prl cooltura
       
Sobota, 28.03.2020 Anieli, Kasrota, Soni
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Czy Brytyjczyk może być czarny?
Czy Brytyjczyk może być czarny?

tokfm.pl
ostatnia aktualizacja: 2011/12/12 09:25

"Barking tylko dla białych" to portret brytyjskiej gminy, w której przyrost liczby imigrantów jest jednym z najwyższych w kraju, a "starzy" mieszkańcy w akcie protestu poparli ultranacjonalistyczną i ksenofobiczną Brytyjską Partię Narodową (BNP).


Film Marca Isaacsa nie jest jednak zapisem nienawiści rasowej. To słodko-gorzka opowieść: czasem o braku zrozumienia, czasem o ignorancji, ale przede wszystkim o ludzkim strachu przed nieznanym.
Dave to starszy, biały Brytyjczyk.

Deklaruje, że nie ma nic przeciwko temu, aby w jego sąsiedztwie mieszkały osoby o innym kolorze skóry ("Jak długo nie wchodzą mi w drogę"). Z drugiej strony przyznaje, że zdecydowanie "woli białych ludzi". Taką ma "osobistą preferencję". Nic więc dziwnego, że nie był zachwycony faktem, że jego córki mają "preferencję" wręcz odwrotną - lubią spotykać się z tymi bardziej "opalonymi", jak Dave ich nazywa. Starsza, Charlie, ma nawet dziecko z Nigeryjczykiem ("Ależ to był bydlak"), od którego uciekła, bo ją bił. Wnuk to oczko w głowie dziadka. A że jest ciemniejszego koloru skóry? - Nieważne. To moja krew - mówi Dave. I pomstuje na "ksenofobiczne społeczeństwo", które będzie dyskryminować takie "mieszane" dziecko. A w przerwach między pomstowaniem działa na rzecz skrajnie prawicowej BNP, która w wyborach w 2006 roku odniosła w Barking sukces - dostała w tym okręgu 10 tys. głosów i 12 miejsc w radzie gminy.

Z imigrantem na pintę piwa do pubu pójść się nie da

Barking i Dagenham to jedna z 32 gmin tzw. Wielkiego Londynu, która ostatnich latach proporcjonalnie przyciągnęła największą liczbę imigrantów w kraju. Do niedawna stricte "biała", robotnicza okolica o wyjątkowo homogenicznym krajobrazie idealnie wpisywała się w model tzw. "brytyjskiego stylu życia", do którego należą - nie przymierzając - tosty na śniadanie, przerwa na herbatę, pinta piwa w pubie po pracy, a wieczorem kolejny odcinek "Eastenders" (kultowej brytyjskiej telenoweli).

Nagle w ich gminie w błyskawicznym tempie zaczęło przybywać osób o innym kolorze skóry, mówiących z obcym akcentem, słuchających dziwnej muzyki i gotujących tajemniczo pachnące potrawy. "Jest tyle różnych narodowości wokół, że nie wiadomo, kto jest kim", "Zbyt dużo tu ich przyjeżdża, nie ma już dla nich miejsca", "To nie są nasi ludzie" - mówią Markowi Isaacsowi mieszkańcy.

"Ja rasistą? Ja po prostu chcę mieć tu Anglię"

W "Barking tylko dla białych" śledzimy trzy historie - tę Dave'a, starszego małżeństwa Sue i Jeffa, którzy poznają się ze swoimi nigeryjskimi sąsiadami, oraz nieoczekiwanej przyjaźni pochodzącej z Ugandy Betty z polskim żydem Montym. Isaacs w swoim dokumencie pokazuje, że przynajmniej w Barking - a kto wie, gdzie jeszcze - dyskusja o tym homogenicznym "brytyjskim stylu życia" jest dalej jak najbardziej otwarta. A pytanie o to, kim jest Brytyjczyk i czy może mieć inny kolor skóry niż biały - pytanie, na które, wydawało się, odpowiedziano twierdząco na początku lat 80. - jest ciągle jak najbardziej aktualne.

Jeden z najwybitniejszych brytyjskich socjologów, Paul Gilroy, już 25 lat temu pisał o tzw. "nowym rasizmie" czy "absolutyzmie etnicznym". Nowy rasizm jest produktem naukowej kontestacji kategorii "rasy". W miejsce zakwestionowanych różnic biologicznych podstawiono różnice kulturowe, narodowe czy etniczne. "Kultura", "narodowość" czy "pochodzenie etniczne" stały się wartościami niemal równie absolutnymi jak fizjologia - zostały przypisane człowiekowi raz na zawsze, stały się czymś nie do przeskoczenia, a jednocześnie dalej stanowiły źródło podziału na lepszych i gorszych.

"Nowy rasizm" jest zarazem dużo bardziej subtelny i trudniej uchwytny - a więc skuteczniejszy i bardziej szkodliwy od swojego poprzednika. Jak w przypadku Dave'a, bohatera dokumentu Marka Isaacsa, funkcjonuje dużo częściej jako nieuświadomiona forma dyskryminacji. - Ja rasistą? - dziwi się szczerze w rozmowie z reżyserem Brytyjczyk. - To nie jest rasizm. To przecież logiczne. Tu jest Anglia - mówi, wyjaśniając, dlaczego nie chce w swoim sąsiedztwie osób czarnoskórych.

Barking jednak nie tylko dla białych?

Największą zasługą Isaacsa jest nie tyle umiejętne pokazanie złożoności natury ludzkich uprzedzeń, co zachowanie dystansu w stosunku do swoich bohaterów. Nikogo nie ocenia, okazuje współczucie także tym mieszkańcom Barking, którzy wypowiadają nawet najbardziej rasistowskie opinie. To współczucie zdaje się wynikać ze zrozumienia, że rasizm często jest produktem ubocznym strachu przed nowym i nieznanym.

Film jednocześnie przygnębia, wzrusza, ale i tchnie zadziwiającym optymizmem - dość ostrożnym, ale jednak. Przekorna przyjaźń Betty z Montym czy obraz stołu, przy którym wspólnie siedzą Brytyjczycy, Nigeryjczycy i Albańczycy - każą widzieć przyszłość w jaśniejszych barwach. Między nami mogą być różnice - zdaje się mówić autor, szczęśliwie unikając moralizatorskiego tonu - czasami większe, a czasami dużo mniejsze, niż nam się wydaje. Ale to wszystko nie oznacza, że nie możemy obok siebie żyć.

 

 

 

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~fajna angielska muzyka:

....

http://www.youtube.com/watch?v=LI1xxPB0FGU


odpowiedz
 ~w Londynie: to co drugi...nawet mamy czarnych Polaków i z czarnymi Polki...dzieciaki klawe sie rodza....
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:30)
~Marta Leon:  ŁAŁ!! To jest najwspanialsza rzecz, jakiej kiedykolwiek doświadczy

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 22:00)
~Doretta: O MÓJ BOŻE!!! To z pewnością szokujące i prawdziwe świadectwo

Chelsea dostała zgodę na modernizację stadionu (godz. 09:32)
~Emil: Dobra wiadomość

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:41)
~Jana Alois:  Nie chciałem rozwodu, ponieważ bardzo kocham mojego męża i nie ch

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 05:03)
~JEFF: Moja rodzina jest bardzo szczęśliwa, że ​​jesteśmy teraz razem

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.