prl cooltura
       
Środa, 08.07.2020 Arnolda, Edgara, Elżbiety
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Garsonki Żelaznej Damy poszły pod młotek
Jedna z garsonek z kompletu Margaret Thatcher
Garsonki Żelaznej Damy poszły pod młotek

PAP
ostatnia aktualizacja: 2012/09/05 09:55

Komplet siedmiu garsonek Margaret Thatcher, które nosiła w latach 70. sprzedano na aukcji domu Christie's w Londynie za ponad 73 tys. funtów, cenę siedmiokrotnie wyższą niż się spodziewano - podają brytyjskie media.

Za bladozieloną wełnianą garsonkę, którą pani Thatcher miała na sobie w dniu, kiedy wybrano ją na przywódczynię partii torysów w lutym 1975 roku, uzyskano największą sumę - 25 tys. funtów. Granatowy kostium poszedł za blisko 14 tys. funtów. 

Garsonki Żelaznej Damy z samych początków jej politycznej kariery wycenione były na 1000-1500 funtów każda. Osiągnęły one w poniedziałek na aukcji ceny bliskie 7 tysiącom funtów. 

Była to pierwsza aukcja strojów pani Thatcher. 

Zwykle podczas wywiadów pani Thatcher, żona bogatego przedsiębiorcy branży chemicznej, który sfinansował jej studia prawnicze, a także początki kariery politycznej, mówiła, że głównym kryterium, jakim kieruje się podczas zakupu ubrań, jest stosunek jakości do ceny. Część strojów nabyła z przeceny u Marksa i Spencera. 

Sama też często dokonywała drobnych poprawek, takich jak podłożenie i obrębienie dołu spódnicy, którą to umiejętność wyniosła z domu - matka przyszłej baronessy była krawcową. 

Na tej samej aukcji w Londynie sprzedano również piętrowy autobus Routemaster z 1966 roku za 67 250 funtów. 

Thatcher została ministrem edukacji w 1970 r., po wygranej konserwatystów. Po ich przegranej w 1974 r. objęła tekę ministra środowiska w gabinecie cieni. Od 1975 roku do 1990 stała na czele Partii Konserwatywnej, a premierem Wielkiej Brytanii była w latach 1979–1990. Przydomek Żelaznej Damy przylgnął do niej w 1976 roku w związku ze stanowczością wobec strajkujących górników oraz wobec państw komunistycznych.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~Sehar: Did you know that Margaret Thatcher is also responsible for the hiseght unemployment Britain has ever seen? At the time of the coal mine collapse, tens of thousands of miners were about to become unemployed and so Mrs Thatcher made sure that it was suggested to them that they might have been subjected to coal dust problems and that they should instead register for sickness benefit. Doctors were encouraged to deem people sick at the slightest of ailments. She didn't want the unemployment figures to rise further (they were already at their hiseght in the 1980 s) Sickness beneficiary were not counted as unemployed people. Almost entire villages of workers signed off on sickness overnight, and amazingly a massive proportion are still on it today, as the culture was re-enforced, when it is known that over 95% of them were never actually needing this benefit.Today the attitude of not working and entitlement in these areas is totally ingrained and sadly often passed down though families as well. Many of the original miners have not worked for so long that their inactivity and lifestyle has given them real ailments that now prevent them from re-integration into the workforce.I'm not connected to the UK or it's politics personally in any way, but I did see an amazing detailed documentary on this on the BBC and what a eye opener it was.Margaret Thatcher often said one thing in public but was guilty of doing the opposite in practice. Not all of her policies ended up beneficial to British society in the long term. I think that societies most vulnerable should be protected, and that someone who is fit to a degree but unable to work full time should be found suitable part time work, ..and yes benefits should be harder to get and more often assessed, but ruling benefits out completely would mean that society's most totally vulnerable would be left to suffer and would only show how heartless and selfish that society had become.Do you really want your society to become only survival of the fittest ? and what happens if you are suddenly not one of the fit ones? Thorny questions arise How can there is no such thing as an entitlement unless someone has first met an obligation apply to a severely mentally or physically disabled child who will never ever realistically be able to work ?Do the parents pay the price of having this child? do their siblings pay the price? is this child their fault and their problem alone? if one parent doesn't work so that they can care 24/7 year after year after year for this child do we expect the one remaining wage to cover housing and living costs as well as medical costs for an entire family, one of whom probably has astronomical long term medical needs?Finding the balance is not easy I admit, but if you had an unexpected accident that was not your fault and were severely impaired would you expect some help from the state if your insurances did not cover the actual costs of years of treatment and your basic costs of living?It's a minefield I know and there are no black and white or easy answers.Sadly people are not born equal, with equal opportunity for education, support and opportunity in life if they find work it will be a very basic wage, putting money aside for a rainy day, a broader range of insurance and further education is probably not possible in reality. Do we penalise them further for that too?I'm totally against a handout without questions, but also against people who are fit and healthy and working, not expecting to have to contribute to the support of their vulnerable neighbours making hard judgments and never ever imagining themselves on the other side of the fence .Yes more people should be working than do we have to sort out how in a fair and just manner . and no, I wouldn't want that job no matter how much it paid.
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 11:33)
~Lora Milan:  I Lora Milan, obiecuję podzielić się tym świadectwem na całym ś

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 11:28)
~Nina Darko:  Jestem bardzo zaskoczony cudownymi doświadczeniami i cudami dr Isiko

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:50)
~Ana Leandro:  Skuteczne zaklęcie miłosne, aby odzyskać swojego byłego kochanka:

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:28)
~Jelena Juraj:  Co mogę powiedzieć, jestem zastrzelony ze słów, gdyby nie d

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:46)
~Renata Tijana:  Czuję się dzisiaj tak radosna dzięki pomocy, jaką DR ISIKOLO udzi

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.