznicę ślubu. Nie było jednak żadnej pompy. Szafirowe gody spędzili prywatnie, w zaciszu domowym.

Niewiele osób zapewne wie, że są co prawda dalekimi, ale kuzynami i mają wspólnego przodka – królową Wiktorię. Zaręczyli się po kryjomu w 1946 r.

Szafirowe gody

– Ja Elżbieta, Alexandra, Mary biorę Filipa za męża. Dokładnie 65 lat temu w Westminster Abbey w Londynie młodziutka, 21-letnia brytyjska księżniczka poślubiła przystojnego księcia Filipa. Ceremonia transmitowana była przez radio. Słuchało jej 200 mln ludzi na całym świecie. Zdjęcia z tej niezwykłej uroczystości zarejestrowała narodowa kronika filmowa. Zainteresowanie tym wydarzeniem było nie mniejsze niż to, które towarzyszyło „ślubowi stulecia” księcia Williama i Kate Middleton.

Media milczą na temat prezentów, jakimi obdarowali się małżonkowie. Znając ich praktyczną stronę życia, niewykluczone, że podarków w ogóle nie było.

Na kilka dni przed ich szmaragdowymi godami całkiem nieprzypadkowo jednak w brytyjskich księgarniach pojawiła się książka pary znanych autorów: Phila Dampiera i Ashleya Waltona, zawierająca zbiór dowcipów i scenek sytuacyjnych z księciem Filipem w roli głównej. Sugerowano, że pojawienie się tytułu na sklepowych półkach miało ułatwić królowej decyzję, co powinna podarować mężowi z okazji rocznicy ich ślubu. 65. rocznicę małżeństwa w Polsce nazywa się żelaznym weselem. Brytyjczycy nazywają je szafirowym. Para monarsza jest jednym z dwóch tysięcy małżeństw, które w tym roku w Wielkiej Brytanii obchodzą szafirowe gody.

Niespodzianki i wyszukiwarka

Po 65 latach książę Filip wciąż zaskakuje swoją małżonkę romantycznymi podarunkami, a ona radzi mu, jak wyszukiwać informacji w Google.

Wszyscy z najbliższego otoczenia dworu twierdzą, że królowa Elżbieta II jak nikt inny doskonale potrafi naśladować męża. On z kolei, gdy tylko ma okazję, osobiście przyrządza jej ulubionego drinka: dżin zmieszany z aperitifem Dubonnet. To małżeństwo to para żartownisiów. Podczas wizyty w Kanadzie w 1951 r. książę Filip gonił swoją dostojną małżonkę po korytarzu pociągu. Ucharakteryzował się przedtem na wampira. Zdarzały się także wybuchające czekoladki czy orzeszki, z których niespodziewanie wyskakuje gumowy wąż.

Tak jak każde małżeństwo z kilkudziesięcioletnim stażem, także Elżbieta i Filip mają swoje gorsze dni. Jak obserwował były prywatny sekretarz królowej Lord Charteris, para niejednokrotnie się kłóciła; książę Filip jest jedynym człowiekiem na świecie, który może powiedzieć do brytyjskiej monarchini, żeby się zamknęła, a królowa rzekomo nie pozostaje dłużna przy tego rodzaju konwersacji.

– Dziadek potrafi rozśmieszyć babcię. Myślę, że to dlatego, że tak bardzo się od siebie różnią – mówił brytyjskiej prasie o jubilatach ich wnuk książę William.

– Dziadkowie doskonale się uzupełniają, choć ich sposób patrzenia na świat jest zgoła inny – dodał.
Jeden z dziennikarzy, zbierający materiał do książki o parze królewskiej, zapisał refleksję ich bliskich znajomych na temat ich związku: „Są na świecie ludzie, którzy nie potrzebują dużego grona przyjaciół. Tak jak tych dwoje – razem piją popołudniową herbatkę, rozmawiają o wszystkim. On czyta jej fragment listu, który właśnie otrzymał, a ona odwdzięcza mu się żartem. Oni po prostu się uwielbiają”.

Prawdziwa miłość

Widać to na rodzinnych fotografiach. Mają swoją jedną, ulubioną pozę. Ona trzyma go pod rękę i patrzą sobie głęboko w oczy. Spojrzeniu towarzyszy lekki, tajemniczy uśmiech, który jednak zdradza, że ta para rozumie się doskonale. Ich bliscy znajomi twierdzą, że to dlatego, że o mały włos ślubu w ogóle by nie było. Książę Filip, choć jako dziecko mieszkał też w Windsorze, wcale nie uchodził za najlepszą partię w kraju.

