prl cooltura
       
Środa, 19.06.2019 Gerwazego, Protazego, Sylwii
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Rio(t) de Czarnejro
Rio(t) de Czarnejro

Agnieszka Bielamowicz


ostatnia aktualizacja: 2011/08/23 06:16

Doniosła. Wstrząśnięta zachowaniem własnego dziecka Adrienne Ives opowiedziała policji o tym, jak jej córka uczestniczyła w londyńskich zamieszkach.

Raportem namieszała w kartotece obiecującej sportsmenki i dziewczyny czynnie zaangażowanej w olimpijskie przygotowania w stolicy. Złośliwi twierdzą, że nastolatkę pogrążyła. Ja twierdzę, że dobrze zrobiła. Nie znajduję logicznego usprawiedliwienia dla dziewczyny z pasją, która wychodzi na ulicę demolować, co popadnie.

Według pierwszych doniesień – pojawiających się nie tylko w mediach, ale i na portalach społecznościowych – na londyńskich ulicach bić się mieli pijani dresiarze, „dzicy czarni”, życiowi wykolejeńcy i młodzi gniewni. Mieli to być niewykształceni, prości, bezrobotni i pozbawieni ambicji ludzie. Mówiło się o podburzającym tłumy społecznym marginesie. Pudło. Po policyjnych zatrzymaniach okazało się, że w starciach brały udział także dzieci milionerów, nauczyciele i tak zwani porządni obywatele.
Podobno policja nie mogła ostro reagować, bo to nie Syria, żeby z czołgami wychodzić do ludu. Tracący zaufanie między innymi z powodu zamieszania w afery gazet Murdocha policyjny system niewiele mógł wskórać. Kilku zabitych, dużo demolki, a pożarów bez liku. News o londyńskich rozróbach poszedł na wszystkie kontynenty. Premier wrócił z Włoch ratować twarz. Średnio się udało. Tymczasem w internecie oberwali ciemnoskórzy.

„Jeśli prześlesz tego SMS-a do jednej osoby, umrze jeden murzyn. Wspomóż akcję Biały Londyn” – napisał do mnie znajomy Polak z Londynu w dniu zamieszek w stolicy. Nie wysłałam. Nie wierzę, że londyńskie zamieszki to wynik etnicznych różnic. Ufam, iż to obsesja pragnienia pozostania imperium doprowadziła ludzi – w chwili ekonomicznej zawieruchy – do wariactwa. W kraju jak ten – którego historia i potęga od wieków opierają się mocno na imigrantach – szaleństwem jest winić narodowe mniejszości za ekonomiczne i polityczne błędy. „Rio(t) de Czarnejro” to nie walka mniejszości. To wojna intelektualno-światopoglądowa. Nie chcę, by była kojarzona z takim, a nie innym kolorem skóry czy językiem.

Mam nadzieję, iż ostatnie zamieszki spowodują „Rio(t) de Czarnejro” w głowach tych, którzy troszczą się o przyszłość tego kraju. Że czarne myśli ogarną wszystkich mających wpływ na przepisy o benefitach i zasiłkach dla unikających pracy, ale także i tych, którzy winią imigrantów za burdel w tym kraju.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~Kierenskiego trzeba: a potem Lorda Lenina....i syn Kaddafiego przejmie wladze,ma przeciez mieszkanie kolo Harrodsa...bedzie mial blisko do pracy ....
odpowiedz
 ~Cóż za nowomowa!!!: Jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, że bezpośrednim  czynnikiem wywołującym zamieszki było zastrzelenie przez policję (do tej pory nie wyjaśnione) Marka Duggana, że  zamieszki te były którymiś z kolei (poprzednio studenckie), że emigranci (przepraszam imigranci) są traktowani w UK jak podludzie (nawet jeżeli przebywają tu legalnie), że zakładane są obozy dla nielegalnych imigrantów, gdzie permanentnie łamane są prawa człowieka - to działanie tej matki przypomina bardzo mocno postawę ludzi radzieckich, gdzie dzieci donosiły na rodziców i zostawały bohaterami narodowymi. Ta kobieta to przykład odmóżdżenia propagandowego, albo nienawiści do własnych genów. Jeżeli "dziewczyna z pasją" i przyszłością wychodzi na ulicę, to znak, że "źle się dzieje w państwie". Jeżeli matka na nią donosi to już jest dno. Gdyby Polacy w czasach komuny tak się wzajemnie  traktowali to nasza emigracja do UK po 2004 roku byłaby możliwa tylko w snach.

odpowiedz
 ~A autorce tego tekstu: życzę udanego życia rodzinnego i oby w przyszłości wszyscy  w jej rodzinie mieli jednakowe poklądy polityczne zgodne z aktualnie obowiązującymi

odpowiedz
 ~kamilos:  Do autorki:to co mowisz ze to nie chodzilo o kolor skory czy o mniejszosc kultorowa to brednie,bo 3/4 to byli murzyni ze slamsow i ich biali koledzy ze szkoly.a co do tej matki to ja poj....o ze sprzedala swoje dziecko policji(co to za matka)
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:26)
~Zara Šime:  Mój chłopak zostawił mnie dla innej dziewczyny. Desperacko p

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:59)
~Barbara Alen:  DR BEN to najlepszy system rzucania zaklęć online przywracający mi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:02)
~Malinka:  Witam. Bardzo proszę o pomoc!!!? Mieszkam z chłopakie

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:53)
~Ana David: Dziękuję Dr Isikolo za pomoc Nazywam się Ana Dawid. Z szacun

Najstarszy zawód na... Wyspach (godz. 02:00)
~Śmierć Munika:

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.