prl cooltura
       
Niedziela, 22.09.2019 Maury, Milany, Tomasza
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
To jest strajk!
To jest strajk!

PAP
ostatnia aktualizacja: 2011/06/30 13:39

Władze brytyjskie chcą uniknąć w Londynie "powtórki Aten". Czwartkowy strajk 750 tys. pracowników budżetówki w obronie emerytur i miejsc pracy oraz planowany przez nich wiec przed parlamentem zmobilizował policję do działań na dużą skalę.

W policji metropolitarnej skasowano dni wolne i urlopy, zamknięto niektóre ulice wokół parlamentu. Ściągnięto posterunki z terenu. Zachodzą obawy, że do demonstracji mogą przyłączyć się anarchiści i sprowokować zajścia.
 

Tymczasem Grupa Koordynacyjna Związków Zawodowych (TUCG) zrzeszająca 10 związków zaangażowanych w strajki wydała komunikat, w którym ostrzeżono, że czwartkowa akcja to dopiero początek i związkowcy mogą podjąć dalsze działania, na jeszcze większą skalę.
 

Zasadnicza różnica między Atenami a Londynem polega jednak na tym, że zaangażowane w strajk brytyjskie związki zawodowe zrzeszające nauczycieli, urzędników imigracyjnych, pracowników administracji sądowej, urzędów podatkowych i pośrednictwa pracy nie mają poparcia opinii publicznej.


Strajkom przeciwne są wszystkie trzy główne partie polityczne, łącznie z Partią Pracy, którą finansują związki zawodowe, a także opinia publiczna.


Strajk, który rozpoczęli w środę o godz. 18 czasu miejscowego urzędnicy imigracyjni, całkowicie lub częściowo unieruchomił w czwartek 75 proc. szkół w Anglii i Walii, wydłużył kolejki podróżnych czekających na lotniskach na odprawę paszportową i utrudnił prace niektórych urzędów.
 

Na lotniskach do odprawy paszportowej zaangażowano menedżerów i pracowników, wykonujących na co dzień inne prace. Rząd ocenia, że co piąty z 500 tys. pracowników administracji państwowej (civil service) przyłączył się do strajku. Urzędnikom zezwolono, by w razie zamknięcia szkół przyszli do pracy z dziećmi.
 

Strajkujący nie godzą się na zmiany w systemie emerytalnym. Zgodnie z rządowymi propozycjami musieliby płacić większą składkę, pracować dłużej, ich emerytura byłaby ustalana w oparciu o średnią zarobków z całego okresu pracy (a nie z ostatnich trzech lat) i byłaby waloryzowana w oparciu o wskaźnik wzrostu cen i towarów konsumpcyjnych (CPI), a nie szerszy wskaźnik ogólnych kosztów utrzymania (RPI).


Rząd twierdzi, że dotychczasowy system emerytalny jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu i nie da się go utrzymać na dłuższą metę.


Związkowcy twierdzą natomiast, że pogorszenie warunków przechodzenia na emeryturę nie poprawi długofalowo kondycji systemu emerytalnego, ponieważ zaoszczędzone środki nie pozostaną w systemie, lecz przejdą do budżetu i zostaną przeznaczone na bieżące wydatki lub zmniejszenie deficytu.
 

Związkowcy nie godzą się też, by to na nich spadał koszt ratowania sektora bankowego wymagającego dokapitalizowania banków z pieniędzy podatnika, a następnie cięć dla uzdrowienia finansów publicznych.
 

Lider zaangażowanego w strajk związku zawodowego PCS (Public & Commercial Services Union) Mark Serwotka w artykule zamieszczonym w czwartkowym "Guardianie" skrytykował rząd za rozgrywanie przeciw sobie pracowników sektora publicznego i prywatnego.
 

Jego zdaniem, system emerytalny pracowników budżetówki nie jest przejawem uprzywilejowania. Przeciwnie - skandalem jest demontaż emerytur zakładowych w prywatnym sektorze gospodarki, idący w parze z tolerowaniem przez rząd "stratosferycznych odpraw emerytalnych" dyrektorów dużych korporacji - argumentuje Serwotka.

 

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~a kiedy taka IMPREZA: w Warsaw....
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:16)
~Reb Weber:  Witajcie przyjaciele, niesamowite i niesamowite świadectwo o świetn

ACAS – czym się zajmuje i kiedy możemy się do niego zwrócić? (godz. 11:26)
~Daniel :  Potrzebuję pomocy,bo pracodawca nie chce wypłacić mi pieniędzy. P

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 09:51)
~Reb Abena:  jeśli chcesz, aby twój były kontakt z powrotem chubygreat o

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 18:16)
~Loreta Emilio:  DR ISIKOLO jest po prostu najlepszym rzucającym zaklęcia i pomocnik

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 17:24)
~Milena Carlos:  Prawdziwy rzucający zaklęcia o nazwie DR ISIKOLO Byłem tak p

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.