prl cooltura
       
Piątek, 03.04.2020 Pankracego, Renaty, Ryszarda
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Migracje w Tate Britain
Migracje w Tate Britain

Łukasz Marczewski


ostatnia aktualizacja: 2012/03/27 14:17

Imigranci mieli niewątpliwie ogromny wpływ na rozwój brytyjskiej sztuki. Najnowsza wystawa w Tate Britain stara się zbadać te powiązania, prezentując odmienne style, które pojawiły się na Wyspach, oraz sposób, w jaki brytyjscy artyści zaadaptowali je do swoich potrzeb.

Rzadko kiedy zdarza się, by zebranie razem tylu dobrych artystów dało tak mizerny efekt jak w przeciętnym przeglądzie – czegoś, co inaczej powinno być fascynującym tematem – w Tate. Wielu brytyjskich artystów przybyło na te chłodne Wyspy z innych miejsc. Inni są dziećmi imigrantów bądź identyfikują się z częścią postkolonialnej diaspory.

Co zatem mają wspólnego? Tego pytania twórcy ekspozycji niestety zapomnieli zadać. Dlatego nie jest nam dane odkryć np. ukrytych koneksji między Anthonym van Dyckiem, utalentowanym artystą barokowym, który został nadwornym malarzem króla Karola I, i Keithem Piperem, którego praca „Go West Young Man” porusza trudny temat historii niewolnictwa i tego, jak przeszłość ukształtowała życie tego czarnoskórego Brytyjczyka na początku lat 80. Ale przodkowie van Dycka nie przemierzyli Atlantyku na statkach niewolniczych. Portrety rodziny królewskiej (jedyne jego prace tutaj zaprezentowane) nie ukazują nam w wystarczający sposób, jak przybycie z Flandrii ukształtowało jego spojrzenie na Brytanię. Nie należy przecież traktować jako wielkiej niespodzianki zaproszenia odnoszącego sukcesy europejskiego artysty do pracy na angielskim dworze królewskim.

Dla van Dycka i wielu innych XVII-wiecznych niderlandzkich artystów żyjących i pracujących zagranicą przenosiny do Anglii oznaczały zupełnie coś innego niż na przykład doświadczenia współczesnych artystów żydowskiego pochodzenia, choćby Marka Gertlera, urodzonego w Londynie syna emigrantów z Polski. Portrety rodziny i przyjaciół Gertlera stanowią sugestywny dokument żydowskiej społeczności we wschodnim Londynie na początku ubiegłego wieku. Różnice te mogły być przezwyciężone przez wprowadzenie intensywnej narracji, skupiającej się na poszczególnych osobach i ich doświadczeniach, na przykład czegoś w stylu „życie i twórczość sześciu artystów-emigrantów na przestrzeni sześciu wieków”. Jednak zamiast jakości kuratorzy ekspozycji poszli na ilość, układając pokaźną listę nazwisk, reprezentowanych przez ledwie jedną lub względnie kilka prac, z których duża część ma niewielki związek z tematem. Wyjątkiem z tego punktu widzenia jest obraz „Jews Mourning in a Synagogue” Sir Williama Rothensteina z 1906 r., który wydaje się rozpaczać nad całą kulturalną tradycją, w czasie kiedy pogromy żydowskie wstrząsnęły Europą Środkowo-Wschodnią i wykorzeniły wielu ludzi na Zachód.

Pod koniec wystawy, dość niespodziewanie, zaserwowano nam dużą dawkę filmów wideo. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że projekcje te są tzw. wypełniaczami. Odwracając się i spoglądając wstecz z przyciemnionych ostatnich galerii, naprawdę ciężko jest znaleźć jakiś logiczny argument przemawiający za tym krokiem. Dziwny jest ten zbiór brytyjskiej sztuki zaszufladkowany pod „m” jak migracja.

Migration
Wystawa otwarta do 12 sierpnia
Tate Britain
London SW1P 4RG
Galeria czynna codziennie w godzinach
10-18, w piątki do 22
Wstęp płatny (bilety £5-6)

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:57)
~ZOE CHUCK:  dzięki dr ADELEKE za sprowadzenie mojego męża do mnie! Jestem bard

Jak odzyskać depozyt? (godz. 12:42)
~Emigrant: Niestety Angielscy Agenci nieruchomości i Landlordowie to typowi oszuści

Chelsea dostała zgodę na modernizację stadionu (godz. 20:43)
Nowo:

Chelsea dostała zgodę na modernizację stadionu (godz. 20:43)
Nowo: To było 2017 r

Partyturę II Symfonii Mahlera sprzedano za 4,5 mln funtów (godz. 20:43)
Nowo: Pewnie nie jeden chętny

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.