prl cooltura
       
Piątek, 03.04.2020 Pankracego, Renaty, Ryszarda
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Pogromca eurosceptycznych marksistów
Radosław Sikorski
Pogromca eurosceptycznych marksistów

Andrzej Świdlicki


ostatnia aktualizacja: 2012/09/29 12:00

Dzięki przemówieniu ministra Radosława Sikorskiego w Pałacu Blenheim pod Oksfordem dowiedzieliśmy się, co studiował 30 lat wcześniej: „Marksiści wykładający w Balliol mówili o »fałszywej świadomości«, która ma miejsce wówczas, gdy nadbudowa ideologiczna nie jest powiązana z bazą gospodarczą. Wielka Brytania cierpi dziś na fałszywą świadomość. Wasze interesy leżą w Europie. Najwyższy czas, aby wasze uczucia poszły ich śladem” – perorował.


Za przejaw „fałszywej świadomości” uznał eurosceptycyzm. W ten sposób brytyjskich eurosceptyków umieścił obok wyznawców burżuazyjnych wartości w PRL-u, uparcie odmawiających przyjęcia do wiadomości zdobyczy socjalizmu.

Takie elokwentne zaokrąglenia dla tym efektywniejszych puent są premiowane u studentów w Anglii, gdzie bardziej ceni się zdolność nieszablonowego myślenia niż znajomość faktów. Ale ministra po pięćdziesiątce rozlicza się nie z tego, czy się dobrze zapowiada, tylko jak ocenia rzeczywistość. Eurosceptycyzm jest w Wielkiej Brytanii problemem, ale abstrahując od nietaktownej formy „Wy”, minister zmierzył się z nim nieprzekonująco. „Brytyjskie interesy są w Europie”, ale czy tam są też interesy koncernu mediów Ruperta Murdocha? Czy City ma interes w unii bankowej, a CBI w usztywnieniu brytyjskiego rynku pracy?

Wśród dobrodziejstw europejskiej integracji dla Wielkiej Brytanii Sikorski wskazał na trzykrotny wzrost eksportu do Polski, ale nie wspomniał, że bilans jest wciąż dla Brytyjczyków ujemny. Skontrastował liczbę 33 tys. eurokratów z 82 tys. pracowników brytyjskiego urzędu celnego, ale nie zauważył, że w pierwszym przypadku trend jest rosnący, a w drugim malejący.

To prawda, że wkład Londynu do budżetu UE jest pięć razy niższy niż odsetki od narodowego długu, ale Londyn jest wciąż płatnikiem netto. I jaki sens ma sprowadzanie finansów, wspólnego rynku i fusów od kawy (w kontekście środków owadobójczych) do wspólnego mianownika mitów?

Gromiąc eurosceptycznych marksistów, Sikorski ustawił się w roli ideologa przekonującego niedowiarków, że stary ustrój suwerennych państw przeżył się i tylko wyznawcy „fałszywej świadomości” za nim tęsknią. Tymczasem u podłoża eurosceptycznych obaw o UE są nie tylko mity będące wyrazem „fałszywej świadomości”, lecz także obawy przed nową ideologiczną utopią.

Czym innym jest też zrzeczenie się części suwerenności przez kraj, który budował ją ponad 1000 lat, a czym innym zrzeczenie się jej przez Polskę, która nie zdołała jej utrwalić przez ostatnie 23. 

 

 

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:57)
~ZOE CHUCK:  dzięki dr ADELEKE za sprowadzenie mojego męża do mnie! Jestem bard

Jak odzyskać depozyt? (godz. 12:42)
~Emigrant: Niestety Angielscy Agenci nieruchomości i Landlordowie to typowi oszuści

Chelsea dostała zgodę na modernizację stadionu (godz. 20:43)
Nowo:

Chelsea dostała zgodę na modernizację stadionu (godz. 20:43)
Nowo: To było 2017 r

Partyturę II Symfonii Mahlera sprzedano za 4,5 mln funtów (godz. 20:43)
Nowo: Pewnie nie jeden chętny

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.