prl cooltura
       
Piątek, 20.09.2019 Eustachego, Faustyny, Renaty
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Przypadkiem
Minister Obrony: Liam Fox
Przypadkiem

Agnieszka Bielamowicz


ostatnia aktualizacja: 2011/10/17 09:15

Minister obrony pod ostrzałem. Oto opublikowane zostały zdjęcia, z których wynika, iż na spotkanie, w którym uczestniczył między innymi prezydent Sri Lanki, brytyjski polityk zabrał swojego drużbę – człowieka niebędącego pracownikiem ministerstwa, ale tytułującego się doradcą Foksa, i to nawet na wizytówkach z herbem Izby Gmin.


Do tego wyszło na jaw, iż Adam Werritty towarzyszył ministrowi w Dubaju na spotkaniu z przedstawicielami firm.

Wszystko przypadkiem? Nie dla laburzystów, bo ci szybko okrzyknęli współpracę panów jako „mroczny biznes”, a Harman nazwała doniesienia „bardzo ważnymi i poważnymi sprawami”. Sam minister ze spokojem przeprosił za wpuszczanie drużby do ministerialnych budynków i za zabieranie go na oficjalne spotkania i to na tak poważnym szczeblu. Ognia pytań i zarzutów nie uniknie – bo jak tu wytłumaczyć rozdzielność pracy i prywaty? Przypominają mi się jednak dziesiątki przypadków, z których politycy wybrnęli niespodziewanymi argumentami, a nawet puenta historii z polskiego podwórka.

Kiedy rok temu wyszło na jaw, iż w Ministerstwie Spraw Zagranicznych zatrudniono dwudziestotrzyletnią Mayę Rostowską, córkę ministra finansów, zanosiło się na skandal. Jeszcze większa afera zapowiadała się, gdy w mediach pojawiło się zdjęcie świeżo upieczonej londyńskiej studentki z napisem „P...rz mnie jak dziwkę, którą jestem” w tle. Temat fotki ucięto, wyjaśniając, że chodziło o plakat będący dziełem sztuki. W sprawie kompetencji kobiety głos zabrał Piotr Paszkowski. Tłumaczył, iż „jej idiomatyczny angielski jest nienaganny. Minister Sikorski, który szczególnie dba o jakość swoich wystąpień w tym języku, potrzebował specjalistki, która zredaguje jego teksty”. Z całego serca i duszy sugeruję wszystkim powracającym z UK Polakom z nienagannymi idiomatycznymi umiejętnościami językowymi, aby zamiast do urzędu pracy uderzali od razu do ministerstw.

Zawsze, kiedy słucham o stanowiskach obsadzanych znajomymi „bez żadnego kumoterstwa” i biznesach ubijanych z ludźmi poznanymi „przypadkiem” na salonach, przypomina mi się film „Kogel-Mogel”, w którym starsza pani wspomina osobę „ciotecznego brata szwagra swojego drugiego męża”.

Opowiadana przez nią historia nie ma nic wspólnego z politycznym światem, a jednak podobna siatka rodzinnych zależności pasuje jak ulał do niejednej realizowanej na najwyższym szczeblu transakcji i podejmowanej decyzji, czy to w Polsce, czy UK, czy na końcu świata. „Przypadkiem, przypadkiem” to nie w tej bajce.

 

 

 

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 18:16)
~Loreta Emilio:  DR ISIKOLO jest po prostu najlepszym rzucającym zaklęcia i pomocnik

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:24)
~Milena Carlos:  Prawdziwy rzucający zaklęcia o nazwie DR ISIKOLO Byłem tak p

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 19:50)
~Chris:  Nazywam się Chris, jestem z Rzymu we Włoszech, chcę podzielić si

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:55)
~Ariana Dalen:  Mój ex i ja zerwaliśmy 1 rok i 2 miesiące temu i byłem w sz

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 09:17)
~Maya:  Uwaga:   Nazywam się Maya, jestem z Berlina,

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.