prl cooltura
       
Poniedziałek, 13.07.2020 Danieli, Irwina, Małgorzaty
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Monarchia to właśnie Ona
Królowa Elżbieta II
Monarchia to właśnie Ona

Filip Cuprych


ostatnia aktualizacja: 2011/07/11 06:02

Niespełna dwa miesiące temu po raz kolejny zapisała się w brytyjskiej historii - została drugim monarchą co do długości sprawowania rządów. Na drodze do pełnego sukcesu stoi już tylko jej własna pra pra babka, królowa Wiktoria. Jeśli będzie nadal zasiadać na tronie, to 10 września 2015 roku jej właśnie przypadnie tytuł najdłużej panującej w tysiącletniej historii brytyjskiej korony. Mowa oczywiście o już teraz najstarszym panującym monarsze w brytyjskiej historii, królowej Elżbiecie II.

Elżbieta II zasiada na brytyjskim tronie już ponad 59 lat i 5 miesięcy. Do pokonania ma 63 lata, 7 miesięcy i 3 dni. O abdykacji nie ma mowy, więc wielkie odliczanie już się zaczęło. Tym bardziej, że do roku 2015 zostało niewiele. Odkąd Elżbieta Aleksandra Maria Windsor zasiadła na tronie, jej życie prywatne stało się wyjątkowo publiczne. Do dziś pozostaje najczęściej pokazywaną, filmowaną, fotografowaną monarchinią na świecie. Media nie przepuszczają żadnej okazji, by donieść o tym, co robi głowa rodziny królewskiej. Ale robią to z należnym szacunkiem i dystansem, bo życie monarchini zawsze pełne było trzęsień ziemi.

Annus Horribilis

Najtrudniejszy dla Elżbiety II był rok 1992. Sama nazwała go „annus horribilis”. Najpierw, w marcu rozpadło się małżeństwo jej syna, księcia Andrzeja z Sarą Ferguson. W kwietniu, jej córka, księżna Anna rozwiodła się z Markiem Phillipsem. W czerwcu ukazała się książka księżnej Diany, która stawiała rodzinę królewską w dość niepochlebnym świetle, a w listopadzie spłonęła część zamku Windsor. Jako że i zamek Windsor, i Pałac Buckingham są własnością brytyjskiego rządu, to on miał sfinansować remont. To wywołało silny protest Brytyjczyków. Podjęto więc decyzję o otworzeni niektórych pałaców i zamków. W ten sposób, przychód ze sprzedaży biletów pokrył koszty odtworzenia zniszczonej części zamku. W końcu, w grudniu ogłoszono separację księżnej Diany i księcia Karola. - Rok 1992 nie należy do tych, które będę wspominać z przyjemnością. Okazał się być strasznym rokiem, annus horribilis - mówiła wtedy Elżbieta II.

Złote myśli małżonka

Media na całym świecie z wyjątkowym upodobaniem śledzą wszystko, co mówi małżonek monarchini. Książę Filip od dawna daje prasie powody do kpin, co Elżbieta II znosi z wyjątkową godnością. Jego najróżniejsze komentarze,  zwłaszcza te nie na miejscu, tworzą odrębną historię.

Podczas wizyty w Chinach w 1986 roku, książę spotkał się z grupą brytyjskich studentów. Wtedy też stwierdził: „Jak tu dłużej zostaniecie, to będziecie mieć skośne oczy.” (BBC, 2002). Przebywając z wizytą w Papui Nowej Gwinei, książę rozmawiał z innym brytyjskim studentem i stwierdził: „Czyli udało ci się. Nie zjedli cię.” (BBC 2002). W roku 1999 książę odwiedził Walię. Wtedy też spotkał się z grupą głuchoniemych dzieci. Spotkanie przebiegało w dość luźnej atmosferze, przy dźwiękach bębnów jamajskich. Wtedy właśnie książę zwrócił się do głuchoniemych dzieci i powiedział: „Nic dziwnego, że jesteście głuche. W takim hałasie?” (BBC 1999). W roku 1981 książę zabrał głos w sprawie recesji. Media nie zostawiły na nim suchej nitki, kiedy stwierdził: „Najpierw wszyscy chcieli więcej odpoczynku, a teraz wszyscy narzekają, że są bezrobotni.” (BBC). Podczas wizyty w Manchesterze, książę spotkał się z 13-letnim chłopcem, którego marzeniem było zostać astronautą. Marzeniem chłopca było polecieć rakietą NOVA. Książę stwierdził wtedy: „Nigdy nią nie polecisz, bo jesteś za gruby.” (Daily Mirror 2009). W 1998 książe Filip odwiedził szkołę im Królowej Anny w Berkshire. Wszystkie dziewczynki ubrane były w czerwone uniformy. Książę spojrzał na nie, po czym stwierdził: „Wszystkie wyglądacie jak córki Draculi”. Kiedy w 1992 roku małżonek Elżbiety II odwiedzał Australię, zasugerowano mu, żeby pogłaskał koalę. Książę z obrzydzeniem powiedział wtedy: „W żadnym wypadku. Jeszcze złapię jakąś paskudną chorobę.”

Niewyparzony język księcia Filipa stał się z czasem jego znakiem rozpoznawczym. Co prawda, monarchini wolałaby, żeby mniej się odzywał, ale wiele wskazuje na to, że przyzwyczaiła się już do tego, że on zawsze powie coś, co media będą mu później wypominać.

