prl cooltura
       
Czwartek, 17.10.2019 Antonii, Ignacego, Wiktora
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Gdzie ta Libia?
Gdzie ta Libia?



ostatnia aktualizacja: 2011/10/28 12:49

Przełom. Rewolucja na społecznościowych portalach. Zamiast słodkich fotografii niemowląt i zdjęć na tle egipskich piramid linki do linczu Kadafiego.


Jego upadek, upodlenie i śmierć. Porażka zresztą nie tylko według Zachodu, bo przecież zginął z rąk samych Libijczyków. Po czterdziestu dwóch latach u władzy, które upłynęły wśród złota i blichtru, znienawidzony Kadafi ginie na ulicy, a jego ciało jest ciągnięte przez tłum po mieście. Libijczycy tańczą na ulicach, a cały świat ogląda w wiadomościach ich radość. Doniesienia te przyćmiły nawet – tu polski fenomen – polityczne przepychanki na Wiejskiej.

Tymczasem w londyńskim metrze rozmowa: „Gdzie ta Libia jest? Czemu to tak ważne, że ten facet nie żyje?” – pyta młoda Angielka. „Nie wiem, ale podobno nie był lubiany” – odpowiada jej znajoma. Siwy pan siedzący obok, słysząc te słowa, zamyka oczy i ciężko wzdycha.

Nie da się ukryć, że szczerze ubolewa nad poziomem wiedzy pań obok. W końcu reaguje: „Dziecko, Libia leży na kontynencie afrykańskim. Obalono tam dyktatora. Właśnie otwiera się dla niej droga do lepszego jutra” – mówi. Dziewczyna spogląda na staruszka z kompletną ignorancją, spokojnie piłuje paznokcie i wygłasza kilka bzdurnych zdań o tym, jak nieistotna jest sprawa Libii, skoro ta leży „gdzieś bardzo daleko”.

Fakt. Leży daleko, ale jest światu bardzo bliska i to z najpowszechniejszego powodu. Nawet kiedy Kadafi wspierał terrorystów, świat podchodził do sprawy z przymrużeniem oka, bo najważniejsza od zawsze była libijska ropa. Zastanawiam się zresztą, kiedy z gabinetów największych politycznych przywódców świata znikną zdjęcia, na których dumnie uściskują Kadafiemu dłoń podczas oficjalnych spotkań. Włoski premier, który nazywał go „przyjacielem liderem”, musi ich mieć zapewne całą kolekcję.

„Sic transit gloria mundi”, czyli „tak przemija chwała świata” – powiedział Berlusconi na wieść o tym, co stało się z Kaddafim. Owszem, chwała – ale temu, że skończył się dla Libii czas wewnętrznej walki, a droga do wielkich zmian na lepsze wydaje się bliższa niż kiedykolwiek.

Szkoda tylko, że konsumpcyjny Zachód niejednokrotnie nie ma bladego pojęcia, jak wielkich zmian jest świadkiem. „Gdzieś bardzo daleko” leży nie tylko Libia, ale także świadomość polityczno-ekonomiczna niejednej osoby, która wydaje się zakopana w głębinach. Zresztą po tym, jak zapytano mnie, czy wierzę w to, że obozy koncentracyjne naprawdę w Polsce istniały, nic mnie już chyba nie zdziwi.


 

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~podobno:

byly jakies pod Zamosciem...no i kolo Oswiecimia jakies baraki stoja...i raz do roku mlodziaki przyjezdzaja szukac pracy...ale chyba jej tam nie ma....to po co napisli ,ze ''praca uwalnia''...jaja robia sobie z mlodych,mlodzi sie wqrwia i rozwala te baraki kiedys....


odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:45)
~Florence: Nazywam się Florencja z Londynu. Miałem poważne problemy z męże

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:44)
~Loveth: Nazywam się Loveth z Kanady. Po siedmiu latach kontaktu z nim rozwi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:41)
~Rose: DR.Sango jest najprostszym pisarzem i pomocnikiem. Nazywam się Rose James.

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:40)
~Betty: Udane świadectwo Beth: „Jak szybko możesz odzyskać byłego partner

Manchester United w końcówce stracił zwycięstwo (godz. 11:21)
~bestdiscocam:

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.