prl cooltura
       
Poniedziałek, 20.05.2019 Bazylego, Bernardyna, Krystyny
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Pokrycie przez przykrycie
Conrad Murray podczas procesu w Los Angeles
Pokrycie przez przykrycie

Andrzej Świdlicki


ostatnia aktualizacja: 2011/10/07 15:32

11-letnia Paris krzyknęła: „Daddy”, gdy zobaczyła nieżywego Michaela Jacksona. W tym samym czasie osobisty lekarz celebryty Conrad Murray desperacko usiłował go reanimować lewą ręką, a ochroniarz usuwał fiolki po lekach.


 Dalej relacje z procesu Murraya z najdrobniejszymi szczegółami mówią, w jakiej pozycji była głowa Jacksona. Wiadomość o Paris przestraszonej widokiem nieżywego Jacksona wybijana jest tłustym drukiem, a w BBC proces leci na żywo.

Dlaczego mediowirówkarze zdecydowali, że takie „pokrycie tematu” jest tym, na co czeka amerykańska i angielska publika? Właśnie dlatego, że USA i Anglia toną w długach, korporacje nie inwestują, toczą się wojny, a spanikowane rynki obstawiają bankructwo Grecji. Media podsuwają temat zastępczy i każą współczuć „telegennej” Paris. Na rynku łzawego współczucia jest zresztą w czym wybierać między reklamą makaronu a pasty do zębów.

Można użalać się np. nad Amandą Knox odwołującą się od wyroku za zamordowanie z wymyślnym okrucieństwem brytyjskiej studentki. Sugestia obrońcy, że Knox została „ukrzyżowana”, sugeruje, że współczucie jej jest chrześcijańskim nakazem wiary.
 
Procesy w Los Angeles i Perugii dotyczą obywateli USA, showmanów z zawodu lub usposobienia. O obu procesach mówi się bez końca nie tylko, by „przykryć” to, co w świecie ważne, choć nieprzyjemne, ale także dlatego, że show-business i media najchętniej celebrują same siebie. Ta sama filozofia nakazuje milczeć lub mówić zdawkowo o 20 lekarzach z Bahrajnu skazanych na karę 5-15 lat pozbawienia wolności za to, że leczyli uczestników wolnościowej demonstracji postrzelonych przez policję miejscowego kacyka.

Te podwójne standardy są ilustracją praktyki „trupo kilometra”: mniej trupów na 1 km. kw. potrzeba w USA, by wiadomość trafiła na nagłówki, niż trupów w Bahrajnie lub Palestynie. Praktyka trupokilometra to arbitralna ocena „grzania” informacji doważana kulturowo i wysterylizowana politycznie. Wiadomości nie mają informować, lecz rozrywać, a nic nie rozrywa lepiej niż show-business.
 
W Polsce wiadomość o podpaleniu się Andrzeja Ż. przed siedzibą URM przykryto relacjami z show, jakim była podróż premiera Tuska „tuskobusem”, i doniesieniami, gdzie i czym go częstowano. Ogłoszono, że kontrola w urzędzie skarbowym, który doprowadził Ż. do skrajnej desperacji, nic nie wykazała. I dziennikarzom to wystarcza. Kontrola w Enronie i banku UBS też nic nie wykazała. I cóż za upokorzenie dla Ż., że media nie ujawniły nawet jego nazwiska. 
 

 

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 11:58)
~Melina Penkova:  MUSISZ PRZECZYTAĆ:   Nazywam się Melina Penk

Dyplom za akcję (godz. 14:17)
~:

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:32)
~Agnieszka:  Dzień dobry wszystkim, Nazywam się Agnieszka Winnie jestem z Polski

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 01:06)
~Jannik brinkerhoff:  Witam, Nazywam się jannik Brinkerhoff Chcę podziękować temu wspan

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:14)
~Antoni:  Czy kiedykolwiek próbowałeś wygrać kogoś, z kim wcześniej

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.