„Boże chroń Królową”

O brytyjskiej monarchini mówi się non stop. W każdej chwili, w którymś miejscu na świecie ktoś o niej mówi, pokazuje, dyskutuje. Mimo tego, wciąż pozostaje tajemnicą i magnesem. Elżbieta II przyciąga uwagę wszystkich. To, z kolei, wymaga stałej i wzmożonej ochrony. Niezwykle ważny był rok 1981, który wstrząsnął Wielką Brytanią. W sobotnie przedpołudnie odbywała się tradycyjna parada z okazji urodzin monarchini, Trooping the Colour. Przed 11:00 królowa wyjechała z pałacu Buckingham na koniu, w pełnym umundurowaniu. Przejechała główną aleją, wiodącą z Pałacu do Horseguards’ Parade. Kiedy skręcała na miejsce ceremonii, z tłumu padło 6 strzałów. Policja i ochrona natychmiast obezwładniła 17-letniego Marcusa Sarjeanta. Okazało się, że chłopak strzelał ze ślepych pocisków, a zrobił to tylko po to, żeby było o nim głośno. Monarchini nic się nie stało. Zachowała zimną krew, nawet nie spoglądając w stronę tłumu. Nie spłoszył się także koń, na którym jechała i uroczystość odbyła się bez zakłóceń. Ale dla policji był to wyraźny znak, że ochrona Elżbiety II musi być szczelniejsza.

Mimo to, zaledwie rok później doszło do kolejnego incydentu. Do Pałacu Buckingham włamał się 31-letni Michael Fagan. Mężczyzna przedostał się przez płot otaczający Pałac i po rynnie wspiął się do prywatnych apartamentów królowej. Wszedł do jej sypialni, rozsunął zasłony, obudził monarchinię, usiadł na krawędzi łoża i przez 10 minut z nią rozmawiał. Kiedy do sypialni weszła pokojówka, poprosił ją o papierosa. Ta, zachowując spokój, wezwała ochronę. Początkowo nikt jednak nie zareagował, bo uznano, że alarm włączył się sam, bez powodu.

Podobnych przypadków było później jeszcze kilka, choć już bez udziału monarchini. Ale za każdym razem okazywało się, że ochrona tylko samego Pałacu nigdy nie była wystarczająca. Dziś budynku chronią dodatkowe kamery CCTV, alarmy i znacznie więcej funkcjonariuszy.

Żołnierz, mechanik, patronka

Choć Elżbietę II zawsze otaczała aura tajemniczości i swoista niedostępność, to właśnie jej udziałem stało się wiele zdarzeń, które wcześniej były nie do pomyślenia. Jako pierwsza monarchini wysłała dzieci do szkół z internatem. Jako pierwsza otworzyła Pałac Buckingham dla zwiedzających. Jako pierwsza i jedyna kobieta w brytyjskiej rodzinie panującej służyła w armii. Jako pierwsza ma zawód mechanika samochodowego. Jako pierwsza koronowana głowa otrzymała od firmy EMI złotą płytę za 100 tysięcy sprzedanych kopii albumu „Party at the Palace” (zapis koncertu z roku 2002, który odbył się w ogrodach Pałacu Buckingham z okazji złotego jubileuszu królowej). Elżbieta II idealnie łączy rolę matki, babki, zwykłego człowieka z rolą państwową. Jest 40-tym monarchą zasiadającym na brytyjskim tronie od czasów Wilhelma Zdobywcy. Jest patronką ponad 600 organizacji charytatywnych. Od początku panowania, Elżbieta II organizuje spotkania z przedstawicielami najróżniejszych profesji, wysyła korespondencję do par świętujących diamentowe gody, czy setne urodziny. Regularnie korzysta z internetu i innych nowinek technologicznych.

Choć wielokrotnie poruszano kwestię obalenia monarchii, z pewnością nikt w najbliższym czasie nie zdecyduje się na wprowadzenie republiki. Jedni zmieniali się i odchodzili, a monarchia trwa. Utrzymanie rodziny królewskiej kosztuje brytyjskiego podatnika jedynie 62 pensy rocznie. W skali roku to praktycznie żadne pieniądze, a przychód, jaki generuje sam fakt istnienia monarchii liczy się w milionach funtów. Elżbieta II wydaje się godnie znosić wszelkie słowa krytyki, jednocześnie udowadniając, w jak wielkim błędzie są ci, którzy domagają się zmian. Jak by nie patrzeć, brytyjska monarchia jest kurą znoszącą złote jajka, z czego korzystają wszyscy. I turyści i podatnicy.

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~zeby Polska mial Elke ll: to chlopaki by jezdzily na Madagaskar ,gdzie królem mial byc gen Sulkowski...fajnie by bylo !!!
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 11:39)
~Milena Carlos:  Prawdziwy rzucający zaklęcia o nazwie DR ISIKOLO Byłem tak p

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 11:33)
~Lora Milan:  I Lora Milan, obiecuję podzielić się tym świadectwem na całym ś

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 11:28)
~Nina Darko:  Jestem bardzo zaskoczony cudownymi doświadczeniami i cudami dr Isiko

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 08:50)
~Ana Leandro:  Skuteczne zaklęcie miłosne, aby odzyskać swojego byłego kochanka:

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:28)
~Jelena Juraj:  Co mogę powiedzieć, jestem zastrzelony ze słów, gdyby nie d

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.