prl cooltura
       
Środa, 21.08.2019 Franciszka, Kazimiery, Ruty
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Izba Gmin odrzuciła wniosek o unijne referendum
David Cameron na głosowaniu w sprawie referendum Unii Europejskiej
Izba Gmin odrzuciła wniosek o unijne referendum

PAP
ostatnia aktualizacja: 2011/10/25 11:53

Stosunkiem głosów 483:111 brytyjska Izba Gmin zgodnie z przewidywaniami odrzuciła wniosek konserwatywnych eurosceptyków o rozpisanie referendum w sprawie członkowstwa w UE. Przeciwko rządowi głosowało ponad 80 posłów rządzącej Partii Konserwatywnej.


Dalszych 15 torysów wstrzymało się od głosu. Za referendum wbrew rekomendacji kierownictwa ich partii głosowało też 25 eurosceptyków z Partii Pracy.

Oznacza to, że blisko 1/3 posłów torysowskich (na ogólną liczbę 306) nie podporządkowało się dyscyplinie partyjnej i osobistej perswazji premiera Davida Camerona. Zasięg eurosceptycznej rebelii jest o wiele większy niż ten, z którym miał do czynienia konserwatywny premier John Major (1990-97).

Eurosceptycy chcieli, by rząd umożliwił wyborcom ustosunkowanie się w referendum do tego, czy są za utrzymaniem status quo w stosunkach W. Brytanii z UE, renegocjacją warunków członkostwa, czy też wystąpieniem.

Z wnioskiem w sprawie referendum wystąpił konserwatywny poseł David Nuttall. Wcześniej pod petycją w tej sprawie podpisało się ok. 100 tys. sygnatariuszy. Eurosceptycy sądzą, że ewentualne nowe zmiany traktatowe w związku z planowanym zacieśnieniem polityki fiskalnej w strefie euro (i reszcie UE) są okazją, by odebrać Brukseli niektóre prerogatywy i "oddać" je narodowemu parlamentowi.

Choć wynik głosowania był z góry wiadomy, a nawet w przypadku przegranej rządu nie zobowiązywałby go do rozpisania referendum, głosowanie uważane jest za porażkę Camerona, ponieważ w jego partii wyłoniła się silna, eurosceptyczna frakcja. W polityce wobec UE stanie się on bardziej zależny od proeuropejskich liberałów, co i tak już nie podoba się konserwatywnym dołom partyjnym.

Cameron usiłował wystudzić temperaturę debaty, zrzucając winę na poprzedni rząd laburzystowski, że nie rozpisał referendum w sprawie Traktatu Lizbońskiego mimo, że tak obiecał. Premier zapewniał, że jest zwolennikiem "głębokiej reformy UE" i opowiada się za odebraniem Brukseli części prerogatyw, ale nie powiedział których.

Uznał, że kryzys w eurostrefie nie jest sprzyjającym momentem, by się nad tym zastanawiać. "Gdy dom twego sąsiada jest w ogniu, twoim pierwszym odruchem powinno być ugaszenie płomieni, choćby po to, by twój własny dom się od nich nie zajął" - powiedział.

Cameronowi ripostował poseł Jacob Rees-Mogg. Stwierdził, że po tym, jak dom sąsiada strawi ogień, będzie musiał się gdzieś przeprowadzić, a wówczas można mu narzucić korzystne dla najemcy warunki najmu. Według niego, "rozpisanie referendum wzmocniłoby negocjacyjną pozycję Londynu wobec UE".
"Rząd nie poprze referendum, ponieważ zawiera pytanie o wystąpienie z UE, co nie jest zgodne z brytyjskim narodowym interesem i nie jest polityką rządu" - argumentował Cameron.

Wskazał, że 50 proc. handlu stanowi wymiana z eurostrefą i że sposobem na kształtowanie wspólnego rynku jest być w UE. W przeciwnym razie W. Brytania miałaby wobec Unii status taki, jak Norwegia, czy Szwajcaria. Norwegia jest w Europejskiej Przestrzeni Gospodarczej, zaś stosunki Szwajcarii z UE regulują umowy dwustronne.

Za kluczowe dla eurostrefy uznał Cameron pobudzenie wzrostu gospodarki. Przestrzegł w tym kontekście przed nadmiarem regulacji. Dokapitalizację banków i restrukturyzację długu uznał za ważne kwestie, ale bez związku z kluczową jego zdaniem sprawą konkurencyjności eurostrefy.
Zdaniem niechętnego UE tabloidu "Daily Mail", "Partia Konserwatywna utarła premierowi nosa".

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 15:52)
~Hailey Zoran:  Chcę podziękować dr Isikolo, bardzo potężnemu rzucającemu czary

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:37)
~Barbara Adam:  Dr Isikolo jest po prostu najlepszym rzucającym zaklęcia i pomocnik

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:48)
~Ivona Andrej:  DR ISIKOLO najlepszy internetowy rzucający zaklęcia przywraca moje

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:12)
~Shannon: Nazywam się Shannon. Pozdrowienia dla każdego, kto czyta to świadectwo.

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 14:13)
~Katarina Jojkic:  Nigdy nie widziałem wielkiego rzucającego zaklęcia, takiego jak DR

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.