Na temat tego, gdzie para królewska zobaczyła się po raz pierwszy, zdania są podzielone. Według jednych było to w 1934 r. na ślubie kuzynki księcia Filipa, greckiej księżniczki Mariny, z kuzynem księżniczki Elżbiety, księciem Kentu. Szkoła marynarki wojennej w Dartmouth twierdzi z kolei, że para poznała się na jej terenie, a znajomość przypieczętowano herbatnikami i lemoniadą. 18-letni wówczas Filip rzekomo popisywał się nienagannym, atletycznym ciałem i fizyczną krzepą. Księżniczka podziwiała go podczas szkolnych zawodów sportowych. Młody oficer grecko-niemiecko-duńskiego pochodzenia, syn księcia Andrzeja Greckiego i Alicji Battenberg, był przewodnikiem po szkole dla obu księżniczek, które ją wizytowały. Przystojny młodzieniec zrobił wówczas na przyszłej królowej bardzo dobre wrażenie. Mniejsze wywarł natomiast na rodzicach Elżbiety. Przeszkadzało im, że niektórzy członkowie rodziny Filipa związani byli z reżimem nazistowskim. Pomimo ogromnej niechęci ze strony rodziców Elżbiety młodzi zaręczyli się.
Król chciał ostudzić ich zapał do małżeństwa, wysyłając księżniczkę na rok do Afryki. Próba rozdzielenia zakochanych spotęgowała tylko ich uczucie. Elżbieta i Filip pobrali się rok później. Królewski ślub odbył się w trudnych, powojennych czasach. Dlatego nawet suknia ślubna królowej uszyta została z racjonowanego materiału, kupionego za bony. Miodowy miesiąc młoda para spędziła w Broadlands w Hampshire, rodzinnej posiadłości lorda Mountbattena, wuja Filipa. Księżniczka Elżbieta ku rozbawieniu męża zabrała ze sobą ulubionego psa corgi, suczkę Susan. Przez pewien czas świeżo upieczeni małżonkowie mieszkali na Malcie, gdzie Filip służył w marynarce.

Złośliwi twierdzą, że królowa w kilka lat po ślubie zabiła swoje małżeństwo większą miłością do Korony niż do Filipa. Ci, którzy ich znają, twierdzą, że miłość nigdy nie wygasła. Media uznały ich za papierowe małżeństwo, ponieważ nigdy publicznie nie okazywali sobie uczuć.

Podstawa monarchii

Z okazji 60. rocznicy panowania brytyjska królowa niejednokrotnie podkreślała, że udało jej się tak długo wypełniać obowiązki państwowe tylko dzięki wsparciu, jakie okazywał jej książę-małżonek. Z kolei z okazji 50. rocznicy ich związku Elżbieta II nazwała Filipa „źródłem jej siły i ostoją”. Były prywatny sekretarz Elżbiety II lord Charteris powiedział, iż „książę Filip jest chyba jedynym człowiekiem na świecie, który widzi w królowej nie monarchę, a człowieka”. Z kolei były sekretarz księcia Filipa Mike Parker w wywiadzie dla „Daily Mail” o ich związku powiedział krótko: „Życie Filipa jest bardzo nieskomplikowane, polega na stuprocentowym wsparciu królowej”.

Z kart historii

Państwo młodzi:
Królowa Elżbieta i książę Filip

Zaręczyny:
10 lipca 1947 r. zaręczyny Filipa i Elżbiety zostały podane do publicznej wiadomości.

Data ślubu:
20 listopada 1947

Uroczystość:
Ceremonia ślubna odbyła się w Westminster Abby w Londynie. W tym samym kościele 29 kwietnia 2011 r. odbył się ślub wnuka królowej Williama.

Obrączki:
Ślubne obrączki królowej Elżbiety II, Królowej Matki, księżniczek Małgorzaty i Anny oraz Diany Spencer zostały wykonane z tej samej bryłki walijskiego złota.

Suknia ślubna:
Suknię zaprojektował słynny kostiumolog Norman Hartnell na wzór obrazu Botticellego „Wiosna”. Kreacja miała symbolizować odrodzenie monarchii po II wojnie światowej. Podczas ceremonii zaślubin królowa miała na sobie również 4-metrowy welon w kolorze kości słoniowej, udekorowany tysiącami pereł i cennych kryształków.

Biżuteria panny młodej:
Przyszła królowa miała na sobie tiarę, którą Elżbiecie podarowała jej babcia królowa Maria, oraz diamentową bransoletkę – prezent ślubny od księcia Filipa.

Prezenty:
Królowa Elżbieta II i Filip otrzymali ponad 2,5 tys. prezentów, m.in. 76 chustek, 30 szali, 148 par pończoch i 16 koszul nocnych.

Podróż poślubna:
Miesiąc miodowy młoda para spędziła w Broadlands, posiadłości lorda Mountbattena.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~Ela: w takiej sytuacji wywiad-rzeka z Elzbieta bylby jednak wskazany!

odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Branża motoryzacyjna niepewna przyszłości po Brexicie (godz. 11:57)
~aleksander: upadek przemyslu  motoryzacyjnego w UK

Wielka Brytania najpopularniejszym kierunkiem emigracji Polaków (godz. 11:16)
~aleksander: Koniec masowych wyjazdów Polakow doUK

Tani przewoźnicy zapowiadają wzrost liczby obsługiwanych pasażerów w Polsce (godz. 11:13)
~aleksander: Sytyacja linii lotniczych po wyjściu UK znacznie się skomplikuje

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 20:19)
~Larua Ellie:  Hej wszystkim chcę szybko korzystać z tego medium, aby podzielić s

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 15:59)
~Tamara Leon:  Cześć chłopaki, jestem bardzo podekscytowany odzyskaniem męża po

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.