prl cooltura
       
Czwartek, 09.04.2020 Mai, Marcelego, Wadima
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Horyzonty na siłę zmieniane
Horyzonty na siłę zmieniane

Agnieszka Bielamowicz


ostatnia aktualizacja: 2011/09/02 15:39

Po tragedii na Jersey tradycyjnie zawrzało w temacie obecności imigrantów na Wyspach. Nic nowego. Wrze zawsze, kiedy Polacy pojawiają się na czołówkach gazet za mordy, gwałty i inne przestępstwa. Szkoda, iż równie żywiołowe komentarze nie dotyczą naszego wkładu w rozwój ekonomii, opracowywane dla brytyjskich firm patenty i kontrybucje do rozwoju wielokulturowego społeczeństwa UK.


Podobne sytuacje zdarzają się regularnie. Tylko w niedawnych zamieszkach w Manchesterze za okradanie sklepu na wiezienie skazano między innymi trzech Polaków. Gdyby nie podana przez policję ich liczba, z komentarzy na ten temat można było wyciągnąć wniosek, ze grabieży dokonało pół Warszawy.

Nie jest zaskakującym, iż Polacy obrywają, w końcu ogrom emigracji w porównaniu choćby z bułgarską czy litewską jest oczywisty. Co jednak zastanawia, to wyciągniecie Polaków z kontekstu, jeśli chodzi o innych przyjezdnych i skupienie na negatywnych elementach. W końcu kiedy dochodzi do tragedii, pojawia się niejeden raz łatka nieznającej angielskiego polskiej sprzątaczki i awanturujących się po alkoholu jej rodaków.  

Te zmieniane ciągłe, na niekorzyść Polaków, horyzonty poznawania i oceniania wydarzeń sprawiają, iż dochodzi do sytuacji jak ta w Leeds – kiedy na sądowej ławce usiadł przedłożony zwracający się do polskiego podwładnego przezwiskiem „Borat”.

„Go home” – napisał ktoś online pod tekstem o morderstwach na Jersey. Wpis szybko usunięto, bo jego dalsza część opisywała Polaków w słowach najgorszych. Idąc tym tropem, wywieść z kraju należałoby Libijczyków, po tym, jak zamachu nad Lockerbie w 1988 roku dokonał al-Megrahi. Londyńskie bombardowania też są dziełem obcokrajowców, a jakoś z ulic nie usunięto ludzi z arabskiego świata.

Gdyby ponad zbrodnie i nieszczęścia zawsze przedstawiać względy narodowościowe i kwitować je jak wyżej, z Hiszpanii, dawnych kolonii i Australii wyrzucić trzeba by popełniających tam przestępstwa Brytyjczyków.

Zdumiewa, jak w XXI wieku, w kraju, który wyrósł na wielowiekowej obecności w nim imigrantów w najdalszych części świata, łatwo przychodzi niektórym wzniecanie narodowościowych kontrowersji i konfliktów. A przecież tragedia jak na Jersey mogła zdarzyć się niekoniecznie w polskim domu. Gdyby z rąk Anglika zginęła brytyjska rodzina, roztrząsanoby zapewne przede wszystkim względy socjalne.

Tymczasem, eksponowanie polskiego pochodzenia sprawcy udaje się wielokrotnie lepiej, niż cała reszta. Ot, kraj tolerancji i równości.

 

 

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~tak naprawde...: to angole nas nie lubia.....
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:48)
~Barbara Damjan:  Wracając z byłym kochankiem, natychmiast z zaklęciem miłosnym, to

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:38)
~Barbara Damjan:  Wracając z byłym kochankiem, natychmiast z zaklęciem miłosnym, to

Kryzys imigracyjny największym wyzwaniem dla UE (godz. 06:28)
~: zielony

Kryzys imigracyjny największym wyzwaniem dla UE (godz. 06:27)
~alex: bolek

Kryzys imigracyjny największym wyzwaniem dla UE (godz. 06:26)
~alex: biały

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.