prl cooltura
       
Wtorek, 18.06.2019 Elżbiety, Marka, Pauli
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Nicnierobienie jest w cenie
Nicnierobienie jest w cenie

Andrzej Świdlicki


ostatnia aktualizacja: 2011/10/21 11:53

Alibi dla nicnierobienia rządu Donalda Tuska była rzekoma groźba weta ze strony prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a po jego śmierci bliska perspektywa wyborów. Celem było dotrwanie do drugiej kadencji poprzez pobudzenie i utrzymanie dobrego samopoczucia wyborców opowieściami o irlandzkim cudzie i zielonej wyspie.


Rząd bardzo się starał, by nie popsuć nastrojów społecznych trudnymi skądinąd reformami emerytur, świadczeń socjalnych, finansów publicznych. Tematem zastępczym byli bracia Kaczyńscy piorunowani oburzeniem wściekłych starców, uchodzących w PRL-u za moralne autorytety.

Zagraniczni inwestorzy nie naciskali na reformy w Polsce, woląc u władzy przewidywalnego, elastycznego Tuska od Jarosława Kaczyńskiego – zwolennika aktywnej roli państwa w gospodarce, praworządnego państwa i rzecznika sprawiedliwości społecznej. Po wyborczym zwycięstwie PO (partii establishmentu, urzędników i samozadowolenia) ton zagranicznych komentarzy dotyczących starego-nowego rządu uległ zmianie. Kredyt zaufania wyczerpuje się, a wszystkie wątpliwości nie są już tłumaczone na korzyść Tuska. Z różnych stron rząd słyszy pod swoim adresem: „Sprawdzam!”.

Zapowiedzią nowego podejścia są oczekiwania wobec rządu, że będzie ciął, redukował, konsolidował. „Reformy strukturalne w Polsce są pilne, jeśli wzrost gospodarczy ma się utrzymać, a deficyt finansów publicznych szacowany w br. na 5,6 proc. PKB ma spaść do 3 proc. w 2012 r.” – napisał „Financial Times”.

„Nowy rząd będzie musiał podjąć trudne decyzje po to, by wzmocnić (poprawić) perspektywę fiskalną” – sądzi bank Merrill Lynch. Agencja Fitch wyraziła się sceptycznie o rządowym planie konsolidacji finansów opartym na nierealistycznej, jej zdaniem, prognozie wzrostu. Zyta Gilowska obawia się spekulacyjnego ataku na złotego. Inni ostrzegają, że w finansowaniu ujemnego salda obrotów rośnie rola gorącego pieniądza.

Tymczasem Tusk zasłania się prezydencją jako argumentem uzasadniającym utrzymanie rządu w obecnym składzie do końca roku. Na pierwszy plan życia politycznego wysuwa się usynowiony przez Jerzego Urbana Janusz Palikot. Jego partia bimbrowników, gejów, transwestytów i kto wie, kogo jeszcze, szykuje wojnę światopoglądową jako nowy temat zastępczy dla odwrócenia uwagi opinii publicznej od działań i zaniechań rządu. Tymczasem presja na rząd narasta z różnych stron, a cięcie wydatków w okresie spowalniającej gospodarki jest bardzo trudne. W drugiej kadencji filozofia nicnierobienia będzie jeszcze bardziej w cenie.

 

 

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~Paź Królowej:  Święta prawda. Tylko co z tego, skoro ludziom poda się to co na zewnątrz, a nie wewnątrz. Narzekają, narzekają, a hołubią swoich ciemiężycieli...
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:59)
~Barbara Alen:  DR BEN to najlepszy system rzucania zaklęć online przywracający mi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:02)
~Malinka:  Witam. Bardzo proszę o pomoc!!!? Mieszkam z chłopakie

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:53)
~Ana David: Dziękuję Dr Isikolo za pomoc Nazywam się Ana Dawid. Z szacun

Najstarszy zawód na... Wyspach (godz. 02:00)
~Śmierć Munika:

Wielka Brytania najpopularniejszym kierunkiem emigracji Polaków (godz. 23:54)
~floral dresses lucy rose lyrics:

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.