prl cooltura
       
Czwartek, 17.10.2019 Antonii, Ignacego, Wiktora
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
 „Weekend” spodoba się londyńskiej publiczności
Cezary Pazura
„Weekend” spodoba się londyńskiej publiczności

Rozmawia Dariusz A.Zeller


ostatnia aktualizacja: 2011/03/21 10:20

W dniach 25-31 marca w londyńskich kinach sieci Cineworld na Hammersmith i Wood Green wyświetlana będzie produkcja, który podbiła polski rynek filmowy – „Weekend” Cezarego Pazury. Z najbardziej charakterystyczną postacią polskiej komedii ostatnich lat rozmawiał Dariusz A.Zeller.


Pański film w Polsce, już w pierwszym tygodniu obejrzało ponad 600 tysięcy widzów, czyli wielki sukces – gratulacje! Wszystko wskazuje na to, że Londyn także Pan podbije swoją produkcją.

Cezary Pazura: „Weekend” powstał, by bawić widza. Dlatego cieszę się, że ponad 700 tysięcy Polaków już zobaczyło mój film. To potwierdzenie tego, że Polacy są spragnieni dobrego, rozrywkowego kina, które im zafundowałem. To widzowie byli, są i zawsze będą dla mnie najważniejsi. Dlatego jestem przekonany, że „Weekend” spodoba się także londyńskiej publiczności. Wiem, że ci, którzy wybiorą się do kina, będą się doskonale bawić.

Weekend jest Pańskim debiutem reżyserskim, dodajmy niezwykle udanym. Jak Pan to odbiera?
Rzeczywiście stanąłem po raz pierwszy za kamerą jako reżyser i cieszę się, że to zrobiłem. Wiem, że jest to ciężka praca, ale warto było spróbować. Wierzę, że „Weekend” to dopiero początek czegoś nowego i świeżego.

Zatrudnił Pan do swojej produkcji śmietankę światowej produkcji filmowej – trudno było zdobyć np. fachowców od efektów w Bondzie?
Jak głosi powiedzenie – „Dla chcącego nic trudnego”. Miałem marzenie, aby efekty specjalne stworzyli światowi fachowcy. To marzenie postanowiłem wcielić w życie, choć nie była to najtańsza przyjemność (śmiech).

Skąd pomysł na Pański film – wizerunek gangstera w Pańskim filmie odbiega od utartego wizerunku gangstera w innych polskich filmach…
Chciałem, aby „moi gangsterzy” byli intrygujący dla widza. A poza tym, o to chyba w filmie chodzi, by pokazać coś innego, a nie poruszać się ścieżkami, które już ktoś wydeptał…

Jak długo zatem trwały prace nad filmem?

Prace nad projektem trwały kilka lat. Zbierałem w tym czasie fundusze na film i czekałem na niektórych aktorów i twórców. Kiedy został dopięty budżet, minęło kilka miesięcy i padł pierwszy klaps na planie „Weekendu”.

Czy wszystko na planie przebiegało zgodnie z planem, czy jest Pan w 100% zadowolony z efektu prac nad filmem?
„Weekend” jest dokładnie taki, jaki chciałem, aby był. A jeśli chodzi o samą pracę na planie – byliśmy bardzo dobrze przygotowani do zdjęć i dlatego przebiegały one zgodnie z harmonogramem produkcji. Choć przyznam szczerze, że nie obyło się bez niespodzianek (śmiech). 

„Weekend to nie Matrix, nie Pulp Fiction”, zatem - co to jest?
To „Weekend” – cytuję – „The Best Gangsta’s Comedy Ever”! „Weekend” ma swój klimat.

W filmie gra plejada polskich gwiazd – to są w sumie Pańscy koledzy z planu. Teraz stanęliście jakby po dwóch stronach – jak się układała współpraca?
Bardzo dobrze, czym zaskoczeni byli moi koledzy - aktorzy. Jako reżyser wiedziałem czego chcę. Każdy z bohaterów istniał w mojej głowie od kilku lat. Decydując się na współpracę z tymi a nie innymi aktorami kierowałem się przede wszystkim ich talentem aktorskim. Widziałem ich w tych rolach. Uznałem, że Małaszyński najlepiej zagra Maxa, a Socha Maję. Uważam, że obsadziłem ich idealnie. Bardzo miło zaskoczył mnie też Michał Lewandowski, który walczył o rolę Guli z dużo popularniejszymi aktorami niż on, a jednak to Michał ujął mnie najbardziej. Jestem też wdzięczny, że do obsady dołączył także Jan Frycz, który zagrał po prostu genialnie.

Jak Pan widzi swoje miejsce obecnie w polskim świecie filmowym? Zorientowanie na produkcję i reżyserię? Jakie są Pańskie kolejne cele i plany?
Kilka dni temu skończyłem zdjęcia do filmu „Chwila nieuwagi, czyli Drugi Sztos”, gdzie gram główną rolę, zaś firma Cezar 10 – której jestem właścicielem – produkuje. To kontynuacja kultowego „Sztosu” z 1997 roku w reżyserii Olafa Lubaszenki. Zaplanowaliśmy premierę jeszcze w tym roku. Mam kilka dobrych scenariuszy i zamierzam je wcielić w życie. W tym roku obchodzę też 25-lecie pracy artystycznej, które świętuję ogromną trasą kabaretową, więc przez cały rok będę występował w Polsce i zagranicą, a towarzyszyć mi będą najlepsi polscy kabareciarze. Mamy w planach zawitać do Londynu więc już dziś wszystkich zapraszam. 

Cezary Pazura to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego kina. Czy czuje się Pan w pewnym sensie spełniony jako aktor i artysta? Co mobilizuje Pana do pracy?
Czuję się spełniony, ale mimo, że z aktorstwem jestem związany już 25 lat, wciąż mam ochotę na więcej. Myślę, że to bardzo pozytywny objaw.

Wobec tego rozumiem, że zobaczymy jeszcze Cezarego Pazurę na ekranie?
Na pewno.

W takim razie trzymamy kciuki za kolejny Pański sukces, tym razem w „polskim Londynie”!
Przyjdźcie do kina i się bawcie! Zapraszam! Cezary Pazura

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
 ~Jolka: znalam jednego,zrobilam mu loda...
odpowiedz
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:45)
~Florence: Nazywam się Florencja z Londynu. Miałem poważne problemy z męże

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:44)
~Loveth: Nazywam się Loveth z Kanady. Po siedmiu latach kontaktu z nim rozwi

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:41)
~Rose: DR.Sango jest najprostszym pisarzem i pomocnikiem. Nazywam się Rose James.

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 10:40)
~Betty: Udane świadectwo Beth: „Jak szybko możesz odzyskać byłego partner

Manchester United w końcówce stracił zwycięstwo (godz. 11:21)
~bestdiscocam:

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.